Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2008-03-25 do 2008-03-30
(rok 2008, tydzień 13)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2008-03-25 :::
Będą zmiany w kadrze zarządzającej EFH?
Zobacz całość »Mirosław Wierzbowski, prezes oraz największy akcjonariusz Europejskiego Funduszu Hipotecznego, który zajmuje się głównie inwestowaniem w hotele zamierza wycofać się z zarządzania firmą.
Od przyszłego roku chce zasiąść w radzie nadzorczej. Wierzbowski wyznał - Chcę się zajmować tworzeniem strategii, a zarządzanie operacyjne oddać młodszym, bardziej wykształconym. Dodał - Na stanowisku prezesa widziałbym Tadeusza Kuflińskiego, obecnie wiceprezesa i dyrektora zarządzającego EFH.
EFH zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych pod koniec grudnia ubiegłego roku. Uzyskane dzięki temu pieniądze 27,5 mln zł zostały przeznaczone na zakup hotelu Król Kazimierz w Kazimierzu Dolnym oraz centrum konferencyjnego Centrum Falenty pod Warszawą.
Spółka rozpoczęła już trzy kolejne projekty. Wygrała przetarg na budowę czterogwiazdkowego hotelu w Malborku, rozpoczęła budowę hotelu i apartamentów turystycznych w Mikołajkach i hotelu w Warszawie w biurowej części Ursynowa w pobliżu lotniska. Marcin Podobas, wiceprezes EFH poinformował - Hotel jest rentowny, kiedy jego obłożenie sięga 40-45%. Szacujemy, że hotel w Malborku wystartuje z 50-55% obłożeniem, a w Mikołajkach z około 53%. Zapewnił też, że bardzo rentownym projektem okaże się budowa apartamentów. Zaznacza - Oczekujemy co najmniej 25% marży netto na projekcie. 50 tys. metrów kwadratowych powierzchni użytkowej ma zostać sprzedane po 7,5 tys. zł. W sumie wartość tych projektów ma przekroczyć 360 mln zł. Podobas podkreśla - Jesteśmy w stanie finansować je ze środków własnych oraz kredytów.
Firma zapowiedziała też kolejne projekty. Zamierza nabywać między innymi hotele. Zarząd myśli głównie o obiektach w Łodzi, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Krynicy Górskiej. Podobas wyznał - Jeśli chodzi o Zakopane, nawiązaliśmy kontakt z miastem i prowadzimy wstępne rozmowy. Oferty wpływają także z Krynicy Górskiej. Na realizację nowych projektów spółka będzie potrzebowała finansowania. Podobas zaznacza - Nasz prospekt jest ważny do października. Chcielibyśmy sprzedać akcje przed tym terminem. Z drugiej strony, ważna też jest sytuacja na rynku. Nie chcemy sprzedawać akcji po obecnej cenie, bo są niedoszacowane. Firma rozważa też emisję obligacji. W ofercie pierwotnej spółka sprzedała 18% z 20 mln akcji. Do zaoferowania pozostało jeszcze ponad 16 mln walorów.
Podlaskie Targi Turystyczne odwiedziło 6000 osób
Zobacz całość »W dniach od 14 do 16 marca 2008 roku na Hali Sportowej Uniwersytetu w Białymstoku przy ulicy Świerkowej 20A odbyły się Podlaskie Targi Turystyczne. Odbywają się już od 10 lat, ale od 2006 roku pod nazwą Podlaskich Targów Turystycznych. Ich organizatorem jest Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna.
Współorganizatorem tegorocznej edycji targów była Polska Izba Turystyki Oddział Podlaski w Białymstoku. Natomiast honorowy patronat objęli: marszałek województwa podlaskiego, prezydent Białegostoku, wojewoda podlaski, Polska Organizacja Turystyczna oraz Forum Regionalnych Organizacji Turystycznych. Patronat medialny nad imprezą objęli: TVP3 Oddział w Białymstoku, Gazeta Wyborcza, Polskie Radio Białystok, internetowy portal miejski BialystokOnline, Rynek Podróży, Aktualności Turystyczne, Magazyn Świat Podróże Kultura, Polska Turystyka oraz Travel Polska.
Podlaskie Targi Turystyczne dają możliwość zapoznania się z ofertą wystawców z kraju i zagranicy, wzajemnej wymiany doświadczeń pomiędzy instytucjami działającymi w branży turystycznej, a także promują województwo podlaskie i miasto Białystok.
Podczas Podlaskich Targów Turystycznych na 44 stoiskach wystawowych oraz 11 stolikach reprezentowanych zaprezentowało się około 400 instytucji, między innymi: Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, Kaszuby Północne, Związek Gmin Karkonoskich, Usteckie Forum Turystyczne, Warmińsko-Mazurska Regionalna Organizacja Turystyczna, LOT "Szlak Piastowski", Miasto Gniezno, Lokalna Organizacja Turystyczna "Zamość i Roztocze", Centrum Informacji Turystycznej Litwy, Agencja Turystyczna "Wilejka" z Łodzi, Agencja Podróży i Turystyki "Holidays" z Gdańska, Departament Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Obwodu Grodzieńskiego, Sanatorium "Radon" i Sanatorium "Porieczie" z Białorusi, a także przedstawiciele branży turystycznej i samorządów województwa podlaskiego. Dodatkowo twórcy ludowi, producenci regionalnej żywności i wydawnictwa turystyczne prezentowały się na 11 stendach.
Pierwszego dnia targów odbył się Workshop polsko-białoruskich biur podróży, którego organizatorem była Polska Organizacja Turystyczna, PIT Oddział Podlaski i PROT Białystok. Uczestniczyło w nim w sumie 27 biur białoruskich oraz 17 biur polskich. Opiekunem ze strony Polskiej Organizacji Turystycznej była Barbara Tutak, natomiast ze strony Polskiej Izby Turystyki Oddział Podlaski Eugeniusz Ławreniuk. Przewodnikiem grupy został Paweł Lawda. Po spotkania uczestnicy Workshopu zwiedzili Białystok, Supraśl, Tykocin, a także uczestniczyli w I Festiwalu Kuchni Podlaskiej i Podlaskich Targach Turystycznych. Biura białoruskie pozytywnie oceniły poziom organizacji Workshopu i wyraziły potrzebę kontynuacji współpracy.
Pierwszego dnia targów, czyli 14 marca odbyły się dwie konferencje:
1. "Ekoturystyka - drzemiący potencjał regionu", która została zorganizowana przez Centrum Zielonych Technologii i Ekoton w ramach podsumowania działania "Ekoturystyka".
2. Prezentacja atrakcji turystycznych Grodzieńszczyzny, którą przygotował Departament Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki w Grodnie.
Pierwszego dnia odbyła się również wycieczka z przewodnikiem po Białymstoku i impreza integracyjna "Puszczańskie Hołubce" w Folwarku Nadawki za Białymstokiem, które zostały zorganizowane dla wszystkich wystawców.
Drugiego dnia targów, czyli 15 marca miał miejsce I Festiwal Kuchni Podlaskiej, w którym wzięło udział 13 ekip profesjonalnych kucharzy z zakładów gastronomicznych województwa podlaskiego i amatorzy nie związani profesjonalnie z gastronomią, którzy zamieszkują Podlasie. Profesjonalni kucharze przygotowali na oczach widzów dania na bazie schabu z dzika, owoców leśnych i sera korycińskiego. Wszyscy uczestnicy oceniani byli przez jury techniczne, które składało się z trzech szefów kuchni: Kurta Schellera, Jerzego Pasikowskiego i Dariusza Strucińskiego oraz przez trzyosobowe jury degustacyjne: Krzysztofa Turowskiego, wieloletniego dyrektora Polskiego Ośrodka Informacji Turystycznej w Brukseli, Mieczysława Żukowskiego, przedstawiciela PIT i PROT i organizatora wielu edycji Balu Polskiego w Brukseli oraz Jana Wysokińskiego, redaktora naczelnego magazynu Rynek Podróży.
Imprezę prowadził ekspert kulinarny z programu "Europa da się lubić", Theofilos Vafidis, który z humorem oraz znawstwem opowiadał o kolejnych działaniach kucharzy.
Wśród profesjonalistów, którzy uczestniczyli w I Festiwalu Kuchni Podlaskiej byli:
- Restauracja Toast w Białymstoku
- Restauracja Villa Tradycja w Białymstoku
- Kabaret Club&Restauracja
- Centrum Astoria
- Hotel WARSZAWA
- Golf Park Lipowy Most
- Dwór Soplicowo
- Restauracja Carska w Białowieży
- Best Western Hotel Żubrówka
- Restauracja "Venessa"
- Hotel "Leśnik"
- Hotel 3 TRIO
- Kompleks Konferencyjno-Wypoczynkowy Bobrowa Dolina
Natomiast wśród amatorów znaleźli się:
- Biebrzańsko-Narwiańskie Towarzystwo Agroturystyczne "Łoś"
- Wytwarzanie Wyrobów Cukierniczych "Sękacze" Jerzy Andraka
- Krystyna Czarnecka, Lipsk
- Stowarzyszenie "Macierzanka"
- Gospodarstwo Agroturystyczne "Młynareczka", Grażyna Zaniewska
Drugiego dnia targów również miały miejsce dwie konferencje:
1. Konferencja z okazji Światowego Dnia Konsumenta, którą zorganizowała Lokalna Organizacja Turystyczna Brama na Bagna. Tematyka spotkania dotyczyła ochrony praw konsumenta oraz zasad zrównoważonej konsumpcji. Uczestnikami konferencji był między innymi rzecznik konsumentów i przedstawiciele organizacji pozarządowych, które zajmują się tematyką konsumencką.
2. Prezentacja nowości turystycznych na Litwie, którą zorganizowało Centrum Informacji Turystycznej Litwy. Zaprezentowano między innymi Aqua Park w Druskiennikach oraz kurorty uzdrowiskowe: Pałanga, Neringa, Druskienniki, Birsztany. Przedstawione zostało również Wilno jako Europejska Stolica Kultury 2009.
Podczas targów rozstrzygnięto też liczne konkursy i przyznano nagrody i wyróżnienia.
Nagrody Prezesa PROT otrzymali:
1. Nagrodę "Za najlepszą prezentację stoiska" w postaci stoiska promocyjnego o powierzchni 6 metrów kwadratowych na Podlaskich Targach Turystycznych w 2009 roku otrzymało stoisko White Fang, Biacomex S.A., Pensjonat Sosenka
2. Nagrodę "Za najlepszą ofertę przyjazdową do regionu" w postaci kampanii medialnej w telewizji, prasie i radiu otrzymała Agencja Turystyczna "Nowator".
Wyróżnienia Prezesa PROT za najciekawszą prezentację stoiska otrzymali:
- BT "Invest Nord"
- Przedsiębiorstwo Turystyczne "SZOT"
- Starostwo Powiatowe w Hajnówce
- SPH Krynka
- Departament Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki w Grodnie
Wyróżnienia Prezesa PROT za najlepszą ofertę przyjazdową do regionu otrzymali:
- BT "Bial-Tur"
- BT "Junior"
Wyróżnienia dodatkowe Prezesa PROT przyznano:
1. Za inicjatywę w zakresie pamiątek regionalnych - "Akacjowy Dworek", Elżbieta Zarzecka
2. Za szkolenia i rozwój Ekoturystyki - Ekoton
Nagrody Marszałka Województwa Podlaskiego otrzymali:
1. Nagrodę "Za najlepszą promocję podlaskiej szkoły o profilu turystycznym" w postaci grawertonu oraz materiałów i gadżetów promocyjnych z serii "Podlaskie" otrzymała Wyższa Szkoła Menedżerska z Białegostoku.
2. Nagrodę "Za najlepszą prezentację obiektu noclegowo-gastronomicznego" w postaci grawertonu oraz sprzętu gastronomicznego otrzymała Spółka Hal-Gen "Centrum Konferencyjno-Bankietowe Knieja" w Supraślu.
Nagrodę przyznaną przez portal miejski BialystokOnline "Za najlepszą stronę internetową wystawcy Podlaskich Targów Turystycznych" w postaci kampanii reklamowej na portalu otrzymał "White Fang" (www.whitefang.pl).
Nagrodę publiczności za najciekawsze stoisko targowe otrzymało Usteckie Forum Turystyczne z Ustki.
Nagrody I Festiwalu Kuchni Podlaskiej:
- W kategorii "Profesjonaliści" otrzymali:
I nagrodę przyznaną przez Marszałka Województwa Podlaskiego w postaci miksera Bamix Swissline oraz prezentów od wszystkich sponsorów branżowych otrzymał Hotel WARSZAWA w Augustowie (www.hotelaugustow.home.pl).
II nagrodę przyznaną przez prezydenta Miasta Białegostoku w postaci termosu stalowego Stalgast do płynów 10 litrów oraz prezentów od wszystkich sponsorów branżowych otrzymało Centrum Astoria w Białymstoku (www.astoriacentrum.pl).
III nagrodę przyznaną przez Prezesa Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej w postaci podgrzewacza elektrycznego oraz prezentów od wszystkich sponsorów branżowych otrzymał Hotel "Leśnik" w Augustowie (www.lesnik.pl).
- W kategorii "Amatorzy" otrzymali:
I nagrodę przyznaną przez prezydenta Miasta Białegostoku w postaci kuchenki indukcyjnej otrzymała Krystyna Czarnecka z Lipska, która zaprezentowała przecier z żurawiny surowej oraz żurawinę gruszkową.
II nagrodę przyznaną przez prezesa Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej otrzymało przedsiębiorstwo Wytwarzanie Wyrobów Cukierniczych "Sękacze" z Suchowoli, które zaprezentowało sękacza. Paweł Andraka i Lidia Andraka z przedsiębiorstwa otrzymali krajalnico-szatkownicę do warzyw.
III nagrodę przyznaną przez prezesa Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej w postaci termosu stalowego otrzymała Barbara Żeliszczak ze Stowarzyszenia "Macierzanka" z Wiżajn, które reprezentowało sery podpuszczkowe.
Przez 3 dni Podlaskie Targi Turystyczne odwiedziło około 6 000 osób, w tym rodziny z dziećmi, młodzież, studenci, seniorzy, restauratorzy oraz właściciele nowych obiektów turystycznych i przewodnicy PTTK. Największą frekwencję odnotowano w sobotę, drugiego dnia targów podczas I Festiwalu Kuchni Podlaskiej.
Hamburg: zakończyły się targi hotelarsko-gastronomiczne Internorga
Zobacz całość »W dniach od 7 do 12 marca tego roku w Hamburgu odbyła się 82 edycja Międzynarodowych Targów Hotelarstwa, Gastronomii, Żywienia Zbiorowego, Piekarnictwa i Cukiernictwa Internorga 2008.
W tegorocznej edycji targów swoje znane produkty oraz nowości z zakresu urządzeń i wyposażenia hoteli i pokoi hotelowych, techniki kuchennej i gastronomicznej, wyposażenia, maszyn i urządzeń dla piekarnictwa i cukiernictwa, odzieży dla gastronomii i hotelarstwa oraz usług dla branży HoReCa zaprezentowało na powierzchni 80.000 metrów kwadratowych około 1000 wystawców z 20 krajów (Niemiec, Francji, Włoch, Austrii, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Szwecji, Grecji, Belgii, Danii, Holandii, Norwegii, Hiszpanii, Portugalii, Luksemburga, Czech, Turcji, Australii, USA i Polski). Polskę reprezentowali: Zakład Mechaniczny MechGo, Stalgast, Stecko Meble i firma FructoFresh. Produkty oraz usługi zaprezentowane przez wystawców w 11 halach targowych obejrzało ponad 112 tys. specjalistów z branży pochodzących z 25 krajów.
W targach wzięły udział takie firmy jak: Rosenthal, Hutschenreuther, Villeroy und Boch, Unilever Foodsolutions, Barilla, Nestle, Coca-Cola, Metro, InBev, McCain, Rational, Hobart, Meiko, Blanco, Electrolux Professional, Ali Group, WMF, Enodis, Eloma, Micros Fidelio, Vectron Systems, Sharp Electronics, Horstmann Group, Miwe, Hiestand, BakeMark, Edna i Wisheu. O renomie imprezy świadczy też zadowolenie oraz uznanie uczestników targów. Aż 90% przedsiębiorstw, które wzięło udział w tegorocznej edycji wskazało targi Internorga jako najważniejszą specjalistyczną imprezę wystawienniczą w Niemczech.
Uczestnicy targów mieli również okazję do poznania doświadczeń oraz nowatorskich pomysłów specjalistów z branży, które zapewniał bogaty program ramowy targów: kongresy, pokazy, prezentacje i konkursy. W czwartek, 6 marca odbył się największy w Europie Kongres Gastronomii Systemowej FoodService Forum, 10 marca Niemiecki Kongres Żywienia Zbiorowego, natomiast 7 marca Międzynarodowy Kongres dla Przemysłu Piekarniczego Hamburg Global Bake.
Zwiedzający mieli też okazję obejrzeć pokazy oraz prezentacje Forum HoReCa, które przygotowali związki i stowarzyszenia branży hotelarsko-gastronomicznej między innymi: rozstrzygnięcie konkursu dla kucharzy o nagrodę "Grosser Preis der Koeche", zawody w fantazyjnym nakrywaniu stołu i serwowaniu potraw "Der gedeckte Tisch" przygotowane przez Związek Mistrzów Kelnerskich, Pracowników Restauracji i Hoteli, prezentacje "małych dzieł sztuki" z marcepana i czekolady przygotowane przez Cech Cukierników z Hamburga oraz prezentacje miksowania koktajli zgodnie z najnowszymi trendami przygotowane przez Niemiecką Unię Barmanów.
Następne targi Internorga będą odbywały się od 13 do 18 marca 2009.
Oferta Neckermanna dla rodzin z dziećmi
Zobacz całość »W ofercie letniej biura podróży Neckermann znalazła się specjalna propozycja dla rodzin z dziećmi.
Kluby Aktywnego Wypoczynku "Happy Events" z polskim programem animacyjnym działają w 14 ośrodkach. Można skorzystać o oferty na Costa del Sol, Majorce, Krecie, Rodos, Zakynthos, Kos, Korfu, Cyprze, w Bułgarii, Tunezji i Turcji.
Dzieci bawią się z rówieśnikami z innych krajów pod okiem polskich opiekunów, najmłodsze spędzają czas w Wesołym Przedszkolu w towarzystwie maskotki - lwa LeoNecka.
Program obejmuje m.in.: zajęcia plastyczne i teatralne, taniec i śpiew, gry i zabawy zespołowe, turnieje, w których mogą wziąć udział także rodzice. Wieczorami odbywają się przedstawienia w wykonaniu międzynarodowej grupy animatorów.
Kluby działają w okresie letnim - od połowy czerwca do połowy września. W biurach lub na stronie internetowej można zamówić mapę Happy Events, która opisuje również atrakcje poszczególnych ośrodków.
Awanturujący się pasażerowie przyczyną dwóch awaryjnych lądowań na polskich lotniskach
Zobacz całość »Podczas weekendu świątecznego na polskich lotniskach awaryjnie lądowały dwa samoloty niemieckich linii - jeden w Pyrzowicach, drugi na warszawskim Okęciu. Powodem awaryjnego lądowania w obydwóch przypadkach byli awanturujący się pasażerowie.
Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu Lufthansy, który leciał z Frankfurtu do Kijowa. Maszyna awaryjnie lądowała na lotnisku w Katowicach, bo pijany pasażer wykrzykiwał, że jest terrorystą.
Rosjanin podczas lotu sprawiał spore problemy. Najpierw domagał się alkoholu i awanturował, aż w końcu trzykrotnie zawołał, że jest terrorystą. W tej sytuacji kapitan zdecydował o awaryjnym lądowaniu, a najbliższym lotniskiem były właśnie Pyrzowice.
Obywatel Rosji został po wylądowaniu zatrzymany na pokładzie przez interwencyjną jednostkę Straży Granicznej. Nie chciał poddać się badaniu alkomatem. W jego bagażu nie znaleziono żądnych niebezpiecznych przedmiotów. O jego dalszym losie zdecyduje prokurator - poinformował rzecznik śląskiego oddziału Straży Granicznej major Cezary Zaborski.
Airbus A 320 ze stu kilkunastoma osobami na pokładzie zaraz po wysadzeniu kłopotliwego pasażera ponownie wystartował i poleciał do Kijowa - powiedział rzecznik Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Cezary Orzech.
Drugie nieplanowe lądowanie odbyło się na Okęciu. Samolot niemieckich linii lotniczych LTU lądował awaryjnie, gdyż na pokładzie znajdował się pijany pasażer, który się awanturował.
Mężczyzna zachowywał się bardzo agresywnie. Nie reagował na prośby stewardess. Okazało się, że popił leki alkoholem i stąd jego dziwne zachowanie. Straszył nawet, że wysadzi samolot w powietrze.
Pilot samolotu lecącego z Bangkoku do Duesseldorfu podjął decyzje o awaryjnym lądowaniu w Warszawie - oznajmił rzecznik Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej Wojtek Zachariasz. Po wysadzeniu niesfornego Niemca samolot zatankował i odleciał.
Obywatel Niemiec został unieszkodliwiony jeszcze w trakcie lotu, a potem zatrzymany przez polską Straż Graniczną. Leciał razem z żoną i dzieckiem. Żona zdecydowała, że wraz dzieckiem będzie kontynuowała lot. Za wszczęcie awantury na pokładzie i doprowadzenie do lądowania samolotu grozi mu grzywna a nawet kara pozbawienia wolności do lat 3 lat.
PPL podniosą opłaty lotniskowe na Okęciu. Bilety zdrożeją o 10%
Zobacz całość »Według doniesień "Życia Warszawy" Polskie Porty Lotnicze przygotowują się do podniesienia stawek opłat lotniskowych na Okęciu jeszcze przed wakacjami. Może to skutkować podwyżkami cen biletów dla pasażerów nawet o 10%.
PPL poważnie myślą o wzroście opłat lotniskowych, gdyż chcą w ten sposób pokryć dodatkowe koszty związane z otwarciem Terminalu 2 na Okęciu - powiedział gazecie wysoki rangą pracownik LOT-u.
Proponowane przez zarządców lotnisk taryfy zatwierdza Urząd Lotnictwa Cywilnego. Na razie ULC wniosku o podniesieniu opłat na Okęciu nie otrzymał. Jednak jeżeli wpłynie zmiany mogą wejść już po 3 miesiącach, czyli, jak szacuje "Życie Warszawy" w czasie wakacyjnego szczytu.
Podwyżki opłat spowodują, iż pasażerowie krajowych rejsów, np. do Katowic i Gdańska, zapłacą za bilety co najmniej o kilkanaście złotych więcej, ale dużo więcej dopłacą do lotów za granicę.
Aktualnie to właśnie Okęcie jest jednym z najdroższych portów lotniczych w Europie. Dlatego taki wzrost cen nie powinien spowodować odpływu przewoźników na lotniska regionalne - twierdzi "Życie Warszawy".
Rozmowy przez komórki na pokładzie samolotów już dozwolone!
Zobacz całość »Pasażerowie mogą już rozmawiać na pokładzie samolotów przez telefon komórkowy. Na przeciw potrzebom pasażerów jako pierwsze na świecie wyszły komercyjne arabskie linie - Emirates.
Na razie używać telefonów komórkowych można będzie wyłącznie w samolotach Airbus A340 wyposażonych przez linię Emirates w system, który sprawia, że emitowane przez komórki fale radiowe nie zakłócają pokładowej elektroniki.
Arabski przewoźnik zamierza wkrótce umożliwić rozmowy we wszystkich swoich maszynach. Zapotrzebowanie na taką usługę jest ogromne, co widać jest po popularności telefonów zainstalowanych w fotelach samolotów linii Emirates - twierdzi kierownictwo firmy, której właścicielem są władze Dubaju.
Jedynym ograniczeniem do telefonowania będzie wysokość na jakiej znajdzie się samolot. Pasażerowie będą mogli rozmawiać wyłącznie wtedy, gdy samolot będzie znajdował się na wysokości przelotowej. Ponadto załoga będzie sprawowała nad systemem pełną kontrolę, włącznie z możliwością czasowego zakazywania rozmów np. w czasie nocnego lotu. Natomiast niezależnie od pory dnia, Emirates zobowiązuje do wyłączania dzwonków swoich aparatów telefonicznych.
Koniec marca a zima nadal paraliżuje Europę
Zobacz całość »Patrząc za okno można pomyśleć, że pogoda pomyliła święta i pory roku. Takiego początku wiosny nie spodziewali się mieszkańcy Europy.
Wszędzie pada śnieg, a towarzyszący mu wiatr powoduje zawieje i zamiecie śnieżne. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Portugalii i Hiszpanii, gdzie opady praktycznie sparaliżowały ruch na drogach. Miliony Hiszpanów spędziło święta wielkanocne w korkach.
Co więcej hiszpański instytut meteorologiczny sformułował ostrzeżenie o "poważnym zagrożeniu" w 13 północnych prowincjach kraju, gdzie spodziewane są dalsze ciężkie opady śniegu. Jest to drugie w skali zagrożeń ostrzeżenie meteorologiczne.
Intensywne opady śniegu występują także w Belgii i Wielkiej Brytanii. To największe opady na Wyspach o tej porze roku od ponad 20 lat. Taka sytuacja pogodowa nie sprzyja tamtejszej turystyce.
Odwrotnie jest we Włoszech, gdzie co najmniej 10 milionów ludzi wyruszyło w weekend, aby święta spędzić poza domem. W Toskanii zarezerwowano 90% miejsc w hotelach i gospodarstwach agroturystycznych, a na Sycylii - 65%.
Słowackie Tatry: lawina porwała trzech turystów
Zobacz całość »Trzech węgierskich turystów porwała lawina w Słowackich Tatrach. Na szczęście nikt nie zginął.
Lawina porwała wspinaczy na lodospadzie na Folwarskiej Grani w rejonie Zielonego Stawu. Jedna osoba została zasypana. Zanim na miejsce dotarli ratownicy, mężczyznę odkopali jego dwa koledzy. Mężczyznę ze złamaną nogą zabrały najpierw sanie, a potem już karetka.
W Tatrach obowiązuje wysoki, bo trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Nie jest wykluczone, że po ostatnich opadach śniegu stopień zagrożenia zostanie podniesiony.
GOPR-owcy odnaleźli zwłoki turysty porwanego przez lawinę
Zobacz całość »GOPR-owcy po dobie poszukiwań odnaleźli w niedzielę zwłoki 27-letniego snowboardzisty z Jeleniej Góry, którego dzień wcześniej porwała lawina w Białym Jarze k. Karpacza.
Ratownik z GOPR w Jeleniej Górze powiedział, że byłby cud, gdyby zdołał przeżyć 24 godziny pod dwumetrową warstwą śniegu.
Mężczyzna przebywał w Białym Jarze nielegalnie, bowiem rejon ten jest zamykany na zimę z powodu lawin. Szczególnie niebezpiecznie jest tam wczesną wiosną, gdy topi się śnieg i lawiny schodzą najczęściej.
Lawina, która zeszła w sobotę była średniej długości. W tym miejscu zdarzają się o wiele dłuższe i większe lawiny - mówił ratownik, który brał udział w poszukiwaniu snowboardzisty.
Dokładnie 40 lat temu (20 marca 1968 r.) w Białym Jarze lawina porwała 24 turystów, głównie nauczycieli z ZSRR. Pięciu turystów lawina sama wypluła. Nie uratowali ich GOPR-owcy - opowiadał ratownik. Biały Jar to niewielka nisza poniżej Równi pod Śnieżką.
Polacy chętnie spędzają Wielkanoc w Egipcie i Tunezji
Zobacz całość »Coraz więcej osób podczas Wielkanocy wyjeżdża do ciepłych krajów. Polacy najchętniej wybierają Egipt i Tunezję.
W marcu w Egipcie jest bardzo ciepło, natomiast w Tunezji trochę chłodniej. Edyta Ś. z lubelskiego biura podróży Orbis Travel zaznacza - Żeby wyjechać na wycieczkę, trzeba było przyjść dwa tygodnie wcześniej.
W Orbisie za tygodniowy pobyt w Egipcie lub Tunezji w luksusowym hotelu z pełnym wyżywieniem trzeba zapłacić około 2 tys. zł od osoby. Droższymi kierunkami są Teneryfa i Gran Canaria. Taki wyjazd kosztuje od 2 do 3 tys. zł.
Edyta Ś. podkreśla - Mamy też specjalne trzydniowe oferty w Polsce, np. w Kudowie-Zdroju. Ale od paru lat jeśli chodzi o wyjazdy krajowe, obserwujemy tendencję spadkową. Za to coraz więcej osób chce wyjechać do ciepłych krajów.
Trzydniowy pobyt w Szczyrku kosztuje od 450 do 690 zł za osobę w komfortowym hotelu. Jednak za dwa razy tyle można spędzić cały tydzień pod palmami.
Biuro Gromada ma jeszcze oferty typu last minute. Agnieszka K. z lubelskiego biura firmy wyznała - To z oferty innych firm, z którymi współpracujemy, jak np. Triada. Tygodniowy pobyt w Egipcie lub Tunezji kosztuje od 1100 zł za osobę. Agnieszka K. zaznacza - W Tunezji oferujemy wspólne śniadanie wielkanocne. Co prawda nie jest ono typowo polskie.
Biuro Rainbow Tours sprzedało już większość swoich ofert wyjazdu wielkanocnego. Iwona D. z biura poinformowała - Jeszcze można znaleźć last minute, ale trzeba mieć trochę szczęścia. Jest ciężko. Największą popularnością cieszy się Egipt, gdyż jest tam o tej porze bardzo ciepło. Tygodniowy pobyt w ekskluzywnym hotelu kosztuje około 1700 zł za osobę. Droższe są wyjazdy do Tunezji, Ziemi Świętej oraz objazdowa wycieczka po Syrii i Jordanii, które kosztują około 3 tys. zł.
Iwona D. przyznaje - Największy ruch jest w lecie, dzieci wtedy mają wakacje, no i nie każdego stać na kilka wyjazdów w ciągu roku. Jej koleżanka z biura spędzi święta w Egipcie.
Beskidy będą pobierać opłatę miejscową?
Zobacz całość »Wpływy z opłaty miejscowej są dużym zastrzykiem finansowym dla beskidzkich kurortów. Obecnie zmieniły się przepisy i nie każda miejscowość może pobierać tego typu opłaty.
Jak na razie nie wiadomo, czy beskidzkie miejscowości będą mogły nadal pobierać taksę klimatyczną. Wcześniej wojewoda na wniosek rady gminy oraz po uzgodnieniu z ministrem środowiska ustalał listę miejscowości, gdzie pobierana była opłata miejscowa. Po zmianie przepisów miejscowości same muszą określić, czy mają prawo do pobierania opłaty. Irena Cieślar, skarbnik Urzędu Miejskiego w Wiśle zaznacza - By ją pobierać, trzeba spełniać bardzo wiele warunków.
Na terenie miejscowości, w której pobierana jest opłata klimatyczna musi być odpowiednia powierzchnia lasów, przynajmniej jeden element krajobrazowy lub przyrodniczy istotny dla wypoczynku - np. jezioro, park narodowy, skansen lub ciekawe zabytki. Dodatkowo musi być też odpowiednio rozbudowana baza noclegowa.
Wśród koniecznych wymogów znalazło się też czyste powietrze. Cieślar tłumaczy - W tej sprawie zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Z przekazanych nam informacji wynika, że spełniamy ten warunek.
Kolejnym warunkiem, który trzeba spełniać, aby móc pobierać opłatę jest nieprzekroczenie dopuszczalnego poziomu pól elektromagnetycznych.
Wisła przygotowała już projekt uchwały związany z pobieraniem opłaty miejscowej. Skarbnik podkreśla - Na razie czekamy, co zrobią inne beskidzkie miejscowości, na razie ani jedna nie wprowadziła opłaty miejscowej. Chcemy się też skonsultować z Regionalną Izbą Obrachunkową, czy zrobiliśmy to wszystko poprawnie.
Kraków, który liczył na 2 mln zł wpływów z opłaty miejscowej, musiał zrezygnować z jej pobierania, gdyż ma zbyt zanieczyszczone powietrze i za mało lasów. Wisła, dzięki opłacie miejscowej zarobiła w ubiegłym roku około 700 tys. zł. Cieślar przyznaje, że są to duże pieniądze dla takiej miejscowości i bardzo potrzebne. Wyznała - Wydajemy je na to, żeby turyści mieli po co do nas przyjeżdżać. Organizujemy za to imprezy, utrzymujemy park Kopczyńskiego, naprawiamy chodniki.
Krzysztof Mrowiec, prezes Beskidzkiej Izby Turystyki podkreśla - To bardzo ważne wpływy do budżetu turystycznych miejscowości. Przypuszczam jednak, że u nas nikt się z tej opłaty nie będzie się musiał wycofać. Nie sądzę, by któraś z miejscowości nie spełniała tych warunków.
TPN wprowadza tabliczki z napisami w języku angielskim
Zobacz całość »Z powodu coraz większej liczby turystów zagranicznych, Tatrzański Park Narodowy zamontuje tabliczki informacyjne w dwóch językach - polskim i angielskim.
TPN twierdzi, że obcokrajowcy są na bakier z parkowymi przepisami i ostrzeżenia dla turystów w popularnym języku angielskim są konieczne.
W rejonie Kasprowego Wierchu notowane są częste przypadki Norwegów, którzy wyjeżdżają poza granice tras narciarskich i tłumaczą się, że nie wiedzą, iż są w parku narodowym - mówi Szymon Ziobrowski z TPN.
Większości turystów ten pomysł bardzo się spodobał. Są jednak osoby, które mają trochę inne zdanie na ten temat. Moja żona jest Francuzką i jej przeszkadza, że nie ma ostrzeżeń w języku francuskim - mówi turysta.
KE: Okęcie nie zachowuje wymogów konkurencyjności
Zobacz całość »Komisja Europejska bierze pod lupę warszawskie lotnisko Okęcie, kontrolując wymogi zachowania konkurencji.
Zgodnie z unijną dyrektywą, obsługę naziemną w portach lotniczych powinny świadczyć co najmniej dwa podmioty, w tym jeden niezależny od portu i od największego przewoźnika w nim operującego.
Podczas, gdy na Okęciu działa tylko jedna firma dostarczająca paliwo do samolotów - Petrolot. PLL LOT posiada w niej 40% udziałów - czytamy w "Rzeczpospolitej". Wszystkie firmy zajmujące się obsługą bagażu, ładunków czy poczty są kontrolowane albo przez spółkę zarządzającą portem, albo przez jego największego użytkownika i żadna nie została wybrana w drodze konkursu.
Wymóg zachowania konkurencji dotyczy lotnisk obsługujących rocznie co najmniej 2 mln pasażerów.
Resort skarbu kreśli przyszłość grupy PLL LOT i Centralwings
Zobacz całość »Do końca kwietnia ma zostać wybrany doradca prywatyzacyjny PLL LOT, a w czerwcu do Sejmu ma wpłynąć projekt ustawy uchylającej obowiązek większościowego udziału skarbu państwa w spółce.
Resort skarbu planuje przyszłość grupy PLL LOT. Syndyk Swissaira może sprzedać swoje akcje komu chce i jak chce, ale najwcześniej w dniu debiutu giełdowego spółki - planowanego najpóźniej w 2009 roku. Zainteresowanie kupnem akcji zgłasza m.in. Lufthansa - pisze "Puls Biznesu".
LOT obecnie przechodzi kadrową rewolucję, a decyzje o wyborze mają zapaść bardzo szybko.
Jednym z priorytetów nowego zarządu będzie opanowanie sytuacji w Centralwings. Przewoźnik w 2007 miał blisko 73 mln zł straty. Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu powiedział gazecie, że jednym z wielu możliwych wariantów jest likwidacja Centralwings.
Przewoźnicy i porty lotnicze muszą się przygotować do obsługi pasażerów niepełnosprawnych
Zobacz całość »Departament Ochrony i Ułatwień w Lotnictwie Cywilnym Urzędu Lotnictwa Cywilnego zorganizował konferencję poświęconą prawidłowemu wdrożeniu przepisów rozporządzenia nr 1107/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 lipca 2006 roku w sprawie osób niepełnosprawnych, a także osób o ograniczonej sprawności ruchowej, które podróżują drogą lotniczą.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele zarządzających portami lotniczymi, przewoźników, a także Polskiego Forum Osób Niepełnosprawnych.
Podczas konferencji przedstawiciele Urzędu Lotnictwa Cywilnego podkreślali, że tylko szeroka i otwarta współpraca pomiędzy zarządzającymi portami lotniczymi, przewoźnikami i organizacjami zrzeszającymi osoby niepełnosprawne, może zagwarantować prawidłowe wdrożenie unijnego rozporządzenia. Jednocześnie podkreślono, że termin pełnego wejścia w życie rozporządzenia, czyli 26 lipca wymaga od zarządzających portami i przewoźników podjęcia pilnych działań przygotowawczych już teraz.
Rozporządzenie 1107/2006 ustanawia zasady ochrony oraz udzielania pomocy osobom niepełnosprawnym, a także osobom o ograniczonej sprawności ruchowej, które podróżują drogą lotniczą. W tym celu nakłada określone obowiązki na zarządzających portami lotniczymi i przewoźników.
Od 26 lipca bieżącego roku, zarządzający portami lotniczymi zobowiązani będą do wyznaczenia punktów przylotu oraz wylotu w granicach portu lotniczego lub w punkcie, który znajduje się pod bezpośrednią kontrolą organu zarządzającego, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynków terminalu, gdzie osoby o ograniczonej sprawności ruchowej będą mogły bez problemu powiadomić o swoim przybyciu do portu lotniczego oraz zwrócić się o pomoc.
Z wyjątkiem portów lotniczych, gdzie roczna wielkość ruchu handlowego wynosi mniej niż 150 tys. pasażerów, organ zarządzający będzie musiał również ustalić normy jakości w zakresie pomocy określonej w załączniku I do rozporządzenia, a także określić wymagania w zakresie środków dla ich spełnienia.
Zgodnie z art. 3 i 4 rozporządzenia, przewoźnik lotniczy, jego przedstawiciel lub organizator wycieczki nie mogą ze względu na niepełnosprawność lub ograniczoną sprawność ruchową pasażera odmówić:
- przyjęcia rezerwacji na lot, który rozpoczyna się lub kończy w porcie lotniczym położonym na terytorium Unii Europejskiej,
- zabrania na pokład osoby niepełnosprawnej lub osoby o ograniczonej sprawności ruchowej w takim porcie lotniczym, jeżeli osoba posiada ważny bilet i rezerwację.
Przewoźnik lotniczy lub jego przedstawiciel zobowiązani są także do publicznego udostępnienia zasad bezpieczeństwa, które stosuje do przewozu osób niepełnosprawnych oraz osób o ograniczonej sprawności ruchowej, a także wszelkich ograniczeń dotyczących ich przewozu i przewozu sprzętu do poruszania się, ze względu na rozmiary samolotu. Dodatkowo organizator wycieczek powinien udostępnić stosowane przez siebie zasady bezpieczeństwa oraz ograniczenia dotyczące lotów, które objęte są zorganizowanymi podróżami, wakacjami i wycieczkami, które organizuje, sprzedaje lub oferuje do sprzedaży.
Art. 3 i 4 rozporządzenia 1107/2006 obowiązują już od 26 lipca 2007 roku, natomiast pozostałe artykuły wejdą w życie 26 lipca bieżącego roku.
Przewoźnicy zapłacą za pobyt nielegalnych imigrantów?
Zobacz całość »Zgodnie z unijnymi wymogami, na wschodnią granicę Polski ma powrócić mały ruch graniczny. Jeżeli władze odmówią cudzoziemcowi wjazdu na terytorium Polski, koszty jego pobytu będzie musiał pokryć przewoźnik, który wwiózł go bez wymaganych dokumentów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt nowelizacji ustawy o cudzoziemcach. Wprowadza on do polskiego prawa unijne regulacje w zakresie małego ruchu granicznego, a także wzajemnego uznawania decyzji o wydalaniu cudzoziemców. Maciej Pietraszczyk ze Straży Granicznej poinformował - Uproszczony ruch graniczny został zniesiony w lipcu 2003 roku w ramach przygotowań do wejścia Polski do Unii Europejskiej. Od tamtej pory dokumentami uprawniającymi obywateli tych państw do wjazdu na terytorium RP są paszport i ważna wiza.
Według projektu, przewoźnik jest zobowiązany pokryć koszty pobytu cudzoziemca w Polsce do czasu jej opuszczenia, jeżeli odmówiono mu wjazdu na terytorium Polski. Przesłanką tego będzie przywiezienie cudzoziemca do granicy. Część przewoźników uważa, że nakładanie na nich takiej odpowiedzialności jest nieuzasadnione. Iwona Masłowska, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych zaznacza - Przepis taki może spowodować nawet upadek mniejszych czy średnich firm przewozowych, bo koszty utrzymania takiej osoby to nadzwyczajne straty dla przewoźnika.
Autorzy projektu przyznają, że zmiana obejmie wyłącznie przewoźników morskich i lotniczych. Tłumaczą, że regulacja ta wynika z przepisów unijnych, umów międzynarodowych i uchwał Organizacji Lotnictwa Cywilnego. Rafał Rogala, szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, gdzie powstał projekt tłumaczy - Pasażerowie przewoźników lądowych bez wymaganych dokumentów zostaną zatrzymani na granicy, więc nie powstanie obowiązek pokrycia kosztów ich utrzymania w Polsce.
Projekt ten wprowadza do polskiego prawa możliwość podróżowania na zasadach małego ruchu granicznego na zewnętrznych granicach Unii, które uregulowane są w Dyrektywie 1931/2006 Parlamentu Europejskiego. Przepisy, które przygotowano w resorcie spraw wewnętrznych i administracji określają warunki wydania, cofnięcia, a także unieważnienia zezwolenia na przekraczanie granicy w ramach małego ruchu.
Obecnie na granicy wschodniej Polski i jednocześnie zewnętrznej Unii z Rosją, Białorusią i Ukrainą obowiązuje ruch paszportowy.
Według projektu, cudzoziemcy będą zobowiązani złożyć wniosek o zezwolenie na przekraczanie granicy w ramach małego ruchu na formularzu urzędowym. Będą musieli przedstawić w nim powody takiego przekraczania granicy i dokumenty na potwierdzenie danych z wniosku, przede wszystkim wykazujące miejsce stałego zamieszkania w strefie przygranicznej. Tomasz Lipski, dyrektor departamentu legalizacji pobytu i wykazu cudzoziemców w urzędzie tłumaczy - Należy podkreślić, że Polska już teraz w zawieranych umowach o małym ruchu granicznym, np. z Ukrainą, stosuje maksymalnie duże limity rozumienia takiej strefy przygranicznej, bo do 50 km. Zasadą w Unii jest 30 km.
Jeżeli po uzyskaniu zezwolenia cudzoziemcy przebywaliby poza strefą przygraniczną, wówczas będzie można ich ukarać grzywną. Natomiast obowiązek konwojowania cudzoziemca do granicy przejęłaby od Policji Straż Graniczna. Projekt zakłada również sprawniejsze postępowanie w stosunku do cudzoziemców przebywających za granicą, gdyż polski organ otrzymał prawo wystąpienia do konsula o przesłuchanie stron, świadków oraz biegłych w kraju pochodzenia cudzoziemca.
Obecnie na przewoźników morskich i lotniczych nałożony jest obowiązek upewniania się, że cudzoziemcy, którzy zamierzają wjechać do Polski posiadają wizę lub inny ważny dokument uprawniający do wjazdu. Mają również obowiązek odwieźć ich do kraju, z którego ich przywieźli lub w którym wystawiony został dokument podróży, jeżeli cudzoziemcom odmówiono wjazdu. Natomiast nowa regulacja dodaje jeszcze koszty pobytu cudzoziemca.
Według Jakuba Mielniczuka z Biura Prasowego PLL LOT w sporadycznych przypadkach taki przepis może wiązać się ze zwiększeniem kosztów linii lotniczej. Wyznał - Jednak sytuacje, w których ktoś bez wymaganych bądź ważnych dokumentów znajdzie się na lotnisku w Polsce, są incydentalne. Zdarzają się na tyle rzadko, że nie mają wpływu na działalność LOT-u.
Podkreślił też, że odpowiednie działania są podejmowane podczas odprawy. Agent handlingowy, który w porcie lotniczym zajmuje się odprawianiem pasażerów, sprawdza, czy posiadają oni wszystkie wymagane dokumenty, uprawniające do wjazdu na teren Polski.
Jednak przewoźnicy lądowi obawiają się wprowadzenia podobnych przepisów. Według nich byłoby to absurdalne, ponieważ nie są służbami mundurowymi, którzy są uprawnieni do kontroli dokumentów, natomiast klient może kupić bilet elektronicznie i wówczas nie ma możliwości sprawdzenia dokumentów przy zakupie. Iwona Masłowska dodaje - Ponadto kierowca czy piloci wycieczek nie są przeszkoleni w zakresie kontroli oryginalności dokumentów, a autokary nie są wyposażone w urządzenia potwierdzające zgodność danych oraz oryginalność dokumentów i wstemplowanych wiz.
Autorzy projektu zaznaczają, że nowelizacja tych przewoźników na pewno nie obejmie.
Ławica: będzie mniej połączeń
Zobacz całość »Po bardzo dobrym roku 2007 oraz utworzeniu 14 nowych połączeń, poznański port lotniczy czeka gorszy czas. Z rozkładu lotów Centralwings wycofał połączenia, które cieszyły się dużym powodzeniem. Pasażerowie nie mogą już zarezerwować lotu do Paryża, Edynburga, Amsterdamu i Manchesteru.
Szefowie Ławicy nie otrzymali oficjalnego wyjaśnienia od przewoźnika, dlaczego tak postąpił. Hanna Surma, rzecznik portu Poznań-Ławica zaznacza - Nie można zapominać, że przewoźnik podejmuje decyzje o zawieszeniu lotów autonomicznie, w zależności od sytuacji wewnętrznej przedsiębiorstwa.
Polski tani przewoźnik Centralwings ma kłopoty finansowe. W minionym roku firma, która należy do LOT-u, pomimo wzrostu liczby pasażerów o 17%, osiągnęła stratę w wysokości aż 73 mln zł.
Od kwietnia liniami Centralwings będzie można polecieć z Poznania tylko do Rzymu. Nie zostaną też zrealizowane zapowiadane na kwiecień nowe połączenia do Amsterdamu i Manchesteru. Dodatkowo nierentowne loty do Paryża i Edynburga będą zawieszone. Przewoźnik wykreśla je z rozkładu od 1 kwietnia, jednak już teraz anuluje wybrane loty.
Pani Katarzyna, która na święta chciała polecieć do rodziny we Francji wyznała - Miałam zarezerwowany lot z Poznania do Paryża i z powrotem. Tuż przed wylotem dostałam informację, że Centralwings anulował mi bilet na powrót. Musiałam szukać innego połączenia. Udało się, ale niestety wrócę kilka dni wcześniej, niż planowałam.
Centralwings likwiduje również połączenia z Warszawy, Gdańska, Krakowa, Szczecina i Wrocławia. Kamil Wnuk, rzecznik prasowy Centralwings poinformował - Aktualizujemy właśnie siatkę połączeń. W systemie sprzedaży na naszej stronie internetowej zostaje tylko wersja minimum połączeń, które jesteśmy w stanie zapewnić.
Przewoźnik zapewnił, że nadal będzie obecny na rynku. Wnuk wyznał - Wraz z naszym właścicielem tworzymy właśnie plan rozwoju spółki. Dodał - Mamy jednak za mało samolotów i czekamy na nowe. Pod koniec kwietnia dostaniemy dwa Boeingi 737, a pod koniec maja - kolejny.
Plan rozwoju spółki ma zostać zatwierdzony przez LOT do końca marca tego roku, czyli przed rozpoczęciem letniego sezonu lotniczego. Wnuk zaznaczył - Sądzę, że w maju i czerwcu będziemy w stanie przywrócić część połączeń z Ławicy. Na pewno wróci Edynburg. Problem może być natomiast z Paryżem.
Jednak nie wiadomo, czy i kiedy zostaną uruchomione połączenia z Manchesterem i Amsterdamem.
Samoloty tanich linii w tygodniu przedświątecznym były wypełnione prawie w 100%
Zobacz całość »Z danych zebranych przez przewoźników lotniczych oraz autokarowych wynika, że w tygodniu przedświątecznym z Wielkiej Brytanii i Irlandii do Polski przyjechało co najmniej 100 tys. rodaków. Ponad drugie tyle dotarło z reszty Europy do kraju samochodami.
Jak pisze dziennik "Polska" w sumie na święta wraca do kraju ok. 250 tys. emigrantów. Co dziesiąty emigrant z Wysp spędzi tegoroczne święta w Polsce. Szacuje się bowiem, że za kanałem La Manche jest ok. 1 mln Polaków, z czego 750 tys. mieszka w Wielkiej Brytanii, a reszta w Irlandii.
Wielu krewnych znad Wisły pojechało także na święta na Wyspy. Dziś wielu młodych pracowników stać na urządzenie tradycyjnych polskich świąt dla swoich najbliższych.
Samoloty wszystkich tanich linii były w Wielkim Tygodniu wypełnione prawie w 100%, a znalezienie wolnego miejsca na kilka dni przed wylotem na popularnych trasach było praktycznie niemożliwe. Obłożenie lotów do kraju wynosiło w te święta prawie 100%, w drugą stronę tylko niewiele mniej, bo 90% - podają linie lotnicze. Najwięcej podróżnych, bo ok. 50 tys. skorzystało z usług irlandzkiego przewoźnika Ryanaira, który ma aż 42 połączenia z Polski do Wielkiej Brytanii i Irlandii. 23 tys. wracających przyleciało z Wizz Air.
Sumarycznie z usług tanich przewoźników skorzystało ok. 80-90 tys. osób. Kolejne kilkanaście tysięcy wróciło do Polski autokarami. Linie Eurolines w tym tygodniu przewiozą z Wielkiej Brytanii i Irlandii do Polski grubo ponad 3 tys. osób.
Coraz częściej rodacy przyjeżdżający z Wysp do kraju mają przy sobie tylko bilet w jedną stronę. Z kilkuletnimi oszczędnościami w funtach planują po świętach zostać w kraju rodzinnym, tu znaleźć nową pracę i w kraju ułożyć sobie życie.
Polskie święta są coraz bogatsze także dzięki funtom przysyłanym przez Polaków do rodzin. Z danych rynku międzybankowego i kantorów wynika, że dziennie w Polsce skupuje się aż 3-4 mln funtów, co daje sumę około 18-24 mln zł. W okresie świąt ta kwota wzrasta 3-4-krotnie.
::: 2008-03-26 :::
Katowice - Targi GLOB 2008 odbyły się już po raz 14
Zobacz całość »Już po raz 14 na terenach wystawienniczych Międzynarodowych Targów Katowickich przy ulicy Bytkowskiej 1B odbyły się Międzynarodowe Targi Turystyki, Sprzętu Turystycznego, Żeglarskiego i Sportowego GLOB 2008. Tegoroczne GLOB 2008 odbędą się pod hasłem "Aktywny Wypoczynek i Rekreacja".
W tym roku do udziału w targach zgłosiło się około 160 wystawców z 8 krajów, tj.: Niemcy, Litwa, Gruzja, Togo, Nigeria, Dominikana, Australia i Polska.
W celu zapewnienia gwarancji profesjonalnego poziomu targów GLOB 2008 powołana została Rada Programowa, która zgromadziła osoby znane w branży. Pracom Rady przewodniczy dr hab. Teresa Żabińska z Katedry Turystyki GWSH w Katowicach, natomiast w skład Rady weszli: dr Tadeusz Burzyński, dziekan GWSH w Katowicach, Grzegorz Chmielewski, prezes Oddziału Śląskiego PIT, Aleksander Giertler, przewodniczący Rady Krajowej Izb Turystyki w Polsce, Anna Kuś-Wiktorko, wiceprezes Oddziału Śląskiego PIT, Krzysztof Mrowiec, prezes Beskidzkiej Izby Turystyki, Marian Ormaniec, prezes Śląskiej Organizacji Turystycznej, Krystyna Papiernik, prezes Śląskiej Izby Turystyki, dr hab. Jacek Ruszkowski z Wyższej Szkoły Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach, Agnieszka Sikorska, dyrektor Biura Śląskiej Organizacji Turystycznej, Paweł Sochacki, wiceprezes Śląskiej Izby Turystyki oraz Mirosława Zawada-Safronow, dyrektor Biura Śląskiej Izby Turystyki.
Targi Glob 2008 prezentują ofertę turystyczną skierowaną do mieszkańców regionu, a także wiele seminariów i pokazów. W tym roku targom po raz pierwszy towarzyszył blok imprez sportowych - GLOB X.
Ceremonia otwarcia tragów odbyła się 28 marca 2008 roku o godzinie 10.00 w pawilonie nr 3 na terenach wystawienniczych Międzynarodowych Targów Katowickich przy ulicy Bytkowskiej 1B w Katowicach.
Targi czynne były w dniach od 28 do 30 marca 2008 w godzinach od 10.00 do 17.00.
Program Targów GLOB 2008
Piątek, 28.03.2008
10.00 - Uroczyste otwarcie Targów GLOB 2008 - pawilon nr 3
12.00 - Seminaria - "Ruch turystyczny w Województwie Śląskim. Wizerunek i możliwość promocji" - Agnieszka Sikorska - Dyrektor Śląskiej Organizacji Turystycznej - sala VIP-budynek A
12.30 - Seminaria - "Szlak Zabytków Techniki" - dr Adam Hajduga - sala VIP-budynek A
13.30 - Seminaria - Wykład Romana Slipenky - Dyrektora Agencji Turystycznej "Eldorado" z Ukrainy - sala VIP-budynek A
14.30 - "Podwodny Świat" - Jakub Koncytowicz - firma Scuba., www.nurkowanie.katowice.pl - pawilon 11
17.30 - WIECZÓR INTEGRACYJNY - dla Wystawców i zaproszonych Gości - pawilon konferencyjny
GLOB X
12.00 - Rozpoczęcie treningu - teren zewnętrzny
13.00 - Foto sesja w skate parku - teren zewnętrzny
11.00-16.30 - Filmy - sporty extremalne - pawilon 11
Sobota, 29.03.2008
11.00 - 12.00 - "Nowe projekty turystyczne na Litwie - prezentacja Centrum Informacji Turystycznej Litwy dla biur podróży i dziennikarzy - Sala Moskiewska (paw. konferencyjny)
11.15 - Seminaria - "Plastry jako forma współpracy sieciowej w turystyce" - dr Teresa Żabińska - Górnośląska Wyższa Szkoła Handlowa - sala VIP-budynek A
11.30 - Seminaria - "Turystyka aktywna w Bieszczadach" - Daniel Wojtas z Agencji Turystyki "Adventure" - sala VIP-budynek A
12.00 - 15.00 - Szanty w wykonaniu zespołu "Bez Paniki" - scenka w pawilonie nr 3
13.00 - Konkurs Bocheńskiego Kompleksu Wypoczynkowego (nagrody - 2 weekendy w hotelach Cold w Bochni oraz Trawers w Laskowej) - scenka w pawilonie 3
13.30 - "Podwodny Świat" - Jakub Koncytowicz - firma Scuba., www.nurkowanie.katowice.pl - pawilon 11
18.00 - Ognisko (Turystyczny Zlot Caravaningowy) - Organizatorzy : MTK oraz Automobilklub Śląski - Katowice (dla wystawców - wstęp wolny) - tereny przy pawilonie 8
GLOB X
10.00 - małe otwarcie, zapoznanie - teren zewnętrzny
11.00 - zapisy zawodników
12.00 - rozpoczęcie treningów : Snowboard, Narty Freestyle, rolki inline skating, bmx - teren zewnętrzny
13.00-16.00 - zawody
11.00-16.00 - wakeboard pokazy w basenie - teren zewnętrzny
10.00-16.30 - filmy - sporty extremalne - pawilon 11
Niedziela, 30.03.2008
GLOB X
9.00-11.00 - przyjmowanie zawodników i ekip (wyścig kolarski) - teren zewnętrzny
10.00-11.00 - przyjmowanie zawodników zawody/jam deskorolka - teren zewnętrzny
11.00 - start pierwszej kategorii (wyścig kolarski) - teren zewnętrzny
12.00 - start zawodów deskorolka - teren zewnętrzny
16.00 - zakończenie wyścigu kolarskiego i zawodów deskorolkowych - teren zewnętrzny
16.30 - wręczenie nagród i pożegnanie
10.00-16.30 - filmy - sporty ekstremalne - pawilon 11
Dodatkowo od piątku do niedzieli odbywały się:
- pokazy, konkursy i degustacje na stoiskach wystawców,
- Turystyczny Zlot Caravaningowy (w sobotę i niedzielę) - pokazy i porady nt. turystyki caravaningowej,
- przegląd filmów o tematyce turystycznej i sportowej w pawilonie 11,
- porady, wskazówki, przepisy i inne informacje na temat turystyki na stoiskach Śląskiej Izby Turystyki, Oddziału Śląskiego Polskiej Izby Turystyki i Beskidzkiej Izby Turystyki,
- porady i wskazówki oraz inne informacje na temat żeglarstwa na stoisku Śląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego,
- "żeglarstwo na sucho" - zabawy dla dzieci i dorosłych, czyli pokazy stawiania i zrzucania żagli, prace bosmańskie - wiązanie węzłów, rzucanie kołem do celu, rzucanie liną, przeciąganie liny,
- dla najmłodszych uczestników konkurs plastyczny - rysowanie jachtów i statków - Firma Wandrus (jacht na terenie zewnętrznym),
- prezentacje twórczości ludowej,
- imprezy plenerowe.
Wojsko oddaje cywilnym portom lotniczym ziemie pod inwestycje
Zobacz całość »Dzięki decyzji resortu obrony i spraw wewnętrznych polskie porty lotnicze mają szanse na rozbudowę i obsługę większej liczby pasażerów, co jest konieczne przed mistrzostwami Euro 2012.
Ministrowie obrony Bogdan Klich i spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna zapowiedzieli, że wojsko będzie oddawać cywilnym portom lotniczym ziemie pod inwestycje.
Wojsko odda cywilnemu portowi lotniczemu we Wrocławiu ponad trzysta hektarów ziemi, na której są pas startowy i strefa kołowania. Podobnie będzie w Bydgoszczy i w Krakowie.
Wojsko musi umożliwić stronie cywilnej zarówno inwestycje, jak i szybką rozbudowę części cywilnej lotniska - mówił Klich. Ta sytuacja jest symboliczna, bo jest pierwszym przykładem, że bardzo ważny i duży teren minister obrony narodowej oddaje władzom cywilnym - wtórował mu wicepremier Schetyna.
Wizz Air przejmuje loty Centralwings
Zobacz całość »Przed świętami tanie węgierskie linie lotnicze Wizz Air przedstawiły alternatywną ofertę na odwołane loty Centralwings. Z oferty mogą skorzystać pasażerowie, którzy zostali poszkodowani w wyniku nieoczekiwanej decyzji Centralwings o zaprzestaniu lotów na 8 trasach z Polski.
Centralwings zlikwidował loty na trasach: Gdańsk - Shannon, Gdańsk - Manchester, Warszawa - Manchester, Warszawa - Lille, Kraków - Birmingham, Kraków - Cork, Poznań - Edynburg, Szczecin - Dortmund.
Na miejsce tych rejsów Wizz Air wprowadziły loty na trasach: Gdańsk - Cork, Gdańsk - Liverpool, Warszawa - Liverpool, Warszawa - Bruksela Charleroi, Katowice - Coventry, Katowice - Cork, Poznań - Glasgow Prestwick, Poznań - Dortmund.
Kudowa-Zdrój: certyfikaty sposobem na nieuczciwych hotelarzy?
Zobacz całość »Władze Kudowy-Zdrój wprowadziły specjalne miejskie certyfikaty, aby walczyć z nieuczciwymi hotelarzami.
Obiekt posiadający certyfikat został sprawdzony przez sanepid, inspekcję budowlaną i straż pożarną. Turysta, wybierając hotel lub pensjonat z certyfikatem ma gwarancję, że to legalnie działająca firma, spełniająca wszystkie wymogi.
Czesław Kręcichwost, burmistrz uzdrowiska oznajmił, że z jednej strony to ułatwienie dla gości, bo dokumenty będą umieszczane na frontowych ścianach, z drugiej to sposób na ukrócenie szarej strefy w sektorze.
W Polsce mamy do czynienia z powszechnym zjawiskiem szarej strefy, polegającej na tym, iż turystów przyjmują też właściciele nielegalnych pensjonatów. Nieuczciwi hotelarze nie płacą podatków, co wywołuje oburzenie wśród branży.
O wykorzystaniu pomysłu myśli LOT w Polanicy-Zdroju. Zlikwidowanie szarej strefy jest w interesie nie tylko władz miasta, ale też turystów - mówi Zbigniew Puchniak, radny.
Z szarą strefą zmagają się też władze Karkonoszy. W Szklarskiej Porębie zarejestrowanych jest 7,2 tys. miejsc noclegowych w 250 obiektach. Kolejne kilkadziesiąt pensjonatów oferuje 2 tys. miejsc, lecz działa nielegalnie.
Pyrzowice: niesprawny ILS nie wpływa na bezpieczeństwo lotów?
Zobacz całość »Od pięciu miesięcy na lotnisku w katowickich Pyrzowicach nie działa system ILS, który pomaga pilotom w precyzyjnym podejściu do lądowania. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej nie umie znaleźć przyczyny zakłóceń sygnału.
Od listopada zeszłego roku ILS nie działa na lotnisku w Pyrzowicach. System został wyłączony, ponieważ piloci otrzymywali błędne dane na temat ścieżki podchodzenia do lądowania. Powodem problemów są zakłócenia sygnału radiowego, z którymi do dziś nie potrafi uporać się Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, właściciel ILS-u - informuje katowicka "Gazeta Wyborcza".
"Gazeta" dowiedziała się także, że co najmniej dwadzieścia razy korzystano już ze specjalnego samolotu, który dokonywał tzw. oblotu, by poznać powód zakłóceń. Na pomoc wezwano również specjalistów z Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz naukowców z Wrocławia. Agencja zaleciła nawet wycięcie drzew wokół lotniska a także zrobiła "nalot" na pobliską hurtownię, gdzie handlowano chińskimi antenami bez atestu, które mogły powodować zakłócenia. Bez efektu.
- Problem w tym, że znajdujące się w Pyrzowicach urządzenie jest już przestarzałe. Ma tylko jeden zakres częstotliwości - mówi Piotr Gawron, rzecznik prasowy PAŻP-u, dodając, że w takim przypadku nawet źle zamontowana antena satelitarna na prywatnym domu może być przyczyną błędnych odczytów. - Przyczyn mogą być naprawdę tysiące - wyjaśnia w dzienniku rzecznik.
Zarówno Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, jak i port lotniczy zapewniają, że awaria Instrument Landing System nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo lotów oraz pasażerów. Według Piotra Gawrona ILS jest tylko jednym z kilku systemów wspomagających lądowanie, wykorzystywanym głównie przy złej pogodzie. - Na lotnisku takim jak Pyrzowice pilot podejmuje decyzję o lądowaniu, tylko jeśli widzi pas startowy lub znajdujące się na nim światła. Jeżeli ich nie zobaczy, to nawet przy działającym ILS-ie nie wyląduje - wyjaśnia w katowickiej "GW" Gawron. Dodaje, że każdy z przewoźników jest na bieżąco poinformowany, że ILS w Pyrzowicach jest zepsuty, bo otrzymują oni tzw. NOTAM - zawiadomienie zawierające informacje o stanie urządzeń lotniczych, procedur oraz niebezpieczeństwach zagrażających lotowi. - Każdy pilot lądujący w Pyrzowicach wie, że ILS nie działa - mówi Orzech, przekonując, że na trzy tysiące lądowań od początku tego roku, tylko kilka samolotów trzeba było skierować na okoliczne lotniska z powodu tzw. zwiększonego minimum podejścia, czyli procedur, których z powodu niesprawnego ILS-u nie było można zrealizować.
UE i USA zbadają efekty porozumienia Open Sky
Zobacz całość »Komisja Europejska i amerykański Departament Transportu chcą zbadać sytuację w transatlantyckim transporcie powietrznym i w tym celu wylansowały wspólny projekt badawczy.
Założeniem projektu jest zbadanie silnego rozwoju sojuszów pomiędzy przewoźnikami, ich efektu na konkurencyjność oraz potencjalnej zmiany roli owych sojuszów po zawarciu porozumienia Open Sky. Badanie zostanie przeprowadzone wśród linii lotniczych, przedstawicieli biur podróży, analityków i zrzeszeń konsumenckich.
Po wykonaniu badania zostanie opublikowany raport podsumowujący jego wyniki - ukaże się prawdopodobnie w połowie roku 2009.
Unia Europejska i Departament Transportu USA dokonają także analizy przemysłu powietrznego, z zamiarem promocji nowego podejścia rynkowego.
Meridiana i Port Lotniczy w Krakowie uzgodniły plany wspólnej promocji połączeń
Zobacz całość »Włoska tania linia lotnicza Meridiana i Port Lotniczy w Krakowie-Balicach uzgodniły plany wspólnej promocji połączeń lotniczych między Krakowem a Włochami. W ramach promocji Meridiana będzie się reklamować w terminalu międzynarodowym Balice a Małopolska w magazynie pokładowym Meridiany.
Meridiana zorganizowała pobyt włoskich touroperatorow w Małopolsce, a spotkanie w urzędzie miasta Krakowa m.in. z polskimi touroperatorami i przedstawicielami lotniska w Krakowie odbyło się 10 marca. Omawiano możliwości zwiększenia ruchu turystycznego miedzy Włochami a Małopolską, na bazie połączeń Meridiany z Krakowa do Turynu i via Turyn do Cagliari i Catanii.
Obecnie Meridiana lata na trasie Kraków - Turyn trzy razy tygodniowo: w poniedziałki, środy i piątki. Przez cały sezon letni połączenie to obsługiwać będą samoloty MD82 ze 165 miejscami. Koszt przelotu z Krakowa do Turynu zaczyna się od 64 euro brutto łącznie z wszystkimi opłatami i podatkami. W przyszłości podróżni polecą z Meridianą również na włoskie wyspy - do Cagliari i Catanii.
Meridianę reprezentuje w Polsce Aviareps SA wykonujący wszystkie funkcje własnego biura linii, w tym między zajmujący się akwizycją grup.
Flota włoskich linii składa się z 22 samolotów: 18 maszyn MD82 oraz 4 Airbusów A319. W 2007 roku przewoźnik obsłużył 5,2 mln pasażerów, plasując się na trzecim miejscu wśród największych włoskich linii lotniczych.
Milioner nadal sprzedaje hamburgery w McDonald's
Zobacz całość »Brytyjczyk Luke Pittard, który półtora roku temu wygrał w lotto 1,3 miliona funtów szterlingów nie chciał mieć wiecznego urlopu i wrócił do pracy. Nadal sprzedaje hamburgery w barze McDonald's w walijskim Cardiff, gdzie zarabia 5,85 funtów szterlingów za godzinę.
Milioner wydał część pieniędzy na ślub, podróż na Wyspy Kanaryjskie oraz zakupił niewielki dom. Potem jednak zatęsknił za dawnym życiem i wrócił do pracy w McDonaldzie.
Są w życiu ważniejsze rzeczy niż pieniądze, a praca jeszcze nikomu nie zaszkodziła - tłumaczy Luke Pittard.
Plany Heathrow zakwestionowane przez urząd ochrony danych
Zobacz całość »Plany zarządu londyńskiego lotniska Heathrow mocno kwestionuje brytyjski urząd ochrony danych. Władze portu chcą bowiem pobierać odciski palców od pasażerów na nowym Terminalu 5.
Heathrow kontroluje firma BAA, która zapewnia, że będzie bezpowrotnie usuwać dane co 24 godziny. Urząd ma jednak wątpliwości, czy firma BAA będzie w stanie zapewnić poufność pobranych danych biometrycznych.
Argumentami BAA jest to, że pobranie odcisków palców przy odprawie biletowej i ich ponowne sprawdzenie przy wejściu do samolotu uniemożliwi przekazanie karty pokładowej innej osobie. Urząd ochrony danych uważa jednak, że w tym celu wystarczyłoby umieszczać na karcie pokładowej fotografie pasażerów.
Według powszechnej opinii Heathrow ma na uwadze względy komercyjne. BAA planuje, by w Terminalu 5 na Heathrow z tej samej hali odlotów korzystali wszyscy pasażerowie: tranzytowi, odlatujący z Londynu zagranicę i podróżujący na liniach krajowych.
Niedawno brytyjska prasa zarzuciła hiszpańskiej firmie Ferrovia, że jej nadrzędnym celem jest wyciśnięcie z pasażerów jak najwięcej pieniędzy w sklepach w halach odlotów. Ferrovia zadłużyła się na 9 miliardów funtów, aby zakupić BAA.
Turyści w 2007 zostawili w Nowym Jorku ponad 28 mld dolarów
Zobacz całość »Według danych NYC&Co, do Nowego Jorku w 2007 roku przybyło aż 46 mln osób, jest to o 5% więcej niż w roku poprzednim. Turyści zostawili w amerykańskiej metropolii ponad 28 mld dolarów.
Nowy Jork odwiedziło w 2007 roku 8,5 mln turystów zagranicznych. Jest to 17-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.
Pilot KLM odmówił lądowania, bo nie słyszał o nowym lotnisku
Zobacz całość »Pasażerowie samolotu linii KLM zamiast na lotnisku w Hyderabadzie wylądowali na oddalonym o 1200 km lotnisku w Bombaju. Pilot holenderskich linii odmówił bowiem lądowania na lotnisku w Hyderabadzie w południowych Indiach, tłumacząc, iż nigdy nie słyszał o takim porcie.
Lotnisko Rijiva Gandhiego w Hyderabadzie zaczęło działać 14 marca br. O jego otwarciu powiadomiliśmy wszystkie linie lotnicze - zapewniają władze nowego portu lotniczego.
Holenderski pilot chciał wylądować na starym lotnisku, które dobrze znał. Kontrolerzy powiadomili go jednak, że port został zamknięty i skierowali na nowy - imienia Gandhiego. Pilot stwierdził, że takiego nie ma i zawrócił na północ do New Delhi. Kontrolerzy z New Delhi byli mocno zdziwieni i nie zezwolili na lądowanie. Pilot skierował więc maszynę do Bombaju i zabrał 243 pasażerów od docelowego lotniska oddalonego o 1200 km.
Jak pisze "Times of India" nie był to błąd pilota lecz tych, którzy nie poinformowali KLM o otwarciu nowego portu.
Gdynia: remont dworca PKP
Zobacz całość »Dworzec Główny PKP w Gdyni będzie przez trzy miesiące od 1 kwietnia do 1 lipca w remoncie. Inwestycja ma kosztować pół mln zł.
Po wielu trudach udało się wreszcie wyłonić firmę, która podjęła się zmiany wizerunku wnętrza dworca. Zostaną m.in. pomalowane ściany i naprawiony dach gmachu.
Chcemy, aby gdyński dworzec jeszcze przed sezonem letnim zmienił swój wygląd przynajmniej wewnątrz - powiedział Mariusz Wiórek, dyrektor do spraw projektu w Biurze Nieruchomości Strategicznych Polskich Kolei Państwowych. Gruntowny remont dworca ma być przeprowadzony dopiero w ciągu najbliższych lat.
Pomorski Oddział PIT wybrał nowe władze
Zobacz całość »W dniu 19 marca 2008 r. odbyło się Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Oddziału Pomorskiego PIT. Podczas obrad dokonano wyboru nowych władz oddziału.
W skład Rady Oddziału weszli: Remigiusz Dróżdż - Przewodniczący, Elżbieta Urbańska - Wiceprzewodnicząca, Grzegorz Lew - Wiceprzewodniczący, Eugeniusz Tatara - Wiceprzewodniczący oraz Marek Kowalski - Sekretarz.
Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej został Wiesław Niechwiedowicz. Członkami zostały dwie Panie: Aleksandra Degutis i Anna Ćwigoń. Urząd pełnomocnika do spraw skarg objął Andrzej Ciepłucha.
Krakowscy hotelarze nie dostaną unijnych funduszy na budowę i rozbudowę swoich obiektów
Zobacz całość »W Krakowie za środki unijne nie można wybudować ani rozbudowywać hoteli, pensjonatów oraz kempingów, pomimo że turystyka jest główną branżą, która rozwija miasto.
Czytelnik "Gazety Wyborczej", który prowadzi w Krakowie restaurację wraz z pokojami hotelowymi wyznał - Miałem nadzieję, że na remont i zakup dodatkowego wyposażenia moich pomieszczeń będę mógł dostać środki z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Konsultantka powiedziała mi jednak, że ponieważ działam w branży turystycznej, mój wniosek zostanie odrzucony, gdyż program wspiera tylko hotelarzy działających poza Krakowem. Dlaczego? Bo w Krakowie turystyka samoistnie rozwija się wspaniale. Dodał - To idiotyczne, że skoro jakaś gałąź gospodarki ma się dobrze, co więcej, jest osią rozwoju danej gminy, to przestaje się ją wspierać. Powinno być przecież odwrotnie.
Małopolski Regionalny Program Operacyjny jest najważniejszym programem finansowanym ze środków europejskich w latach 2007-2013 w województwie małopolskim. W sumie opiewa on na kwotę blisko 1,3 mld euro. Jednak w priorytecie "turystyka" zapisano, że na terenie Krakowa nie będą finansowane takie projekty, jak: budowa nowych obiektów hotelarskich, rozbudowa istniejących, przystosowanie obiektów zabytkowych do funkcji hotelarskich, podniesienie standardów istniejących obiektów noclegowych. Według ustawy obiekty hotelowe to również pensjonaty, kempingi, schroniska i motele. Tomasz Bogdan, zastępca dyrektora Departamentu Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego zaznacza - Kraków został wyłączony z tego priorytetu ze względu na konieczność równoważenia potencjału turystycznego całego regionu. Dodał też, że restauratorzy mogą ubiegać się o dofinansowanie unijne w ramach działania "Rozwój i podniesienie konkurencyjności przedsiębiorstw". Jednak hotelarze nie mają takiej możliwości.
Tomasz Sanecki, dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich tłumaczy - Formułując takie zasady, wychodziliśmy z założenia, że w Małopolsce, np. w Gorlicach lub wokół Nowego Sącza, jest bardzo wiele miejsc uboższych w obiekty turystyczne i możliwość uzyskania środków europejskich może stać się impulsem do rozwoju tych regionów. W Krakowie budowa hoteli i tak jest rentowna. Dodał również, że na rozwój bazy noclegowej na wszystkie lata przeznaczonych zostało 13 mln euro. Zaznacza - To suma, która nie zmieni radykalnie kondycji hotelarstwa w Krakowie, mniejszym miejscowościom może być jednak bardzo pomocna.
Grażyna Leja, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki nie ukrywa zdziwienia wyłączeniem miasta z dotacji unijnych na budowę hoteli oraz pensjonatów. Podkreśla - Wszystkie tereny powinno się traktować jednakowo. Nikt z nami tego nie konsultował. Rozumiem, że trzeba wspierać mniej rozwinięte miejsca, ale skoro dyskryminujemy Kraków, to dlaczego np. Zakopane, które też ma dużą bazę hotelową, może korzystać z dotacji unijnych?
Katowice walczą o kolejnych małopolskich pasażerów
Zobacz całość »Katowickie lotnisko w Pyrzowicach rozpoczęło kolejną kampanię skierowaną do mieszkańców Małopolski. Pasażerów mają przyciągnąć między innymi bezpośrednie autobusy spod lotniska do Krakowa oraz Częstochowy.
Przedstawiciele lotniska w Pyrzowicach tłumaczą swoje coraz lepsze wyniki w porównaniu do lekkiego zastoju jaki panuje w Balicach i kilku innych prężnie rozwijających się lotniskach w Polsce w następujący sposób: "Ekonomia nie zwraca uwagi na piękno". Pyrzowice osiągnęły 40-procentowy wzrost liczby odprawianych pasażerów w styczniu oraz lutym w stosunku do roku poprzedniego. Cezary Orzech, rzecznik Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, czyli spółki zarządzającej lotniskiem w Katowicach Pyrzowicach wyznał - Dopiero obliczamy, skąd tak znakomite dane. Ale nie ukrywam, że bardzo cieszy nas ten wynik; zwłaszcza, że prognozy są dla nas bardzo korzystne.
Obecnie w małopolskiej prasie pojawiły się ogłoszenia GTL-u, których hasło przewodnie brzmi: "Lataj z Katowic". Reklama uzupełniona jest ofertą zniżek dla wszystkich, którzy posiadają lotniczy bilet z Katowic do różnych miejsc w Europie i którzy odwiedzą specjalną stronę internetową oraz wydrukują kupon. Przedstawiciele Pyrzowic podkreślają - Oczywiście może to zrobić każdy, ale specjalnie intensyfikujemy tę ofertę w kierunku mieszkańców Małopolski. Jeśli przyjadą do nas samochodem, zaparkują za pół ceny. Ponadto zrobią zakupy ze zniżką w naszych sklepach i wylecą od nas zadowoleni.
Katowicki port już od co najmniej kilku lat poszukuje w Małopolsce kolejnych pasażerów. Natomiast jesienią ubiegłego roku lotnisko w Balicach zasięgiem swojej promocji objęło obszar całej południowej Polski. Jednak liczne promocje i zniżki na tak wielką skalę są nowością i właśnie w tym Pyrzowice zamierzają być lepsze od Krakowa.
Orzech wyznał - To nie koniec. Od piątku startujemy z mocną kampanią "Lataj DO Katowic", którą chcemy skusić wielu odwiedzających Małopolskę turystów, aby najpierw lądowali u nas. Poinformował też, że z myślą właśnie o małopolskich podróżnych władze portu w porozumieniu z województwem otworzą w najbliższym czasie bezpośrednie połączenie autobusowe z Jasną Górą. Planowane jest również regularne połączenie z Krakowem. Obecnie na trasie Pyrzowice - Kraków jeżdżą busy prywatnej firmy Matuszek z reklamami linii Wizzair.
Od 1 kwietnia tego roku niemiecka linia Germanwings wszystkie operacje z Krakowa do Niemiec, czyli Kolonia/Bonn i Stuttgart wykonywać będzie z Pyrzowic. Przewoźnik reklamuje połączenie: "To tylko 80 km od Krakowa i sprzedaje bilety do Katowice/Kraków.
Przedstawiciele Kraków Airport zaznaczają, że nie obawiają się konkurencji. Piotr Pietrzak, rzecznik prasowy portu wyznał - Kraków pozostaje samodzielnym liderem wśród portów regionalnych. To tutaj są pasażerowie i turyści, stąd zrozumiałe, że inne miasta także chciałyby dotrzeć do nich ze swoim przekazem. To tylko dopinguje nas do większej pracy.
Mrągowo: miasteczko westernowe będzie przyciągać turystów
Zobacz całość »7,8 mln zł kosztowała budowa miasteczka westernowego Mrongoville w Mrągowie, w województwie warmińsko-mazurskim. 4,5 mln zł zapewniła Unia Europejska. Obiekt zostanie otwarty dla turystów w najbliższym sezonie.
Pomysłodawcą oraz inwestorem miasteczka jest mrągowski urząd miasta. Jego przedstawiciele zakładają, że obiekt będzie odwiedzać rocznie nawet około 300 tys. turystów. Jak poinformowała PAP Katarzyna Enerlich z wydziału promocji Urzędu Miasta w Mrągowie, miasteczko, którego budowę rozpoczęto w 2004 roku, ma zostać otwarte dla gości w tym sezonie. Na jego terenie przez cały rok będą odbywać się imprezy i koncerty, m.in. festiwal Piknik Country. "Na powierzchni 3 hektarów powstało miasteczko rodem z Dzikiego Zachodu. W przyszłości w sąsiedztwie miasteczka powstaną Ranch Mrongoville i indiańska wioska" - dodała Enerlich. Na terenie rancho Mrongoville planowana jest m.in. budowa stajni z wybiegiem dla koni. Westernowe miasteczko zaoferuje turystom park rozrywki z pokazami kaskaderskimi, inscenizacją napadu na bank, pokazami rodeo oraz jazdy konnej. Na jego terenie znajdzie się saloon, kościół, poczta, bank oraz hotel. Poza funkcją rozrywkową, miasteczko będzie spełniać także funkcję edukacyjną. Planuje się budowę warsztatów kowala, powroźnika, rymarza, bednarza, stolarza, garncarza, wikliniarza i piekarza.
Od 27 lat Mrągowo jest stolicą polskiego country. Corocznie w lipcu do amfiteatru położonego nad jeziorem Czos przyjeżdżają miłośnicy tego gatunku muzyki.
Spała: Międzynarodowa Konferencja Naukowa dla Gastronomii
Zobacz całość »W dniach 28-30 kwietnia 2008 r. w Hotelu Mościcki Resort & SPA w Spale odbędzie się Międzynarodowa Konferencja Naukowa pod hasłem "Gastronomia jako regionalny produkt turystyczny".
Konferencja dla gastronomii odbędzie się przy współudziale Polskiej Izby Turystyki.
Rosja i Gruzja wznawiają połączenie lotnicze
Zobacz całość »Wczoraj (25.03.08) na moskiewskim lotnisku "Domodiedowo" wylądował pierwszy od półtora roku gruziński samolot. Oznacza to wznowienie połączeń lotniczych między Rosją i Gruzją.
Według oficjalnych tłumaczeń Moskwy loty zostały przerwane ze względu zadłużenie strony gruzińskiej za usługi lotnicze - podała Informacyjna Agencja Radiowa.
Rosja zawiesiła połączenia lotnicze, morskie, lądowe i pocztowe z Gruzją w październiku 2006 roku. Stało się to po zatrzymaniu w Gruzji 4 żołnierzy z rosyjskiej bazy, podejrzanych o szpiegostwo.
Ostatnio relacje między Moskwą i Tbilisi powoli normalizują się. Gruzja ma za złe Rosji wspieranie Abchazji i Osetii Południowej - zbuntowanych gruzińskich prowincji. Moskwa ma zastrzeżenia do antyrosyjskiej retoryki prezydenta Michaiła Saakaszwilego i niechętnie patrzy na dążenie Gruzji do wstąpienia do NATO.
SkyEurope już nie poleci z Polski?
Zobacz całość »Słowacki tani przewoźnik SkyEurope wycofuje się Polski. W sierpniu 2007 zlikwidował swoją bazę w Krakowie, a razem z nią większość połączeń z tego miasta. Od 5 kwietnia słowackie linie nie polecą już z Warszawy do Wiednia.
Miejsce połączeń z Krakowa planowała zająć polska tania linia Centralwings. Jednak spólna należąca do LOT w 2007 roku osiągnęła 73 mln złotych starty i niestety nie rozszerzy swojej siatki połączeń. Teraz zajmuje się tworzeniem planu ratunkowego. Kilkadziesiąt ogłoszonych już tras zostało w ostatniej chwili wykreślonych z rozkładu.
Kilku innych przewoźników również zgłosiło cięcia połączeń lotniczych z Polski. Likwidację dziesięciu połączeń zgłosiło na razie pięciu przewoźników i to nie tylko ci zaliczani do tanich linii. Pełną informację od linii będziemy mieć na przełomie marca i kwietnia - mówi Katarzyna Krasnodębska z ULC.
Według ekspertów to konkurencja wymusza likwidację niektórych linii operujących w Polsce. Z powodu konsolidacji siatka połączeń zaczyna się oczyszczać. Wiele firm powstało na fali otwarcia rynku, liczyło na szybki rozwój, ale tu nie wystarczy zapełnić mały samolot. Marże są niskie i aby zarobić, trzeba przewieźć wielu pasażerów. Mała linia, z kilkoma samolotami nie przetrwa - uważa Włodzimierz Rydzkowski z Katedry Transportu Uniwersytetu Gdańskiego.
W Pradze otwarto kompleks hotelowo-handlowy za 100 mln euro
Zobacz całość »W praskiej dzielnicy Vysoćany został otwarty kompleks hotelowo-handlowy. Całkowita powierzchnia Hotel Clarion Congress ma 15 tys. mkw.
Hotel Clarion Congress oferuje 559 łóżek oraz sale konferencyjne na 2,5 tys. osób. Łączna wartość inwestycji poniesiona przez Grupa Czech Property Investments to 100 mln euro.
::: 2008-03-27 :::
Euro 2012 - Polska zdąży z budową hoteli, dróg i stadionów?
Zobacz całość »Podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku Polskę ma odwiedzić 20 mln zagranicznych turystów. Organizacja Euro 2012 stanowi wielką szansę dla rozwoju polskiego hotelarstwa. Minister Sportu i Turystyki uważa, że Polska zdąży z przygotowaniem bazy hotelowej, dróg i stadionów przed 2012 rokiem.
Ewa Grunert z Polskiej Gazety Transportowej rozmawiała z Mirosławem Drzewieckim, ministrem sportu i turystyki na temat organizacji Euro 2012 w Polsce.
Jak ocenia pan przygotowania Polski do Euro 2012?
Mirosław Drzewiecki: Pierwszej oceny dokonała UEFA, przygotowując raport obejmujący okres od 18 kwietnia do 19 listopada 2007 roku. Raport został sporządzony na podstawie obserwacji ekspertów, którzy w drugiej połowie listopada odwiedzili Polskę. Był on bardzo krytyczny. Od 19 listopada 2007 roku, czyli od dnia kiedy objąłem urząd ministra sportu i turystyki, rozpocząłem bardzo intensywne działania, których głównym celem było i jest nadrobienie zaległości i zaniechań poprzedniej ekipy. Raport UEFA poznałem pod koniec stycznia, ale i bez niego widać było gołym okiem, ile czasu zmarnowano. Teraz, po trzech miesiącach, mamy gotowe projekty stadionów, ustalone zostały zasady ich finansowania, harmonogram prac związanych z ich budową, uruchamiamy struktury zajmujące się organizacją Euro 2012. Powołano Komitet Organizacyjny z premierem Donaldem Tuskiem na czele, a przede wszystkim spółkę PL 2012, która będzie się bezpośrednio zajmować prowadzeniem, koordynowaniem i nadzorowaniem przedsięwzięć związanych z przygotowaniami do mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jesteśmy już na właściwym kursie.
Dlaczego stadion narodowy budowany jest za pieniądze z budżetu państwa, a nie za pieniądze klubowe? W Europie stadiony są własnością klubów.
Mirosław Drzewiecki: Właśnie dlatego, że stadion nie będzie własnością żadnego klubu, tylko stadionem narodowym, własnością wszystkich. Tu rozgrywane będą najważniejsze spotkania reprezentacji Polski.
Tych spotkań za dużo nie mamy, a więc kto będzie utrzymywał stadiony po mistrzostwach? Dla przykładu - drużyna gdańska gra w drugiej lidze. Czy gminę będzie stać na taki wydatek?
Mirosław Drzewiecki - Wszystkie stadiony, które obecnie powstają, będą służyć nie tylko jako obiekty sportowe, ale i komercyjne, wykorzystywane przez cały rok. Żeby się utrzymać, stadiony muszą żyć, dlatego nowoczesne obiekty wyposażane są w inne funkcje, np. centra rekreacyjne, kongresowe, biurowe czy handlowe. O finansowaniu stadionów myśli się już w fazie projektowej, tak by mogły się utrzymać same.
Historia uczy, że obiekt należący do wszystkich praktycznie na należy do nikogo. Podobnie może dziać się w Warszawie i powtórzy się sytuacja stadionu X-lecia.
Mirosław Drzewiecki - Nie sądzę, by nowoczesny obiekt sportowy, który oferuje 130 tys. m2 powierzchni do wykorzystania na różnego rodzaju działalność biznesową, można było porównać do targowiska na zaniedbanym stadionie X-lecia. To są dwa kompletnie różne światy. Nie, sytuacja stadionu X-lecia na pewno się nie powtórzy.
Czy budowę stadionów będą wspierały prywatne firmy, jak to miało miejsce w Niemczech, czego przykładem jest Alianz Arena pod Monachium i jakie zadania będzie miała spółka PL 2012?
Mirosław Drzewiecki - Istnieją takie założenia zarówno w odniesieniu do stadionu narodowego, jak i do stadionów w poszczególnych miastach. Co do spółki, to, najogólniej rzecz ujmując, będzie się ona zajmować prowadzeniem, koordynowaniem i nadzorowaniem przedsięwzięć związanych z przygotowaniem mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. W jej skład będzie wchodziło dziewięciu koordynatorów odpowiedzialnych za takie obszary, jak: budowa stadionów, transport lotniczy i drogowy, baza noclegowa, centra pobytowe, bezpieczeństwo, opieka medyczna, własność intelektualna, promocja, marketing i komunikacja społeczna.
Jaki jest plan rozmów z Ukrainą w sprawie przemieszczania się kibiców w trakcie mistrzostw?
Mirosław Drzewiecki - Rząd RP zakłada uproszczenie procedur wizowych na czas trwania turnieju finałowego UEFA Euro 2012 i innych procedur związanych z kontrolą graniczną polsko-ukraińską do potrzeb wzmożonego ruchu, np. wprowadzenie wspólnej kontroli celnej i paszportowej. To umożliwi usprawnienie pracy na przejściach granicznych.
Jakie są prognozy co do liczby turystów, którzy przyjadą na mistrzostwa i czy będzie dla nich odpowiednia baza hotelowa?
Mirosław Drzewiecki - Przewiduje się, że Polskę w trakcie trwania Mistrzostw Europy może odwiedzić nawet 20 mln zagranicznych turystów. Część z nich przyjedzie do naszego kraju w celach typowo turystycznych, inni wyłącznie na mistrzostwa. Według prognoz Instytutu Turystyki, baza hotelowa, nawet bez organizowania tej imprezy, będzie się zwiększać o około 10% rocznie. Organizacja Euro 2012 to jeszcze jeden czynników dających impuls do rozwoju polskiego hotelarstwa. Trzeba pamiętać o tym, że nie tylko oddajemy do eksploatacji nowe hotele, ale również rozbudowujemy i modernizujemy obiekty już istniejące. Myślę, że nowa baza hotelowa wraz z funkcjonującymi już obiektami zaspokoi zapotrzebowanie na usługi hotelarskie w trakcie trwania Euro 2012. Warto zwrócić uwagę, że sektor hotelarski jest w 100% prywatny, a przedsiębiorcy w niego inwestujący biorą pod uwagą nie tylko jedną, nawet tak dużą, imprezę, jak Euro 2012, lecz także zapotrzebowanie na usługi hotelarskie w ciągu kolejnych lat funkcjonowania obiektu.
Wokół stadionu narodowego planowanych jest 7 tys. miejsc parkingowych. Czy i gdzie powstaną dodatkowe parkingi?
Mirosław Drzewiecki - Stadion Narodowy zlokalizowany będzie prawie w centrum miasta i będzie można na niego dojechać również innymi środkami komunikacji miejskiej. W planach przewiduje się rozbudowę stacji kolejowej Warszawa Stadion, będzie także stacja drugiej linii metra oraz przystanki autobusowe i tramwajowe. Obecnie trwa konkurs na opracowanie koncepcji zagospodarowania przestrzennego terenu wokół Stadionu Narodowego, ogłoszony przez spółkę Narodowe Centrum Sportu wspólnie z władzami miasta. Niewykluczone, że zaplanowane zostaną dodatkowe parkingi, ale o tym będzie można mówić w czerwcu, kiedy konkurs zostanie rozstrzygnięty.
Wzrastają obawy, że nie zdążymy do 2012 r. z budową stadionów, dróg, lotnisk i hoteli. Czy czeka nas eurokompromitacja?
Mirosław Drzewiecki - W ostatnich kilku miesiącach znacznie zintensyfikowaliśmy nasze działania. Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowuje nowelizację rozporządzenia, zawierającego wykaz przedsięwzięć Euro 2012. Spółka celowa PL 2012 rozpoczęła koordynację działań związanych z przygotowaniami do mistrzostw. Przedstawiony został plan rozbudowy dróg ekspresowych i autostrad. Trwają prace nad nowelizacją ustawy o zamówieniach publicznych, która ma uprościć procedury przetargowe. Zmianie ulegnie również ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym. W znacznym stopniu zwiększy się udział sektora prywatnego w realizacji inwestycji na Euro 2012. Jesteśmy nadal w mało atrakcyjnej, bo związanej z planowaniem, fazie przygotowań. Większość prac dzieje się "na papierze". Ale gwarancją dobrego zorganizowania tak dużej imprezy jest właściwe zaplanowanie wszystkich niezbędnych działań i stworzenie warunków do sprawnej ich realizacji. Moim zdaniem obawy, że nie zdążymy do 2012 roku wybudować stadionów, dróg, lotnisk i hoteli, są przedwczesne i nieuzasadnione.
Warszawa nieciekawa dla zagranicznych turystów?
Zobacz całość »Zagraniczni turyści postrzegają Warszawę jako miasto nudne. Skarżą się na restauracje zamykane o godzinie 22, nietolerancyjnych bramkarzy w nocnych klubach, brak dobrych informatorów oraz za małą liczbę ciekawych galerii i muzeów - To niesamowite miasto - mówi Niemiec Johann H. i wyjaśnia: - moim zdaniem, Warszawa jest jedyną stolicą, która o 22 idzie spać.
Johann H. przyjechał do Warszawy na kilka dni. Miał zamiar obejrzeć kilka zabytków i spróbować polskiej kuchni. - Kiedy tylko odpocząłem w hotelu po podróży, poszedłem na Starówkę, myśląc, że uda mi się obejrzeć kamienice a przy okazji zjeść gdzieś kolację. Ale kiedy usiadłem przy stoliku, usłyszałem od kelnera, że zaraz zamykają kuchnię! - mówi Niemiec "Życiu Warszawy". - To był dla mnie szok, zwłaszcza że w lokalu było jeszcze dużo gości. Sytuacja powtórzyła się jeszcze w kilku innych restauracjach. Z polskich specjałów zjadłem więc kebab - śmieje się Niemiec.
Z kolei inny turysta, Francuz Jean-Francois M., narzeka na brak dobrych galerii. - Znalazłem tylko dwa miejsca, gdzie można obejrzeć polską sztukę nowoczesną - mówi. - Może jest ich więcej, ale nie ma o nich żadnych informacji. Z przewodnika otrzymanego na lotnisku, mogę tylko dowiedzieć się o tym, kim był Chopin i gdzie jest jego pomnik. Ale to z kolei mogę przeczytać w Internecie - denerwuje się.
Zagraniczni turyści, którzy w sobotnią noc bawili się w warszawskich klubach, też mają do Warszawy wiele zastrzeżeń. - Warszawa nie jest ciekawa, dlatego nie polecę jej swoim znajomym. Zdecydowanie lepiej można bawić się w Trójmieście oraz w Krakowie - mówi Steve J., Anglik, który mieszka od sześciu lat w Gdańsku.
Okęcie: działa przejście łączące Terminal 1 z Terminalem 2
Zobacz całość »Na warszawskim lotnisku Okęcie działa już przejście łączące Terminal 1 z nową halą odlotów - Terminalem 2 - poinformowało biuro prasowe Portu Lotniczego w Warszawie. Nowe przejście wykonano zarówno po stronie ogólnodostępnych hal odlotów, jak i stref wolnocłowych.
"Dzięki temu pasażerowie, niezależnie od tego, w którym terminalu się odprawili, mogą korzystać ze sklepów, barów i kawiarni na terenie strefy wolnocłowej Terminalu 1" - napisano w komunikacie. Nowe przejście umożliwi również pasażerom odprawianym w Terminalu 1 przechodzenie do samolotów z wyjść przylegających do Terminalu 2.
Powierzchnia Terminalu 2 wynosi 110 tys. m kw., czyli jest ponad dwukrotnie większa niż "starego". Znajduje się tu 60 stanowisk do pełnej odprawy biletowo-bagażowej, 10 stanowisk dla pasażerów tylko z bagażem podręcznym oraz jedno stanowisko dla podróżnych z bagażem ponadwymiarowym. Dzięki nowootwartemu terminalowi z warszawskiego lotniska będzie mogło skorzystać łącznie 12 mln pasażerów rocznie, czyli ponad dwa razy więcej niż "starego" Terminalu 1. Budowa Terminalu 2 była ponad dwa lata opóźniona. W październiku zeszłego roku Porty zerwały umowę z hiszpańskim konsorcjum Ferrovial, Budimex i Lamela. Halę odlotów ukończyli podwykonawcy z Polski.
29 lutego Państwowa Straż Pożarna odebrała, bez zastrzeżeń, nową halę odbiorów, a 7 marca do użytku dopuścił ją nadzór budowlany.
Warszawa: wkrótce na Okęcie dojedziemy pociągiem?
Zobacz całość »Zarząd Warszawy zdecydował, że z centrum stolicy do nowej podziemnej stacji koło lotniska Okęcie pojadą nowe pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej. Żeby nie tracić czasu, ratusz zrezygnował z poszukiwania innego przewoźnika w przetargu.
Po ponad półrocznych naradach między ratuszem a Zarządem Transportu Miejskiego, wreszcie zapadła decyzja: nie będzie przetargu na obsługę nowej trasy kolejowej z lotniska do centrum. Urzędnicy zastanawiali się, czy powierzyć ją np. Kolejom Mazowieckim, podlegającym marszałkowi województwa, czy prywatnemu przewoźnikowi, który zaproponowałby konkurencyjne stawki - informuje stołeczna "Gazeta Wyborcza".
W końcu postawili na Szybką Kolej Miejską, której pociągi kursują obecnie na linii między Pruszkowem a Sulejówkiem przez linię średnicową w centrum Warszawy. - Przesądził przede wszystkim brak czasu na zorganizowanie przetargu i wybór innego przewoźnika - wyjaśnia szef ZTM Leszek Ruta, zapowiadając jednocześnie, że w najbliższych dniach podpisze umowę z SKM, w której ratusz zagwarantuje swojej spółce pieniądze na przewóz pasażerów przez najbliższe 15 lat. Rada Warszawy wyraziła na to zgodę na ostatniej marcowej sesji.
- W ciągu miesiąca powinniśmy ogłosić przetarg na dostawę wagonów - poinformował "Gazetę" prezes SKM Leszek Walczak. ZTM określi w umowie ich parametry, tak żeby nowe składy sprawdziły się w ruchu aglomeracyjnym. Muszą mieć one duże przyspieszenie oraz krótką drogę hamowania. Powinny rozwijać prędkość do 160 km/h. Nie ma więc możliwości, żeby były to obecne składy SKM, które fabryka Newag w Nowym Sączu przerobiła przed wyborami prezydenckimi w 2005 r. ze starych, wcześniej wycofanych wagonów. W nowych wagonach siedzenia - podobnie jak w metrze, będą rozmieszczone wzdłuż ścian (tyłem do okien). Żeby pasażerowie mogli sprawnie wsiadać i wysiadać, ZTM chce, by w każdym wagonie były przynajmniej trzy pary drzwi. Podkreśla również ich "podwyższony standard wykończenia", tzn. brak przedziałów, podłogę o wysokości dostosowanej do peronów a także kamery monitorujące bezpieczeństwo podróżnych i klimatyzację.
Miasto liczy na to, że SKM kupi 13 nowoczesnych pociągów. Osiem z nich miałoby mieć ok. 100 m i składać się z sześciu wagonów. Pięć krótszych jeździłoby w czasie mniejszego natężenia ruchu. Wszystkie składy będą kursować z Okęcia przez Dworzec Śródmieście do Dworca Wschodniego, dalej część z nich skręci w kierunku Otwocka, a część przez Legionowo dojedzie do planowanego lotniska w Modlinie. Dodatkowo SKM planuje zakupić pięć pociągów na obecną trasę z Pruszkowa do Sulejówka.
Urzędnicy muszą się jednak pospieszyć się, tak żeby ich plany ziściły się zgodnie z obietnicami, czyli w grudniu 2009 r. Wyprodukowanie nowych wagonów zajmie bowiem conajmniej półtora roku. - Czasu jest rzeczywiście mało, ale powinniśmy jeszcze zdążyć - twierdzi prezes Walczak. Gdyby się to nie udało, Warszawie grozi kolejny blamaż związany z lotniskiem Okęcie. Teraz jest tam gotowa podziemna stacja kolejowa, ale brakuje do niej torów - półtorakilometrowy łącznik z linią radomską dopiero jest projektowany.
Heathrow: rusza nowy terminal nr 5
Zobacz całość »Dziś (27.03.08) zostanie otwarty nowy, największy z dotychczasowych terminal na londyńskim lotnisku Heathrow. Z nowego terminalu nr 5 będzie korzystać tylko jeden przewoźnik - British Airways.
Jest on największą zamkniętą konstrukcją na Wyspach Brytyjskich a jego budowa pochłonęła 4,3 mln funtów. Pasażerowie będą mieli do dyspozycji liczne sklepy, butiki i restauracje.
W obawie przed protestami ekologów otwarcie terminalu odbędzie się w warunkach zaostrzonych środków bezpieczeństwa. Ekolodzy zapowiedzieli już, że zorganizują pokojową demonstrację, która nie zakłóci funkcjonowania lotniska.
Przeciwko rozbudowie lotniska Heathrow, poza ekologami, protestują też okoliczni mieszkańcy. Organizacje ekologów twierdzą, iż nowy terminal to jedynie wstęp do dalszej rozbudowy portu. Planowana jest bowiem budowa trzeciego pasa startowego, szóstego terminalu co podwoi liczbę obsługiwanych pasażerów.
Obecnie z londyńskiego lotniska, uważanego za najruchliwsze na świecie, korzysta 67,3 mln pasażerów rocznie.
Alitalia protestuje przeciwko zwolnieniom, jakie szykuje Air France-KLM
Zobacz całość »Francuska spółka Air France-KLM szykuje się do przejęcia włoskiej linii lotniczej Alitalia, co będzie wiązało się ze zwolnieniami. Związkowcy Alitalii protestują, bo ich zdaniem przejęcie linii oznacza cięcie aż 7 tys. miejsc pracy.
Włoski rząd od dłuższego czasu próbuje się pozbyć prawie połowy udziałów w Alitalii, gdyż linia przynosi gigantyczne straty szacowane na milion euro dziennie - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Złożona ponad tydzień temu oferta Air France zakupu Alitalii opiewa na 139 mln euro. Francuzi chcą po przejęciu wprowadzić duże zmiany, które mają uratować linię. Przewidują m.in. duże zwolnienia i marginalizację lotniska Malpensa w Mediolanie.
Szef Air France-KLM Jean-Cyril Spinetta chyba ugiął się pod naporem związków i groźbą zablokowania transakcji przez ewentualny przyszły włoski rząd, gdyż powiedział, że zamierza zwolnić 2,1 tys. osób a nie 7 tys.
W piątek ukaże się poprawiony plan naprawczy dla linii. Ma on uwzględniać m.in. zatrudnienie części pilotów Alitalii oraz załogi naziemnej przez Air France-KLM - dodał Jean-Cyril Spinetta.
PKP: z soboty na niedzielę zmiana czasu i możliwe opóźnienia pociągów
Zobacz całość »W nadchodzący weekend w całej Unii Europejskiej zmienia się czas z zimowego na letni. W związku z tym pasażerowie wybierający się w podróż pociągiem w nocy z soboty na niedzielę muszą liczyć się z opóźnieniami.
Według informacji rzecznika PKP Przewozy Regionalne Łukasza Kurpiewskiego, około 20 pociągów pospiesznych PKP Przewozy Regionalne, kursujących w tym czasie, dojedzie do stacji docelowej godzinę później niż zakłada to rozkład jazdy. Przewoźnik w miarę możliwości technicznych będzie się starał nadrobić straconą godzinę - dodał.
Również pasażerom pięciu pociągów PKP Intercity dokuczy godzinne opóźnienie. Będą to cztery nocne pociągi TLK relacji Gdynia- Zakopane; Zakopane-Gdynia i Kraków-Świnoujście; Świnoujście-Kraków oraz nocny pociąg międzynarodowy Chopin relacji Wiedeń-Warszawa - poinformowała rzecznik prasowy PKP Intercity Adrianna Chibowska.
Pasażerowie będą informowani o zmianie czasu podczas zakupu biletów, na stacjach kolejowych i w pociągach.
W całej Unii Europejskiej czas letni wprowadzany jest w ostatnią niedzielę marca, kiedy to przesuwamy wskazówki zegarów z godziny 2.00 na godzinę 3.00. Czas zimowy wraca w ostatnią niedzielę października.
Stosowanie czasu letniego pozwala wiosną, latem i wczesną jesienią na przedłużenie dnia o godzinę. Korzystamy wtedy dłużej z naturalnego światła. Czas letni i zimowy stosuje się obecnie w około 70 krajach na całym świecie.
Pyrzowice: liczba pasażerów w styczniu i lutym wzrosła o 40%
Zobacz całość »W ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2008 katowickie lotnisko w Pyrzowicach zanotowało rekordowy przyrost pasażerów. Liczba pasażerów w styczniu i lutym wzrosła o 40%, w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.
Szacuje się, że w 2008 roku lotnisko obsłuży 2,6 mln pasażerów, czyli o 0,6 mln więcej niż w 2007 roku. Według wstępnych danych GTL zakończyło 2007 r. zyskiem 16 mln zł.
Port lotniczy chce do 2012 roku przeznaczyć 200 mln zł na inwestycje, część pieniędzy ma pochodzić z UE. Zarząd GTL planuje m.in. budowę nowego terminalu, który ma umożliwić odprawę 5 mln pasażerów. Głównymi akcjonariuszami GTL są: Węglokoks, PPL oraz Śląski Urząd Marszałkowski.
Będą nowe tanie połączenia z Warszawy
Zobacz całość »Przewoźnicy niskokosztowi nie zrażają się wysokimi opłatami lotniskowymi w warszawie oraz bałaganem, który panuje na lotnisku w związku z rozbudową terminalu na Okęciu. Na najbliższy sezon zaplanowano nowe połączenia ze stolicy.
W 2006 roku z usług tanich linii skorzystało w Warszawie 2 mln 161 tys. osób, natomiast w roku ubiegłym o 320 tys. więcej. Jednak udział podróżnych, którzy latają z Okęcia tanimi liniami zwiększył się w tym czasie nieznacznie, bo z 28 do 29%. Tymczasem w Krakowie i Katowicach tanimi liniami lata już ponad połowa pasażerów. Katarzyna Krasnodębska, rzeczniczka Urzędu Lotnictwa Cywilnego tłumaczy - Po pierwsze, w Warszawie są dość wysokie opłaty lotniskowe, które odstraszają część przewoźników. Kłopoty sprawiały też opóźnienia z oddaniem drugiego terminalu i ogromny tłok w terminalu Etiuda. Dodatkowo porty regionalne stawiają na różne zachęty dla tanich linii. W Warszawie tego się nie stosuje.
Obecnie w terminalu Etiuda obsługiwani są tylko pasażerowie, którzy odlatują z Warszawy. Natomiast podróżni przylatujący tanimi liniami trafiają już do nowego terminalu, który został oddany w połowie marca tego roku. Między innymi takie udogodnienia skłoniły część przewoźników do uruchomienia nowych połączeń.
Letni rozkład będzie obowiązywać od niedzieli, 30 marca. Wśród nowości znalazły się:
- linie Norwegian w czerwcu rozpoczynają loty do Trondheim w Norwegii oraz cotygodniowe połączenie do chorwackiego Splitu.
- linia Wizzair od początku kwietnia będzie oferować połączenie do portu im. Robin Hooda Doncaster-Sheffield w środkowej Anglii.
- brytyjska linia BmiBaby pod koniec maja otworzy połączenie do Birmingham. Od lutego można już tą linią polecieć do stolicy Walii Cardiff oraz do jednego z regionów Anglii - East Midlands.
- włoskie linie Volare powracają po przerwie do Warszawy i od początku kwietnia będą latać do Mediolanu.
Niestety, niektóre połączenia zostaną też zawieszone. Centralwings zrezygnował z rejsów do Lille i Manchesteru. Kamil Wnuk, rzecznik linii poinformował - Te loty będą zawieszone do czasu poprawy sytuacji na rynku. Jednocześnie Centralwings rozszerza usługę czarter-mix. W samolotach czarterowych do Katanii na Sycylii, na grecką wyspę Rodos oraz do Faro w Portugalii będą wydzielone miejsca dla pasażerów indywidualnych.
Po dwumiesięcznej rekrutacji nie otrzymali pracy, bo Centralwings nie otworzył bazy
Zobacz całość »12 osób po dwumiesięcznej rekrutacji miało otrzymać pracę w gdańskiej bazie Centralwings. Jednak jej nie dostali, ponieważ przewoźnik bazy nie otworzył.
Do "Gazety Wyborczej" napisali oburzeni prawnicy. Wojciech D.z Kancelarii Prawa Pracy i Prawa Gospodarczego w Krakowie zaznaczył - Za taki przekręt, sam napiszę im pismo do sądu. Mieli zrobione badania lekarskie? Mieli. Podano kwotę jaką będą zarabiać? Podano. Tak, więc został spełniony wymóg zawarcia umowy przedwstępnej. W związku z tym poszkodowani mogą domagać się zawarcia umowy przyrzeczonej tj. umowy o pracę lub dochodzić od firmy odszkodowania z tytułu poniesionych szkód. A takie na pewno tu wystąpiły i co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości.
Longin C., radca prawny w Kancelarii Radców Prawnych "Consultus" we Wrocławiu dodał - Aż się zdenerwowałem, gdy zobaczyłem jak pracodawca zachował się wobec tych młodych ludzi. Ci ludzie, ponieśli konkretne szkody i te szkody muszą zostać przez pracodawcę wyrównane. Jest tu związek przyczynowy. A jeżeli jest przyczyna i szkoda to trzeba ją wyrównać. Podkreśla - Z drugiej strony, ci ludzie zostali oszukani i należy im się zadośćuczynienie za krzywdę moralną. To bat, którym prawo dysponuje na nieuczciwego pracodawcę, bo w tym przypadku firma nie zakończyła sprawy. Nie można umywać rąk od winy. A oni tak się zachowali mówiąc tylko słowo przepraszam. To o wiele za mało.
Wojciech D. zaznacza - Większość z tej dwunastki, utraciła wynagrodzenie u dotychczasowych pracodawców, wszyscy ponieśli koszty związane z dojazdami na miejsce rozmów oraz wszystkie wydatki, które były związane z nową pracą. Są też i takie osoby, które zaciągnęły kredyty w banku lub pożyczyły pieniądze od znajomych i przenieśli się do Gdańska, by móc lepiej sprostać wymaganiom nowego pracodawcy. Według niego żadna firma nie może w ten sposób traktować przyszłych pracowników. Podkreśla - W świetle przepisów prawa pracy i prawa cywilnego poszkodowane osoby nie stoją na straconej pozycji, bo mogą domagać się odszkodowania z tytułu nie zawarcia przyrzeczonej umowy o prace.
Mariusz J. dla pracy w Centralwings załatwił sobie na uczelni indywidualny tok studiów. Wyznał - Najważniejsze, że nie zostaliśmy sami z tym problemem. Natomiast Emilia B. zrezygnowała z posady administratora w kancelarii adwokackiej w Trójmieście. Zaznacza - Pokażemy innym młodym ludziom, że nie są bez szans jeśli oszuka ich pracodawca. Hanna L., jedna z niedoszłych stewardes dodaje - Może Pan Prezes odniósł wrażenie, że ta sprawa ucichnie? Gwarantuję, że tak się nie stanie. Nie pozwolimy nikomu się oszukiwać.
Kamil Wnuk, rzecznik prasowy Centralwings poinformował - Na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze żadnej decyzji ani odpowiedzi jak postąpimy dalej z tymi osobami. Co nie oznacza, że do niczego nie dojdzie. Na pewno dyrekcja firmy będzie chciała się spotkać z całą dwunastką. Na łamach gazety Prezes Waldemar Królikowski, chce osobiście przeprosić poszkodowane osoby i dokładnie wytłumaczyć im dlaczego tak się stało.
Używanie telefonu komórkowego będzie dozwolone na pokładzie brytyjskich samolotów
Zobacz całość »Już wkrótce brytyjskie linie lotnicze umożliwią swoim pasażerom korzystanie z telefonów komórkowych na pokładzie samolotu. Brytyjski urząd telekomunikacyjny wydał bowiem zezwolenie na korzystanie z komórek na europejskich trasach lotniczych.
Aby zezwolenie doszło do realizacji jeszcze Europejska Agencja Bezpieczeństwa Powietrznego musi zatwierdzić przekaźniki, jakie zainstalują w samolotach przewoźnicy. Załogi samolotów będą też musiały przejść odpowiednie przeszkolenie. Samoloty przystosowane do używania komórek musiałyby zostać wyposażone w mini-przekaźniki, które za pośrednictwem satelitów przesyłałyby sygnał do naziemnych stacji telefonii komórkowej.
Brytyjski Zarząd Lotnictwa Cywilnego jest przekonany, że wiele linii lotniczych chce udostępnić pasażerom połączenia komórkowe. Żadna z nich nie złożyła jednak dotychczas wniosku w tej sprawie.
Korzystać z komórki pasażerowie będą mogli na wysokości powyżej 3 tysięcy metrów. Nadal nie będzie wolno rozmawiać przy starcie i lądowaniu.
W Europie zarezerwowano już zakres fal dla połączeń w samolotach, tak by nie kolidowały z systemem nawigacji. Połączenia komórkowe działałyby jedynie w europejskim obszarze powietrznym.
Samoloty Wizz Air lecące z Poznania do Sztokholmu wylądują na lotnisku w Vasteras
Zobacz całość »Węgierskie linie Wizz Air zmieniają miejsce lądowania w Sztokholmie. Od 15 maja samoloty przewoźnika lecące z Poznania do Sztokholmu będą lądowały na lotnisku w Vasteras a nie jak dotychczas na Sztokholm Skavsta.
Zmiana lotniska dotyczy jedynie lotów z Poznania. Podróżni lecący z innych miast nadal będą lądowali na lotnisku Sztokholm Skavsta.
Wizz Air realizuje loty na trasie Poznań - Sztokholm 2 razy w tygodniu: we wtorki i soboty. Węgierskie linie latają także do Sztokholmu z Katowic, Warszawy i Gdańska.
Po 10 latach hotel w Białowieskim Parku Narodowym będzie otwarty?
Zobacz całość »Przez dziesięć lat nowy hotel Białowieskiego Parku Narodowego stał pusty, ponieważ oficjalnie nie był skończony. Obecna dyrektor, która zajmuje stanowisko od kilku miesięcy, nie chce tłumaczyć się za opieszałość poprzedniego dyrektora i zapewnia, że obiekt zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku.
W latach 1998 - 2004 kompleks dydaktyczno-muzealny Białowieskiego Parku Narodowego, w tym też dawny hotel Iwa został całkowicie przebudowany. Jednak obiekt hotelowy cały czas stoi pusty, pomimo że już od dawna nadawał się do użytkowania. Park dopiero pod koniec minionego roku oficjalnie odebrał inwestycję. Małgorzata Karaś, dyrektor BPN wyznała - Wszystko z pewnością rozbijało się o pieniądze, ale od niedawna pełnię swoją funkcję i nie mogę brać odpowiedzialności za działania poprzedników. Podkreśliła też, że gdyby to od niej zależało, hotel już by działał.
Miejscowi zarzucają parkowi niegospodarność, ponieważ przez te wszystkie lata można było na obiekcie dużo zarobić. Natomiast park tracił pieniądze utrzymując pustostan. Turyści zaznaczali, że chętnie nocowaliby w najbardziej atrakcyjnym miejscu w Białowieży, gdzie kiedyś stał pałac cara.
W ciągu dziesięciu lat park jedynie poddzierżawił część parteru na restaurację oraz umeblował pokoje na parterze. Andrzej Malinowski, szef hotelu Best Western Żubrówka, który podczas sezonu letniego prowadzi działalność gastronomiczną na parterze dawnego hotelu Iwa wyznał - Kiedy dwa i pół roku temu braliśmy pod dzierżawę restaurację Parkową, chcieliśmy, aby działała całorocznie, bo mieliśmy zapewnienie, że niebawem otworzy się hotel. Tak się nie stało, więc nie opłacało się otwierać lokalu poza sezonem. Gdyby park wystawił to na przetarg, na pewno byśmy do niego stanęli.
Obecnie nowa dyrektor najstarszego parku narodowego w Polsce zapewnia, że hotel ostanie otwarty w nadchodzącym sezonie letnim. Małgorzata Karaś zaznacza - W tej chwili czekamy jeszcze na pozwolenia na oddanie go użytku od wszelkich inspekcji, od sanepidu po straż pożarną. W maju powinniśmy mieć komplet zezwoleń. Wtedy ruszymy z procedurą przetargową na prowadzenie obiektu.
Park może samodzielnie prowadzić hotel, jednak pani dyrektor chce, aby pracownicy administracyjni i naukowi zajmowali się głównie wypełnianiem obowiązków statutowych instytucji stworzonej do ochrony oraz badań nad puszczą. Dlatego też potrzebny jest ktoś, kto będzie prowadzić obiekt noclegowy na sto łóżek. Karaś poinformowała - Są dwie opcje: albo oddamy jakiejś firmie cały hotel w dzierżawę i wtedy pieniądze pójdą do budżetu państwa, albo ogłosimy przetarg tylko na obsługę, więc dochody przeznaczymy na potrzeby gospodarcze parku. Zaznaczyła też, że dzierżawca będzie mógł wyposażyć pozostałe części obiektu według własnych oczekiwań.
Dyrekcja parku nie chce, aby obiekt był hotelem cztero-lub pięciogwiazdkowym. Woli, żeby był dostępny osobom ze średnimi dochodami. Karaś uważa, że raczej nikt nie będzie chciał zmieniać wystrój parteru, który umeblował już park. Zaznacza - Na dole wstawiliśmy już skromne, ale ładne tapczaniki w kolorze ciepłego brązu, stoliki i krzesła, firanki i zasłony, a także telefon i telewizor. Jednak na cały hotel na pewno potrzeba jeszcze kilkuset tysięcy złotych.
Pomimo że obiekt leży w najbardziej atrakcyjnym miejscu Białowieży, ma również swoje niedogodności. Zabytkowy park pałacowy nie zezwala na rozbudowanie parkingów. W pobliżu znajduje się tylko kilka miejsc parkingowych, przed i za carską bramą. Dyrektor BPN wyznała - Zakładamy, że będziemy tam wpuszczać przede wszystkim niepełnosprawnych. Inni klienci będą musieli sobie radzić, szukając miejsc na własną rękę.
Hotel przy muzeum nie jest jedynym pustostanem w otoczeniu siedziby BPN. Od niedawna niezagospodarowana stoi również carska stajnia z czerwonej i żółtej cegły. Rok temu działało tam schronisko młodzieżowe, jednak prowadzące je PTTK zrezygnowało z umowy z parkiem. Karaś przyznała - Nie dziwię się, że wymówili nam umowę, bo budynek miał nieszczelne okna i ubytki w dachu, które powodowały straty cieplne. Wiem, że pozostawienie go bez remontu przez kolejny rok lub dwa byłoby spisaniem zabytku na straty. Sami nie będziemy mieli na to pieniędzy, więc szukamy wyjścia poprzez przetarg na długoterminową dzierżawę. Tylko w takim przypadku remont będzie się kalkulował ewentualnemu inwestorowi.
Park chce, aby obiekt pełnił funkcje edukacyjną i noclegową, natomiast ceny mają być na kieszeń studentów.
Uchofony wypromują Małopolskę?
Zobacz całość »Małopolska wpadła na pomysł nietypowej promocji województwa. W ramach kampanii planowanej na wrzesień tego roku region ma się zaprezentować za pomocą dźwięków, które opisują Małopolskę - powiedziała Anna Rudzka z biura prasowego małopolskiego urzędu marszałkowskiego.
Regionalna prezentacja będzie utworzona z rzeźb uchofonów, czyli uszu wielkości człowieka, z głośnikami. Trzy rzeźby uchofonów mają zostać wykonane z żywicy epoksydowej. Choć identyczne w formie, będą różnić się sposobem dekoracji nawiązującym do różnych obszarów województwa.
Każdy uchofon emitował będzie opracowane cyfrowo dźwięki. Odgłosy będą ułożone według klucza tematycznego: po pierwsze folk - dźwięki niezwykłych instrumentów ludowych, takich jak trombity, cymbały, fujarki, basy; po drugie ambient - dźwięki natury, takie jak hala podczas wypasu owiec, noc, łąka; po trzecie urban i industrial - dźwięki związane z życiem miejskim, zwyczajami i legendami, czyli zgniatacz z Nowej Huty, hejnał mariacki, tramwaj i ulica krakowska.
W ramach promocji małopolskie uchofony staną na Mont des Arts, w samym centrum Brukseli, w okolicach Grand Place i Pałacu Królewskiego. Informacje o każdym nagraniu prezentowanym w Brukseli słuchacze będą mogli przeczytać na ulotkach wielkości karty magnetycznej - mówi Rudzka. Opisy dźwięków, które pojadą do stolicy Belgii, będzie można znaleźć także w internecie.
W przyszłości małopolski urząd marszałkowski planuje zrobić stronę internetową z "pejzażem dźwiękowym". Strona ma przedstawiać mapę całego województwa, na której dźwiękom z poszczególnych części Małopolski będą towarzyszyć ilustracje i teksty wyjaśniające ich pochodzenie.
Rainbow Tours: wartość sprzedaży w lutym 2008 była wyższa od zeszłorocznej o 110%
Zobacz całość »Biuro podróży Rainbow Tours w lutym 2008 osiągnęło rekordowe wyniki sprzedaży imprez turystycznych. Swoje zasługi w dużych obrotach ma zarówno różnorodność ofert jak i ich cena, która jest niższa w porównaniu do wyjazdów na ferie w Polsce.
Luty to okres częstych wyjazdów, przede wszystkim ze względu na ferie zimowe. Giełdowy touroperator podał, że wartość sprzedaży w lutym jest wyższa od zeszłorocznej o 110%. Rainbow Tours sprzedał w lutym wycieczki za ponad 11 mln, czyli za dwa razy więcej niż w roku ubiegłym. W porównaniu do okresu styczeń - luty 2007 roku, wyniki finansowe za 2008 rok są wyższe o 122%.
Rodziny coraz chętniej spędzają ferie na alpejskich stokach, gdzie warunki narciarskie gwarantują udany i aktywny wypoczynek. Najchętniej wybieranymi kierunkami spośród oferty Rainbow Tours w 2008 roku były Francja, Włochy i Austria. Dużym powodzeniem cieszą się także wyjazdy do ciepłych krajów. Miłośnicy egzotyki wybierali zarówno kierunki bliższe np. Egipt i Turcję, jak również Meksyk oraz Kubę.
Liczba turystów wybierających się za granicę na aktywny wypoczynek z roku na rok rośnie, gdyż zwiększają się możliwości dotarcia do miejsca docelowego samolotem.
Białystok: prywatny przewoźnik złamie monopol PKP?
Zobacz całość »Białystok: Prywatny przewoźnik stara się o to, by od przyszłego roku wozić mieszkańców Podlasia. O tym, czy mu się uda, zdecyduje przetarg, który rozstrzygany będzie na początku kwietnia. Jeśli Arriva PCC wygra, to - po raz pierwszy w tym regionie i drugi w kraju - monopol PKP na przewozy kolejowe zostanie przełamany.
O możliwość obsługi podlaskich przewozów regionalnych w latach 2009-2013 starają się dwie firmy: podlaskie PKP oraz prywatne polsko-brytyjskie konsorcjum Arriva PCC. Specyfika wojewódzkich połączeń sprawia, że z rywalizacji obie firmy mogą wyjść zwycięsko. Chodzi bowiem o dwa przetargi: na linie zelektryfikowane oraz na te, które obsługuje tabor spalinowy. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", do tej pory do przetargu wpłynęły dwie oferty - jedna właśnie od Arrivy. Będą one otwarte 3 kwietnia, a kilka dni później zarząd województwa (bo to on będzie płacił przewoźnikowi) ogłosi, która propozycja jest dla niego korzystniejsza. - 75% punktacji w przetargu to wysokość dopłaty do pociągokilometra, którą będziemy musieli ponieść. 25% to jakość zaproponowanych usług. Na przykład, liczyc się będzie to czy będzie można bilety kupić już w pociągu albo czy dworce będą oświetlone - objaśnia kryteria konkursowe Zbigniew Nikitorowicz, szef gabinetu marszałka województwa, który na przewozy w latach 2009-2011 zarezerwował 43 mln zł.
Arriva PCC kilka tygodni temu, gdy sejmik zgodził się na to, by przewoźnika wybrać w przetargu, zapowiadała, że jej konsorcjum jest zainteresowane tylko liniami niezelektryfikowanymi. Zapowiadał także, że w razie zwycięstwa w przetargu, do pięciu należących do województwa szynobusów firma dołoży swoje własne. Tak Arriva PCC zrobiła w województwie kujawsko-pomorskiem, gdzie od grudnia zeszłego roku obsługuje około 30% regionalnych połączeń. Na start firma dostała 13 samorządowych szynobusów. Szybko dokupiła dwa własne, kolejne trzy sprowadziła natomiast z Danii. Kolejne dwa chce dołożyć w kwietniu. Dodatkowo uzupełnia je kilkunastoma niemieckimi wagonami.
Arriva zapewnia nieco więcej połączeń niż wcześniej PKP i kosztuje o jedną trzecią mniej. Początek miała jednak nie najlepszy - w pierwszych tygodniach wiele kursów odwoływano, zawodził sprzęt. Pasażerowie skarżą się wciąż na zbyt małą liczbę wagonów. Za problemy z połączeniami firma została przez urząd marszałkowski w lutym ukarana kilkusettysięczną grzywną. - Rzeczywiście na początku był falstart. Teraz jest już dobrze. A oddanie części przewozów prywatnemu przewoźnikowi było mądrą decyzją, której nie żałujemy. Wzajemna konkurencja sprawia, że obaj przewoźnicy obsługujący nasze linie bardzo się starają - również PKP, wcześniej monopolista. Znacznie wzrosła jakość usług. Widać poprawę i to bardzo - potwierdza Beata Krzemińska, rzecznik kujawsko-pomorskiego urzędu marszałkowskiego.
Podlaskie PKP ewentualną konkurencją się nie przejmują. - To dobra rzecz, która zawsze sprawia, że podnosi się jakość usług - potwierdziła kilka tygodni temu szefowa przewozów regionalnych PKP Elżbieta Załuska.
W tym roku dotacja samorządu do przewozów kolejowych wyniesie ponad 13 mln zł. Według zatwierdzonych przez radnych planów, przez kolejne trzy lata będzie to około 14,5 mln zł. Ale w zamian przewoźnik dostanie więcej obowiązków. Będzie musiał sam płacić za utrzymanie szynobusów oraz ubezpieczenia, czego dzisiaj nie robi. Ponadto do 2011 roku w stosunku do dnia dzisiejszego liczba przewożonych pasażerów ma wzrosnąć w podlaskim o 600 tys., a liczba połączeń - o około 20.
Heathrow testuje system pobierania danych biomedycznych
Zobacz całość »System pobierania danych biometrycznych, czyli między innymi odcisków palców, na 5 terminalu londyńskiego lotniska Heathrow właśnie przechodzi sprawdzian w kontekście bezpieczeństwa danych. Zgodnie z planem odciski mają być pobierane przy wejściu, aby upewnić się, że pasażer jest tą samą osobą, która następnie wejdzie do samolotu.
Plany te podważa brytyjski urząd ochrony danych. Ma on wątpliwości, czy firma BAA, która kontroluje największe brytyjskie lotniska, w tym Heathrow, będzie w stanie zapewnić poufność pobranych danych biometrycznych. BAA argumentuje, że będzie je bezpowrotnie usuwać co 24 godziny. Firma wyjaśnia, że pobranie odcisków palców przy odprawie biletowej a następnie ich ponowne sprawdzenie przy wejściu do samolotu uniemożliwi przekazanie karty pokładowej innej osobie. Według urzędu ochrony danych, w tym celu wystarczyłoby zamieszczać fotografie pasażerów na karcie pokładowej.
BAA planuje także, by w Terminalu 5 na Heathrow z tej samej hali odlotów korzystali wszyscy pasażerowie: tranzytowi, odlatujący z Londynu zagranicę oraz podróżujący na liniach krajowych. Komentatorzy podkreślają, że trudno się oprzeć wrażeniu, że chodzi tu o względy komercyjne.
Brytyjska prasa wytknęła niedawno hiszpańskiej firmie Ferrovia, która zadłużyła się na 9 miliardów funtów, aby zakupić BAA, że jej nadrzędnym celem jest nakłonienie pasażerów do wydania jak największych kwot pieniędzy w sklepach w halach odlotów.
Pasażer linii Air Europa wracał zimą z lotniska w krótkim rękawku, gdyż zaginął jego bagaż
Zobacz całość »Pan Tomasz, czytelnik "Gazety Wyborczej" opowiedział jak musiał wracać zimą z lotniska do domu w koszulce z krótkim rękawem, gdyż na trasie z Madrytu do Warszawy zginął jego bagaż. Zaznacza, że nikt nie udzielił mu pomocy i nie otrzymał też odszkodowania.
W połowie listopada wieczorem na Okęciu wylądował samolot z Madrytu. Czytelnik opowiada - Kiedy zgłosiłem się po odbiór bagażu, okazało się, że mojej walizki nie ma. Dodał - Podobna przygoda spotkała też kilka innych osób. Ponieważ byłem ubrany w koszulkę z krótkim rękawem, a na dworze był mróz, poprosiłem o pomoc obsługę lotniska. Odesłali mnie do biura przewoźnika. Około godziny 20 było jednak zamknięte.
Czytelnik został zmuszony przy temperaturze czterech stopni poniżej zera w letnim ubraniu jechać taksówką na Dworzec Zachodni, a stamtąd autobusem do Płocka. Wyznał - Następnego dnia zadzwoniłem do siedziby Air Europa w Warszawie. Opowiedziałem swoją historię. Pani, z którą rozmawiałem, przeprosiła mnie za wszelkie niedogodności. Powiedziała, że mogę sobie kupić najpotrzebniejsze rzeczy. Mam na to przeznaczyć maksymalnie 100 euro, potem otrzymam zwrot wydanych pieniędzy.
Jednak 16 listopada pracownicy biura przewoźnika w Warszawie zadzwonili do pana Tomasza z wiadomością, że bagaż się odnalazł. Po trzech dniach pracownik firmy kurierskiej dostarczył czytelnikowi walizkę. Jednak wszystkie zamki były zniszczone, a w bagażu brakowało kilku rzeczy.
Pan Tomasz ocenił swoje straty na ponad 1,2 tys. zł. Złożył reklamację. Jednak poinformowano go, że otrzyma zwrot pieniędzy, ale maksymalnie 100 euro. Pracownicy biura zaznaczają, że rozumieją zaistniałą sytuację, ale nie mogą nic zrobić. Poradzili tylko, żeby pan Tomasz złożył kolejną reklamację, która zostanie wysłana do Hiszpanii.
W warszawskim biurze Air Europa potwierdzili, że znają przypadek pana Tomasza i rozumieją jego frustrację, jednak w rozmowie z "Gazetą Wyborczej" również bezradnie rozłożyli ręce. Elżbieta Kociszewska poinformowała - Nasze biuro jest tylko agentem sprzedaży. Wszelkie reklamacje rozpatrywane są w głównej siedzibie firmy w Hiszpanii. Dlatego nie od nas zależy rozwiązanie problemu. Pośredniczymy tylko między klientem, a centralą. Z tego, co wiem, żadne linie lotnicze nie mają działów reklamacji w poszczególnych krajach. To zbyt kosztowne dla firmy. Większość przewoźników zrezygnowała nawet z przedstawicielstw, bo były nieopłacalne.
::: 2008-03-28 :::
Lotnisko Okęcie - terminale, loty, przepustowość
Zobacz całość »Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie jest największym i najnowocześniejszym w Polsce lotniskiem. Położony jest on w warszawskiej dzielnicy Włochy (osiedle Okęcie), w odległości 10 km na południowy zachód od centrum stolicy. Port zajmuje powierzchnię ponad 500 ha.
Warszawskie lotnisko obsługuje trochę mniej niż połowę całości ruchu pasażerskiego w Polsce. Odlatujące stąd samoloty transportują pasażerów do krajów Ameryki, Afryki, Azji oraz Europy. Warszawa posiada ponad sto połączeń rejsowych z portami na całym świecie oraz stale rosnącą liczbę połączeń czarterowych. Ostatnie lata były okresem stałego wzrostu ruchu pasażerskiego. W 2007 roku z warszawskiego portu lotniczego skorzystało 9,27 mln pasażerów, w porównaniu do 2006 nastąpił 14-procentowy przyrost liczby pasażerów, podobnie jak w 2006 w stosunku do 2005.
Obecnie Okęcie dysponuje czterema terminalami pasażerskimi, oznaczonymi jako Terminal 1, Terminal 2, Terminal Etiuda oraz Terminal VIP Aviation. Terminal 1 to główny terminal pasażerski lotniska. Został on oddany do użytku 1 lipca 1992. Jego początkowa przepustowość wynosiła około 3,5 mln pasażerów rocznie, obecnie w wyniku przebudowy dworca wynosi ona ok. 5,5 mln pasażerów.
Terminal 2 z kolei to najnowszy terminal warszawskiego lotniska. Jego budowa trwała badzo długo, czego powodem były błędy konstrukcyjne i zmieniający się wykonawcy budowy. Ten terminal przystosowany jest do obsługi 6,5 mln pasażerów rocznie.
Terminal Etiuda oddany został do użytku w marcu 2004. Służy on do obsługi pasażerów, którzy korzystają z tzw. tanich linii lotniczych. Obecnie odprawiani są w nim pasażerowie linii Air Italy, easyJet, Germanwings, SkyEurope, Norwegian, Ryanair oraz Wizz Air. Terminal VIP Aviation przeznaczony jest do odprawy pasażerów korzystających z prywatnych lub korporacyjnych samolotów lotnictwa ogólnego (ang.: general aviation). Zlokalizowany jest on w zmodernizowanym budynku dawnego krajowego dworca lotniczego.
SG: Balice dobrze przygotowane do Schengen
Zobacz całość »W niedzielę (30.03.08) polskie lotniska wchodzą do strefy Schengen, co oznacza likwidację odprawy paszportowej.
Kraków jest bardzo dobrze przygotowany do nowych zasad przekraczania granicy w lotniczym przejściu granicznym w Krakowie - oznajmił Marek Jarosiński, rzecznik prasowy komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.
Pasażerowie lecący z Krakowa oraz innych polskich portów lotniczych do Austrii, Belgii, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Luksemburgu, Niemiec, Portugalii, Szwecji, Włoch, a nawet Norwegii i Islandii, nie będą już pokazywać dokumentów tożsamości (nie dotyczy to odprawy biletowej i nadawania bagażu).
Paszportem trzeba będzie się okazywać tylko podróżując do krajów nie objętych Schengen. W przypadku Krakowa są to USA i Izrael. Oczywiście nadal pasażerowie będą poddawani kontrolom bezpieczeństwa.
Łódź: rosyjski samolot uderzył w latarnię
Zobacz całość »Wczoraj (27.03.08) późnym wieczorem rosyjski samolot pasażerski, który kołował na łódzkim lotnisku uszkodził skrzydło maszyny. Samolot przywiózł do Łodzi rosyjskich siatkarzy na finały Ligi Mistrzów.
Samolot Tu-154 wylądował bezpiecznie, ale podczas ustawiania na płycie postojowej skrzydłem zahaczył o latarnię. Niewielkie uszkodzenia mają sprawdzić rosyjscy mechanicy, którzy do Łodzi przylecą specjalnym samolotem.
Tu-154 będzie stać w łódzkim porcie do niedzieli, kiedy to zakończy się turniej Final Four. Uszkodzony samolot nie przeszkadza w obsłudze innych lądujących i startujących z Łodzi maszyn.
Weekend w Tatrach i na Podhalu będzie pogodny i ciepły
Zobacz całość »Wiosenna aura zagości już w ten weekend w Tatrach i na Podhalu - prognozują meteorolodzy. Będzie ciepło, sporo słońca a przelotny deszcz możliwy tylko chwilowo.
Tylko w nocy wysoko w górach wystąpi lekki mróz, słupek rtęci może spaść do minus 2 stopni. W ciągu dnia temperatura podniesie się do plus 10 stopni.
Ratownicy TOPR przypominają jednak, że w samych Tatrach nadal panuje zima. Warunki do uprawiania turystyki są trudne. W górach leży od 130 do 170 cm śniegu. Na szlakach powyżej górnej granicy lasu na mocno zmrożoną warstwę śniegu spadło w tym tygodniu około 20 cm puchu.
W Tatrach obowiązuje III stopień zagrożenia lawinowego.
Czeski Krumlov odwiedziło 1,2 miliona turystów
Zobacz całość »Jedno z najpiękniejszych czeskich miast - Czeski Krumlov w 2007 roku zanotowało 1,2 miliona turystów. Jest to o 3% więcej niż w roku poprzednim.
Czeski Krumlov, który jest wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO w tym roku ma przygotować dla turystów nowe atrakcje. W najbliższym czasie turyści będą mogli zwiedzać synagogę i domek Egona Schiele.
W 2007 roku największym zainteresowaniem turystów cieszył się zamek, który w ubiegłym roku zwiedziło prawie 350 tysięcy osób, oraz odbywający się tu corocznie Międzynarodowy Festiwal Muzyczny.
Pasażerowie brytyjskich samolotów wdychają zatrute powietrze?
Zobacz całość »Według raportu organizacji o nazwie "Światowa Egzekutywa Jakości Powietrza w Kabinach" pasażerowie podróżujący w brytyjskich samolotach oddychają zatrutym powietrzem.
Organizacja twierdzi, że istnieją liczne dowody na to, że podczas lotu do kabin pilotów i pasażerskiej przedostają się spaliny z silników, a wraz z nimi związki chemiczne atakujące system nerwowy i odporność organizmu człowieka. Linie lotnicze w Wielkiej Brytanii świadomie narażają zdrowie tysięcy pasażerów.
Organizacja zrzeszająca pilotów i załogi pokładowe różnych przewoźników przeprowadziła własne badania krwi pilotów. Badania wykazały obecność we krwi pilotów trójkrezylofosfatu (TCP) - substancji wywołującej neurozę.
Żaden brytyjski samolot nie jest wyposażony w aparaturę kontrolująca jakość powietrza - powiedział współprzewodniczący organizacji, kapitan Tristan Loraine. Brak jakiejkolwiek informacji o zagrożeniu jest równoznaczny z łamaniem praw człowieka pasażerów - dodał. Egzekutywa uważa, że potrzebne jest publiczne dochodzenie w tej sprawie. Takie tylko może ujawnić skalę zagrożeń dla zdrowia i dla bezpieczeństwa lotów.
Pasażer, który zmusił pilota do awaryjnego lądowania zapłaci 500 zł manadatu
Zobacz całość »Pasażer niemieckiego samolotu, który kilka dni temu podawał się za terrorystę zapłaci 500 zł mandatu - podaje RMF FM.
Pijany mężczyzna zmusił pilota do awaryjnego lądowania na lotnisku w Pyrzowicach, gdyż krzyczał w samolocie, że jest terrorystą.
Śledztwo umorzono, gdyż uznano, że Rosjanin nie popełnił przestępstwa, a jedynie wykroczenie. Zostanie za to ukarany mandatem. Na razie nie wiadomo, czy jakiś sankcji będzie się też domagać Lufthansa.
Hiszpania: wzrasta rola tanich linii lotniczych
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze kontynuują swoją ekspansję w Hiszpanii, o czym świadczą wyniki z dwóch pierwszych miesięcy 2008. W styczniu i lutym tanie linie przewiozły 3,04 mln pasażerów, osiągnąwszy tym samym udział w wysokości 41.7% we wszystkich lotach międzynarodowych do kraju.
Przewoźnicy low cost w Hiszpanii przewieźli o 33.7% więcej pasażerów w ciągu roku, w porównaniu ze spadkiem o 1.8% liczby pasażerów tradycyjnych linii lotniczych.
Tylko w lutym pasażerowie tanich linii stanowili 42.6% pasażerów wszystkich linii. Wynik ten wywindował Ryanair, który przewiózł 27.4% pasażerów tanich linii lotniczych. Przewoźnik Air Berlin przewiózł 18.4% pasażerów linii low cost, a easyJet 14.4%.
Najbardziej obłożone przez tanie linie hiszpańskie lotniska to: Barcelona, Palma de Mallorca oraz Madryt-Barajas. Barcelona przyjęła o 28% więcej pasażerów w stosunku rocznym - 454.106 osób. Palma de Mallorca przyjęła 363.569 osób o 31.8% więcej w skali rocznej. Madryt-Barajas zanotował 353.958 pasażerów, czyli ich liczba wzrosła o 36.8%.
Wśród krajów startowych na pierwszym miejscu znajduje się Wielka Brytania (898.311 pasażerów, przy 4.3% wzrostu), a za nią Niemcy, przy ogromnym wzroście liczby pasażerów o 74.9%.
Polskie lotniska gotowe do wprowadzenia przepisów wymaganych układem z Schengen
Zobacz całość »Największe krajowe lotniska będą do 30 marca gotowe. Właśnie wtedy kontrole graniczne przestaną obowiązywać również w ruchu powietrznym.
Warszawskie Okęcie po otwarciu drugiego terminala jest gotowe do rozpoczęcia odprawy pasażerów w dwóch oddzielnych grupach: odlatujących i przylatujących do i z krajów strefy Schengen oraz dla pozostałych pasażerów. Tak samo jest w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście czy Szczecinie, gdzie port lotniczy jest już od ponad miesiąca gotowy na otwarcie nieba.
Przygotowane do obsługi podróżnych zgodnie z traktatem z Schengen potwierdził także Piotr Pietrzak - rzecznik portu Kraków-Balice. Półtora roku temu zakończono tu modernizację sali odlotów do krajów spoza Schengen. Również w Poznaniu poczyniono duże inwestycje, aby port lotniczy dostosować do nowych wymagań. - Musieliśmy przebudować i wybudować pomieszczenia przylotów i odlotów, szczególnie te potrzebne straży granicznej - mówiła rzecznik lotniska Hanna Surma.
Nowy terminal dla pasażerów podróżujących po strefie Schengen oddano do użytku również w podkatowickich Pyrzowicach. Gotowe jest też lotnisko w Rębiechowie pod Gdańskiem. - Konieczna była przebudowa naszych obiektów. Musieliśmy choćby stworzyć miejsce na dodatkowe toalety i pomieszczenia dla osób, które nie zostaną zaakceptowane przez służby - potwierdził prezes zarządu Portu Lotniczego im. L. Wałęsy w Gdańsku, Włodzimierz Machczyński. Podobnie jest na bydgoskim lotnisku im. Ignacego Paderewskiego. Do obsługi pasażerów zgodnie z nowymi przepisami przygotowany jest również Rzeszów.
Z kolei w Łodzi i we Wrocławiu nowe obiekty zostaną dopiero oddane. Wrocławskie lotnisko Strachowice zyska nową część terminalu dla odprawy pasażerów spoza strefy Schengen. Z kolei w łódzkim porcie lotniczym im. Wł. Reymonta do użytku oddana zostanie nowa hala odlotów.
Rębiechowo: mieszkańcy okolic lotniska obawiają się jego rozbudowy
Zobacz całość »W pierwszym półroczu 2009 roku ma ruszyć rozpocząć się lotniska w Rębiechowie. Władze portu pytają mieszkańców o opinie o planowanej inwestycji. Nie każdemu się jednak ona podoba.
Na stronie internetowej Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy dla mieszkańców dostępna jest ankieta, w której władze lotniska pytają m.in. o: oddziaływanie lotniska na środowisko, godziny w których nie powinny być wykonywane loty oraz rozwiązania komunikacyjne. Lotnisko w Rębiechowie za kilka lat będzie obsługiwać 4-5 milionów pasażerów rocznie, a obecny terminal przystosowany jest do obsługi maksymalnie 2 milionów. W godzinach największego ruchu panuje tam ogromny tłok, dlatego nowy terminal jest pilnie potrzebny.
Inwestycja jednak nie podoba się wszystkim. Problemu nie stanowi sama budowa terminalu, która nie budzi większych kontrowersji, ale zmiana układu drogowego w okolicach portu. W wyniku rozbudowy, na wysokości terminalu zostanie zamknięta ulica Słowackiego. Ruch samochodów w kierunku Żukowa poprowadzony będzie ulicami Budowlanych i Nowatorów. Takie rozwiązanie nie podoba się jednak mieszkańcom okolicznych miejscowości. Zdaniem mieszkańców, już teraz ulica Słowackiego w kierunku Banina jest bardzo obciążona ruchem samochodowym, a przeniesienie ruchu na ulice Nowatorów i Budowlanych dodatkowo utrudni przejazd do Gdańska mieszkańcom Banina, Miszewa czy Przodkowa.
Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku poinformował, w związku ze zbliżającą się zmianą organizacji ruchu w okolicach lotniska, w tym roku rozpocznie się remont ulicy Nowatorów. - Główne prace miały być wykonane w przyszłym roku, ale ze względu na planowane rozpoczęcie budowy nowego terminalu wiosną przyszłego roku, większość robót zamierzamy wykonać w tym roku - mówi Romuald Nietupski, dyrektor ZDiZ w Gdańsku.
Jednak zdaniem mieszkańców okolicznych miejscowości, prace na ulicy Nowatorów nie rozwiążą ich problemów. Według nich remont tej ulicy, która jest w bardzo złym stanie, nie sprawi, że nie będzie korków, a największy problem widzą w skrzyżowaniu ulic Nowatorów z Budowlanych.
W okolicach portu lotniczego powstaje coraz więcej obiektów przemysłowych, działa tam duże centrum logistyczne, a w okolicach Banina i Miszewa powstają kolejne osiedla. Wszystko to sprawia, że ruch samochodowy jest coraz większy, a co za tym i niepokój mieszkańców rośnie.
- Na skrzyżowaniu Nowatorów i Budowlanych powstanie rondo, które według analiz w zupełności wystarczy - uspokaja Marek Piskorski, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska.
Rusza budowa design hotelu Pantheon w Krakowie
Zobacz całość »W drugiej połowie 2009 roku przyjmie gości czterogwiazdkowy, designerski hotel w Krakowie. Już tej wiosny rozpocznie się na krakowskim Podgórzu przy ul. Nowohuckiej budowa design hotelu Pantheon.
Łączna powierzchnia obiektu to około 4 tys. mkw. Hotel będzie wyposażony w 86 pokoi, w tym 3 apartamenty, salę konferencyjną na 220 osób, SPA, basen, restaurację, kawiarnię, salę klubową z kominkiem.
Projektowaniem obiektu zajmowało się krakowskie Biuro Projektów Lewicki Łatak. Philippe Starek i Ron Arad, światowej sławy architekci, z inicjatywy inwestora - spółki Arka, właściciela studia meblowego w Krakowie - mieliby zaaranżować najważniejsze wnętrza w hotelu.
Szczeciński Hotel Ibis całkowicie wolny od tytoniu
Zobacz całość »Hotel Ibis Szczecin Centrum jako pierwszy w Polsce jest od 1 marca 2008 całkowicie wolny od tytoniu. Jest on także jedynym takim hotelem klasy ekonomicznej w kraju.
Sieć Ibis już od kilku lat wprowadza hotele dla niepalących, włączając się w globalny program Światowej Organizacji Zdrowia.
Wprowadzenie całkowitego zakazu palenia papierosów zostało bardzo dobrze przyjęte przez hotelowych gości. Na zakaz nawet nie narzekają palacze, którzy na dymka muszą wychodzić na ulicę.
Zmienia się struktura wyjazdów amerykańskich turystów
Zobacz całość »Koniunktura ekonomiczna i słaba pozycja dolara w sposób znaczący wpływa na zmiany zachodzące w turystyce amerykańskiej. Pokazały to dwa badania rynku przeprowadzone w USA.
Pierwsze badanie przeprowadziły Ypartnership i Travel Industry Association. Wyniki tego badania wskazują na to, że Amerykanie ograniczają wydatki na podróże. W związku z tym wybierają tańsze destynacje i decydują się na krótszy wypoczynek.
Według wyników drugiego badania autorstwa AIG Travel Guard, amerykańscy turyści nie rezygnują z wyjazdów wypoczynkowych, jednak ograniczają wydatki, w szczególności te czynione w hotelach i restauracjach.
Jak mówi Peter Yesawich, prezes Ypartnership, w nadchodzących miesiącach będziemy mieli do czynienia z przekształceniem się podróży a nie z zarzuceniem podróży.
W 428 wypadkach kolejowych zginęły 43 osoby
Zobacz całość »W minionym roku doszło do 428 wypadków kolejowych. Zazwyczaj dochodzi do nich z winy kierowców oraz złego stanu infrastruktury kolejowej. Dlatego też konieczne są remonty i wymiana taboru.
Urząd Transportu Kolejowego wykonał ocenę bezpieczeństwa ruchu kolejowego w Polsce za rok 2007, którą zleca Komisja Europejska. Będzie ona zestawiona z ocenami innych państw Unii Europejskiej.
Pod względem ogólnej liczby wypadków Polska zajmuje 15 - 16 miejsce wśród krajów Wspólnoty, jednak pod względem wypadków spowodowanych z winy przewoźnika kolejowego lub jego pracowników, Polska jest na 4-6 pozycji. Liczba tych wypadków odnotowana w ciągu ostatnich sześciu lat dopiero w minionym roku wykazała tendencję spadkową. W porównaniu z rokiem 2006 spadek ten wyniósł tylko 1,2%. Miernikiem poziomu bezpieczeństwa jest liczba wypadków, która przypada na 1 mln pociągokilometr. Do wypadków zaliczane są: kolizje, wykolejenia, zdarzenia z udziałem osób spowodowane przez pojazd kolejowy będący w ruchu, w tym samobójstwa, pożary oraz zdarzenia na przejazdach kolejowych.
Aż 422 wypadki wydarzyły się w grupie PKP. Tylko sześć miało miejsce na terenie pozostałych zarządców infrastruktury. Najwięcej wypadków zdarza się na przejazdach kolejowych. Stanowią one ponad 70% ogółu zdarzeń. W ich wyniku ginie lub pozostaje rannych najwięcej ludzi. Liczba tych wypadków wzrosła w minionym roku o 5,7% w porównaniu z rokiem 2006. Zginęły 43 osoby, a 86 zostało rannych. W około 98% winę za takie zdarzenia ponoszą użytkownicy dróg. Wiesław Jarosiewicz, prezes Urzędu Transportu Kolejowego poinformował - Te wypadki zdarzają się najczęściej z winy kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów drogowych. Analiza wykazała ponaddwukrotnie większą częstotliwość wypadków na przejazdach z czynnym zabezpieczeniem, czyli z automatycznymi półrogatkami oraz z sygnalizacją świetlną, w stosunku do przejazdów niestrzeżonych. Oznacza to, że kierowcy bagatelizują sygnały ostrzegawcze.
Drugą grupę wypadków stanowią te, które są wynikiem złego stanu infrastruktury. Ich łączny udział w ogólnej liczbie wypadków wyniósł 12% za ubiegły rok, natomiast z powodu wad technicznych pojazdów 8%. Z tego 95% dotyczy infrastruktury, która należy do PKP PLK.
W Polsce aż 10 tys. kilometrów torów wymaga napraw oraz modernizacji. Infrastruktura, która oczekuje na remonty, ulega stałej dekapitalizacji z uwagi na niedostateczną liczbę wykonywanych robót utrzymaniowo-naprawczych w stosunku do potrzeb. Roczne potrzeby napraw torów głównych wynoszą około 1390 km. W roku 2007 wykonano ich tylko 642,7 km. Natomiast roczne potrzeby wymiany rozjazdów wynoszą około 2490 sztuk. W minionym roku wymieniono tylko 446 rozjazdów. Dodatkowo do zapewnienia właściwej eksploatacji każdego roku robotami zapobiegawczymi powinno zostać objętych 25% wszystkich obiektów, a konserwacją około 55%. Istotnym problemem jest też kradzież elementów infrastruktury. Straty z tego powodu liczone są nawet w milionach złotych. Wiesław Jarosiewicz wyznał - Straty za ubiegły rok z powodu kradzieży elementów urządzeń wchodzących w skład infrastruktury kolejowej wyniosły 8 mln złotych. Takie kwoty trzeba było wydać, aby naprawić szkody spowodowane kradzieżami. Dla porównania utrzymanie tych wszystkich urządzeń kosztuje około 2 mln złotych.
Cały czas poważnym problemem jest znaczne wyeksploatowanie pojazdów trakcyjnych, a także brak specjalistów od sterowania ruchem. Średni wiek lokomotyw elektrycznych oraz spalinowych przekracza w Polsce 30 lat, natomiast wagonów towarowych 25 lat. Dodatkowo tabor posiada przestarzałe rozwiązania techniczne.
Odrębnym problemem jest brak kwalifikowanych kolejarzy. Już od kilku lat nie ma kierunków i szkół kolejowych, natomiast stara kadra kolejarska zaczyna odchodzić na emeryturę i nie ma jej kto zastąpić. Wiesław Jarosiewicz zapowiedział złożenie wniosku do Rady Ministrów o przywrócenie szkół kolejowych w związku z trudną sytuacją na rynku pracy. Dodatkowo znajdą się jeszcze dwa inne wnioski w sprawie konieczności restrukturyzacji infrastruktury kolejowej i uporządkowania nadzoru budowlanego nad inwestycjami kolejowymi, co ma przyspieszyć projekty modernizacyjne oraz naprawcze.
Spada obłożenie hoteli w USA
Zobacz całość »W 2008 i 2009 roku w USA nastąpi spadek w obłożeniu hoteli oraz spowolnienie wzrostu przychodów - wskazują wyniki najnowszych raportów dotyczących rynku hotelarskiego.
W ciągu dwóch lat rynek powiększy się o ponad 260 tys. pokoi, co zwiększy podaż o około 4%.
Sieci hotelowe już obniżają prognozy wzrostu przychodów na jeden pokój hotelowy. Marriott International oraz Starwood Hotel & Resorts Worldwide podały prognozy obniżające przychód do 3-5% z 5-7%.
InterContinental Hotels Group PLC, właściciel marek Holiday Inn czy Crowne Plaza, spodziewa się otwierać jeden hotel dziennie w bieżącym roku. Wiele z nich będzie znajdowało się w USA i Chinach. Według wiceprezesa Leslie McGibbon, otwarcie tak wielu nowych hoteli może skompensować spadek przychodów w przeliczeniu na jeden pokój.
Michael O
Zobacz całość »Prezes irlandzkich tanich linii lotniczych Ryanair - Michael O'Leary twierdzi, że loty najkrótszymi możliwymi trasami mogą zmniejszyć ilość zanieczyszczeń powietrza.
Przedsiębiorca część winy za zbyt dużą emisję Co2 przenosi na kontrolerów lotów. Według niego, zamiast pozwalać na loty najkrótszymi trasami, każą oni korzystać z prowadzących na około korytarzy powietrznych.
Michael O'Leary argumentuje, że loty najkrótszymi trasami przyniosłyby wiele korzyści. Podróż byłaby szybsza, opóźnienia mniejsze, znacząco spadałaby też konsumpcja paliwa.
Ekolodzy uważają, iż samoloty są jednym z największych producentów dwutlenku węgla, który przyczynia się do globalnego ocieplenia. Organizacje ekologiczne od dawna apelują o obniżenie zużycia paliwa przez przemysł lotniczy, dlatego właśnie w sierpniu urządzono protest na londyńskim lotnisku Heathrow.
30 marzec 2008: polskie lotniska w Schengen!
Zobacz całość »W najbliższą niedzielę (30.03.08) wszystkie polskie lotniska wchodzą do strefy Schengen, dzięki czemu pasażerowie będą mogli przekraczać granicę bez kontroli paszportowej.
Trzeba jednak pamiętać, że nie znika kontrola bezpieczeństwa.
Bez pokazywanie paszportów polecimy do Austrii, Belgii, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Luksemburga, Niemiec, Portugalii, Szwecji i Włoch, a także do Norwegii i Islandii, które stosują zasady Schengen. Paszportem trzeba się okazać lecąc do strefy non Schengen.
W ruchu drogowym takie ułatwienia zostały wprowadzone już 21 grudnia 2007.
Polska w Schengen, ale paszport nadal potrzebny
Zobacz całość »21 grudnia 2007 r. Polska weszła do strefy Schengen, dzięki czemu zniknęły kontrole graniczne oraz kolejki na przejściach. Nie ma jednak zmian w biurach paszportowych. - W naszym biurze nic się nie zmieniło - potwierdza Małgorzata Neumann, dyrektor wydziału spraw obywatelskich i cudzoziemców w Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie. - Liczba wniosków jest taka sama, a czas oczekiwania nadal wynosi do 30 dni.
W ubiegłym roku w styczniu i lutym wydano ok. 10 tys. paszportów. W tym roku liczba jest nieznacznie mniejsza i wynosi ok. 9,1 tys.
Pomimo zniknięcia granic paszporty nadal są potrzebne. Turystom, którzy podróżują po krajach Unii Europejskiej wystarczy "nowy" dowód osobisty, jednak jadąc w celach zarobkowych, trzeba mieć paszport jako dokument potwierdzający obywatelstwo Unii Europejskiej. Paszport jest także niezbędny w przypadku meldunku za granicą, zakupu nieruchomości albo załatwienia innych spraw urzędowych. Paszporty są również potrzebne w przypadku podróży do krajów egzotycznych, takich jak: Egipt, Tunezja i Turcja.
Aby wyrobić paszport, należy wypełnić oraz osobiście złożyć wniosek, dołączyć dwa jednakowe zdjęcia, zapłacić 140 zł w kasie urzędu i czekać na odbiór. Składając wniosek, zainteresowany dostaje kod, za pomocą którego może sprawdzać na stronie internetowej, na jakim etapie tworzenia jest paszport. Warto również pamiętać, że paszport można odebrać tylko za okazaniem dowodu osobistego. Po 1 kwietnia tego roku, za okazaniem "starego" dowodu, urząd paszportowy nie wyda dokumentu.
Osoby, które planują rodzinny wyjazd, muszą zadbać o paszport dla dziecka. Od 13 roku życia dziecko może posługiwać się tymczasowym dowodem osobistym, ale jeśli go nie ma, musi mieć paszport. Paszport osoby dorosłej ważny jest przez 10 lat. Dzieciom do lat 13 wydaje się paszporty ważne nie dłużej niż przez pięć lat. Przed planowanym wyjazdem warto więc upewnić się, że paszport jest nadal aktualny.
Coraz bardziej popularne stały się wyjazdy z ulubionym czworonogiem. Po wejściu do wspólnoty nie uległy zmianie zasady podróżowania ze zwierzętami. Osoby, które chcą wyjechać ze zwierzęciem, muszą mieć dla niego osobny dokument. Paszporty zwierzęce wydawane są tylko psom, kotom oraz tchórzofretkom. Dokument taki można otrzymać w każdej lecznicy weterynaryjnej. Jego koszt wynosi 51 zł.
Kraków wprowadzi przywileje dla turystów z miast partnerskich?
Zobacz całość »Kraków musi przeanalizować, czy warto wprowadzić specjalne przywileje dla turystów z miast partnerskich. Miasto planowało zaoferować im darmowe wejścia do części muzeów oraz zniżki na przejazdy komunikacją.
Wśród kilkunastu miast partnerskich są między innymi: Frankfurt nad Menem, Norymbergia, Kijów, Sewilla i Lwów.
Paweł Sularz, radny miasta zaznaczył - Sam pomysł nie sprawi, że turyści z miast partnerskich się pojawią, ale warto budować wizerunek miasta jako miejsca otwartego dla gości. Kilka miesięcy temu zwrócił on uwagę, że taka promocja działałaby w obie strony - mieszkańcy miast partnerskich korzystaliby z przywilejów w Krakowie, natomiast krakowianie dostaliby ulgi w miastach partnerskich. Sularz uważa, że budżet krakowskich instytucji kultury wcale by nie zubożał, gdyby oferowały bezpłatne wejścia zaprzyjaźnionym z Krakowem turystom.
Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa w liście do Sularza napisał: "Biorąc pod uwagę liczbę miast partnerskich Krakowa oraz spodziewane ogromne zainteresowanie mieszkańców tych miast tak atrakcyjną ofertą naszego miasta, trudno się zgodzić z opinią Pana Radnego, że obciążenia budżetowe związane z realizacją tej koncepcji miałyby jedynie charakter symboliczny". Prezydent zaznaczył, że Kraków jest otwarty dla turystów, ale tylko na zagranicznych dziennikarzy, którzy już teraz korzystają z ulg. Majchrowski poinformował - Urząd Miasta Krakowa oferuje dziennikarzom zakupioną wcześniej Krakowską Kartę Turystyczną, która upoważnia jej posiadacza do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską oraz do bezpłatnych wstępów do 32 muzeów krakowskich. Za karty płaci gmina.
Prezydent docenia interesującą propozycję radnego, jednak chce, aby zacząć od programu pilotażowego w oparciu o jedno lub dwa miasta partnerskie. Zapewnił, że gmina rozpoczęła właśnie negocjacje z dyrektorami miejskich placówek muzealnych. Jeżeli będą za, wówczas miasto ruszy z programem pilotażowym. Jednak najpierw urzędnicy przeprowadzą analizy, głównie opłacalności - ile na tym Kraków skorzysta, a ile może stracić. Sularz wyznał - Dobrze, że prezydent przyjrzał się mojemu pomysłowi. Chciałbym jednak, żeby jasno określił ramy czasowe tych analiz. Nie chcę, żeby wszystko rozmyło się gdzieś w przestrzeni kosmicznej.
Przywileje dla gości z miast partnerskich oferuje już między innymi Frankfurt nad Menem. Informacje o nich posiadają też krakowscy urzędnicy. Darmowe wejścia dla mieszkańców miast partnerskich obowiązują między innymi w: Domu Goethego, Sali Rycerskiej w Ratuszu "Romer" oraz we wszystkich muzeach miejskich. Miasta partnerskie mają również zniżki na bilety na przedstawienie Opery Frankfurckiej, Teatru Dramatycznego oraz Baletu Frankfurckiego. Jednak te informacje nie docierają bezpośrednio do krakowian, którzy wybierają się do Frankfurtu.
Olsztyn: nowy hotel obok kempingu
Zobacz całość »Olsztyńscy urzędnicy chcą, aby nad Jeziorem Krzywym oprócz prowizorycznego kempingu powstał również nowy hotel.
Kompleks turystyczny będzie się składał z pola namiotowego i wyznaczonego miejsca dla przyczep kempingowych, powstaną tam również domki letniskowe i zaplecze sportowo-rekreacyjne z wypożyczalnią sprzętu wodnego, plażami i przystanią.
Projekt będzie jednak bardzo drogi, toteż radni ustalili z urzędnikami, że zanim znajdzie się inwestor, miasto zagospodaruje Słoneczną Polanę, przygotowując w tym miejscu tymczasowy kemping z toaletami, bieżącą wodą, prądem i dojazdem.
Szkoda marnować kilkaset tysięcy złotych na toalety, które trzeba byłoby zaraz rozebrać - przekonuje Jerzy Litwiński, dyrektor Olsztyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
W związku z tym radni miasta chcą, aby przeznaczone na budowę kempingu pieniądze wykorzystane zostały np. na naprawę dojazdu do kempingu.
Poznań ma za mało hoteli, aby pomieścić uczestników kongresu
Zobacz całość »W grudniu br. w Poznaniu ma się odbyć konwencja klimatyczna, na którą organizatorzy zaprosili około 12 tys. osób. Problem tkwi w tym, że miasto dysponuje na chwilę obecną blisko 8 tys. miejsc hotelowych.
W hotelach Orbisu wszystkie miejsca w tym okresie są zajęte. Cały czas dzwonią zainteresowani, którzy wpisywani są na listy oczekujących - informuje Kamila Szymaniak z Grupy Hotelowej Orbis w Poznaniu.
Hanna Tomaszewska, dyrektor Biura Zakwaterowania Przemysław mówi, iż w obiektach od 3 gwiazdek już nie ma wolnych miejsc. Zostało jeszcze ok. 1000 miejsc w obiektach o niższym standardzie i w odległości 20 - 30 km od Poznania.
Zagraniczni goście nie wiedzą jeszcze, że mogą mieć problem z noclegiem i sprawę tę odkładają na ostatnią chwilę. Ci, którzy już rezerwowali, zostali zaskoczeni bardzo wysoką ceną za nocleg, bo w czasie dużych kongresów czy targów ceny w hotelach rosną dwukrotnie.
Jacek Mizak, radca w biurze ministra środowiska stwierdził, iż miasto jest przygotowane na skargi, bo nie każda delegacja będzie mogła zostać zakwaterowana w hotelu, jakiego oczekuje, tj. w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca obrad.
Z rozkładów lotów znikają kolejne połączenia
Zobacz całość »Z wiosennego rozkładu lotów zniknie kilkadziesiąt tras. Połączenia likwidują małe i duże linie. Przewoźnik SkyEurope likwiduje ostatnie połączenie w Polsce - trasę z Warszawy do Wiednia, na której samoloty będą latały tylko do 5 kwietnia. Wcześniej, w sierpniu 2007 r. przewoźnik ten zlikwidował swoją bazę w Krakowie, a razem z nią większość połączeń.
Sky Europe to kolejny przewoźnik w Polsce, który podjął decyzję o ograniczeniu siatki połączeń. Jego miejsce w Krakowie miała zająć polska tania linia Centralwings. Jednak 2007 rok spółka z grupy LOT zamknęła ze stratą na poziomie 73 mln zł. Zamiast planowanego na wiosnę rozszerzenia połączeń Centralwings musiał więc zająć się tworzeniem planu ratunkowego. Kilkadziesiąt ogłoszonych już tras, m.in. do Manchesteru, Amsterdamu, Lille czy Hamburga, zostało w ostatniej chwili wykreślonych z rozkładu, który wejdzie w życie pod koniec marca. Na swojej stronie internetowej Centralwings reklamuje 15 nowych połączeń, które będą realizowane. Kamil Wnuk, rzecznik spółki, zapewnia, że analizy rynku nadal trwają i pocięta siatka może jeszcze zostać rozbudowana. - Chcemy tak powiązać połączenia, aby samoloty nigdy nie latały puste - zapowiada Kamil Wnuk. Plan rozwoju spółki ma być gotowy oraz zatwierdzony przez spółkę matkę LOT jeszcze w marcu.
Połączenia z Polski będą ograniczać kolejni przewoźnicy i to nie tylko ci zaliczani do tanich linii. - Likwidację dziesięciu połączeń zgłosiło dotychczas pięciu przewoźników. Pełną informację od linii otrzymamy na przełomie marca i kwietnia - mówi Katarzyna Krasnodębska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Według ekspertów konkurencja wymusi likwidację niektórych linii operujących w Polsce. - Mimo że pasażerów będzie w tym roku więcej, siatka połączeń będzie się oczyszczać, co jest symptomem konsolidacji. Wiele firm powstało w czasie otwarcia rynku i liczyło na szybki rozwój, ale nie wystarczy tylko zapełnić mały samolot. Marże są bardzo niskie i aby zarobić, trzeba przewieźć wielu pasażerów. Mała linia, z kilkoma samolotami nie ma szans na przetrwanie - uważa Włodzimierz Rydzkowski z Katedry Transportu Uniwersytetu Gdańskiego.
Dokumentacja z wypadku autokaru w Grenoble dotarła do Polski
Zobacz całość »Do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie wpłynęła dokumentacja francuskich prokuratorów z Grenoble, dotycząca ubiegłorocznego wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 26 osób - poinformowała rzeczniczka prokuratury Małgorzata Wojciechowicz.
Materiały te będą przekazane do tłumaczenia, a następnie trafią do biegłych specjalistów kryminalistyki. Zawieszone śledztwo w sprawie wypadku zostanie podjęte i będzie kontynuowane - wyjaśniła rzeczniczka. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie zawiesiła śledztwo w grudniu ubiegłego roku z powodu tzw. długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej kontynuację postępowania, czyli w tym przypadku braku ekspertyzy wraku autokaru, nad którą pracowała strona francuska. W grudniu informowano, że dokument ten trafi do Szczecina najwcześniej pod koniec pierwszego kwartału 2008 r. Wcześniej zapowiadano, że wszystkie materiały dotyczące stanu technicznego oraz przyczyn wypadku autokaru mają dotrzeć do Polski w grudniu 2007 roku.
Szczecińska prokuratura wcześniej przesłuchała wszystkich świadków w sprawie. Biegli lekarze zaopiniowali już także stan zdrowia poszkodowanych w wypadku. Kompletną ekspertyzę dotyczącą rekonstrukcji wypadku, już po przekazaniu dokumentacji z Grenoble, przygotują w Polsce biegli krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych (IES), którzy dysponują obecnie tylko własnymi materiałami zebranymi w czasie wizji lokalnej na miejscu wypadku. Opracowanie ekspertyzy w IES może potrwać jednak dość długo, jak wcześniej poinformowano PAP w Instytucie, jest to zadanie na miesiące a nie na dni.
Do wypadku autokaru doszło 22 lipca 2007 roku we francuskich Alpach w okolicach Grenoble. Polski autokar na zakręcie uderzył w barierkę i stoczył się kilkadziesiąt metrów w dolinę rzeki. Podróżowało nim po europejskich sanktuariach maryjnych 50 osób - 47 pielgrzymów, dwóch kierowców oraz pilotka, większość stanowili mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego. W wypadku zginęło 26 osób, 24 natomiast zostały ranne.
Joint venture między Tui Travel i S-Group
Zobacz całość »Niemiecki organizator turystyki Tui Travel podpisał memorandum o porozumieniu ze spółką inwestycyjną S-Group Capital Management, której przewodniczy Alexey Mordashov.
Utworzenie spółki typu joint venture spowoduje, że Tui Travel wkroczy na rosyjski rynek wyjazdowy. Spółka będzie jednym z głównych punktów odniesienia, jeśli chodzi o rynek rosyjski.
Tanzania: turystyka napędza wzrosty ekonomiczne
Zobacz całość »Tanzania szacuje, że w 2008 roku przyjedzie do niej 750 tysięcy turystów. Oznacza to wyraźny wzrost w porównaniu z 644.124 przyjazdami w 2007 roku.
To przemysł turystyczny wywindował tanzańską ekonomię - podało Ministerstwo Turystyki. Według resortu łączna wysokość przychodów z sektora osiągnie 1 miliard dolarów, co jest liczbą trzykrotnie wyższą niż udział w PKB rolnictwa, które od zawsze było najważniejszym motorem ekonomii wschodnioafrykańskich.
Wzrosty w turystyce przypisujemy przede wszystkim atmosferze bezpieczeństwa i stabilności politycznej osiągniętej przez nasz kraj - mówi minister Shamsa S. Mwangunga.
Zapowiada się boom hotelarski w szwedzkim Malmo
Zobacz całość »Biuro Turystyki w trzecim co do wielkości szwedzkim mieście - Malmo, zakłada zwiększenie liczby pokoi hotelowych od aktualnych 3 tysięcy do 4 tysięcy za kilka lat.
Przemysł turystyczny kwitnie, a w roku 2007 został pobity kolejny rekord w sektorze hotelarskim - powiedział dyrektor biura, Larsa Carmen.
W lutym 2009 w centrum miasta otworzy się dla gości Stay At Hotel Apartments, dysponujący 240 pokojami. Również w 2009 Marriott otworzy swój pierwszy hotel w Szwecji. Jednak największym projektem jest projekt Choice Hotels. Sieć planuje budowę obiektu w okolicy mostu łączącego Kopenhagę z Malmo. Hotel będzie miał 250 pokoi oraz centrum kongresowe zdolne pomieścić do 750 osób.
::: 2008-03-30 :::
Problemy w Terminalu nr 5 na Heathrow powodują odwoływanie lotów
Zobacz całość »Techniczne trudności z odprawą bagażu na oddanym właśnie do użytku Terminalu nr 5, najruchliwszego europejskiego lotniska Heathrow, zmusiły jednego z jego użytkowników - British Airways do odwołania 20 lotów. Trudności z odprawą tłumaczone są przez jednych "docieraniem się" nowego terminalu w warunkach operacyjnych, a przez innych "klątwą Heathrow".
Pomimo wielu lat planowania i kosztów szacowanych na 4,3 mld funtów, system odprawy bagażu przestał funkcjonować w godzinę po uruchomieniu terminalu. Niektórzy pasażerowie zirytowani trzygodzinnym czekaniem na bagaż odjechali z lotniska z pustymi rękoma, zostawiając nazwisko z adresem i prosząc personel o jego dosłanie.
Do ogólnej dezorientacji przyczyniło się również ok. 250 osób, które ubrane w czerwone koszulki z napisem "Stop dla ekspansji lotniska" protestowały przeciwko budowie nowego terminalu, zwiększającego natężenie ruchu lotniczego wokół brytyjskiej metropolii. Skargi pasażerów dotyczyły również niewystarczającego - ich zdaniem - oznakowania dojazdu do terminalu, trudności z opłaceniem parkingu a także zepsutych schodów ruchomych, które przez pół roku, aż do dnia otwarcia funkcjonowały bez zarzutu.
Terminal nr 5 oficjalnie otwarty przez Elżbietę II, to nowa baza British Airways. Ma on odciążyć pozostałe terminale, z których korzysta w sumie ok. 67 mln pasażerów rocznie. W ostatniej chwili przed otwarciem portu lotniczego wycofano się z kontrowersyjnego planu pobierania odcisków palców od pasażerów korzystających z tras krajowych, co wcześniej uzasadniano względami bezpieczeństwa. Swoje zastrzeżenia wyraził pełnomocnik rządu ds. ochrony danych osobowych. Zamiast tego pasażerowie są więc fotografowani.
Unijni urzędnicy skontrolują sprzedaż paliwa na polskich lotniskach
Zobacz całość »Przewoźnicy, którzy działają w Polsce paliwo tankują najczęściej za granicą. Zmuszają ich do tego wysokie ceny paliwa w kraju, które wynikają z braku konkurencji na lotniskach.
Dostawy paliwa dla linii lotniczych korzystających z polskich portów zdominowane są przez związaną kapitałowo z PLL LOT firmę Petrolot. Na pojawienie się kolejnych dystrybutorów przewoźnicy czekają z niecierpliwością. I zgodnie narzekają na bardzo wysokie ceny sprzedawanego paliwa - informuje "Rzeczpospolita".
Na wszystkich lotniskach, w których rocznie odprawianych jest więcej niż 2 mln podróżnych, muszą być co najmniej dwie firmy zajmujące się obsługą pasażerów oraz tyle samo dostawców paliwa. W polskich portach standardem jest jednak działanie jednego operatora. Monopol związanego z narodowym przewoźnikiem dostawcy paliwa został złamany tylko we Wrocławiu.
Sytuacja linii lotniczych powinna poprawić się wraz z pojawieniem się w portach konkurencji, czego domaga się od Polski Komisja Europejska, która przygląda się temu, co dzieje się na Okęciu. Upomniała ona już Polskę, że opóźnianie otwarcia rynku usług lotniskowych narusza przepisy unijne - pisze "Rz". Kolejnym portem, który może się znaleźć pod lupą unijnych urzędników jest Kraków - w ubiegłym roku port ten obsłużył 3 mln podróżnych. Na razie działa tam tylko jedna firma obsługująca podróżnych, a paliwo dostarcza jedynie Petrolot. To jednak już niedługo może się zmienić. Od dawna bardzo zabiegają o to przewoźnicy operujący w Balicach.
- Do końca kwietnia przejmiemy infrastrukturę niezbędną do obsługi podróżnych, czyli m.in. stanowiska odprawy oraz systemy informatyczne - powiedział gazecie Kamil Kamiński, prezes krakowskiego portu. - W maju zamierzamy ogłosić konkurs na drugiego agenta - dodał. Jak wyjaśnia, port chciałby także, żeby na jego terenie działała druga firma dostarczająca paliwo. Jest to jednak niemożliwe, do czasu, aż nie zostanie uregulowana z wojskiem kwestia gruntów, na których znajduje się lotnisko. Zbiorniki paliwa umieszczone są bowiem na terenach należących do wojska. Ustawa, która bć może pomoże portom lotniczym pozyskać niezbędne nieruchomości obecnie należące do wojska, znajduje się w Sejmie.
Natomiast port w Gdańsku, który już w tym roku zamierza przekroczyć granicę 2 mln odprawionych podróżnych, drugą firmę paliwową mógłby na lotnisko wpuścić nawet dziś. - Mam już wynegocjowane warunki współpracy, umowę mógłbym podpisać nawet dzisiaj - powiedział "Rzeczpospolitej" Tomasz Klosowski, wiceprezes lotniska. - Zgodnie z prawem muszę najpierw ogłosić konkurs, rozpatrzyć złożoną ofertę a potem czekać na wszelkie możliwe zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego, co zajmie kilka miesięcy - podsumowuje.
Archiwum 2006/28 Archiwum 2003/52 Archiwum 2009/49
Absolwenci Gastronomika gotują obiady tylko teoretycznie!
Interferie - rocznica na giełdzie
Grecki Akropol znów otwarty dla turystów
Akcja poprawiania Krakowa trwa!
Kłopot z szarą strefą w Zakopanem
Spadnie wiarygodność biur podróży?
Najlepszy hotel w Polsce wybiorą klienci
Kontrowersyjne wycieczki do Korei Północnej
Polska stanie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE za podatek pobierany od autokarów
Centralwings likwiduje połączenia do Dublina, Mediolanu i Leeds!
Wypadek gimnazjalistów - kierowca przyznał się do winy
300 samolotów czarterowych wyląduje we Frankfurcie nad Menem!
Gdzie jest prawdziwy rozkłady jazdy? - bałagan informacyjny na kolei
Gemius: polscy internauci częściej korzystają ze stron biur podróży niż serwisów turystycznych
Norwegian debiutuje na płycie lotniska w Goleniowie
Perspektywy rozwoju rynku incentive - "Incentive Travel - Podróże Motywacyjne"
Zakaz palenia na stacjach kolejowych
Rezerwacje hoteli on-line na Hoteliada.pl
Air France A380 na trasie Paryż - Tokio
====>SPRZEDAM TANIO TYTOŃ GOLDEN VIRGINIA <=====





