TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Podwodne zagrożenie grozi turystyce na wybrzeżu?

Jeżeli dojdzie do niekontrolowanego wycieku z jednego z niemieckich wraków w Zatoce Gdańskiej, będzie to katastrofa ekologiczna, która zabije turystykę w całej zatoce, a jej skutki będą widoczne przez wiele lat.


27 lutego 2019 roku w Warszawie odbyła się Międzynarodowa Konferencja Wraki Bałtyku zorganizowana przez Fundację MARE i Instytut Morski w Gdańsku. Było to pierwsze tego typu spotkanie naukowe w Polsce, z udziałem ekspertów z krajów nadbałtyckich w całości poświęcone niebezpiecznym wrakom zalegającym na dnie Bałtyku.

Celem konferencji zorganizowanej przez MARE jest zwrócenie uwagi na problem paliwa zalegającego na bałtyckich wrakach oraz rozpoczęcie międzynarodowej, międzysektorowej i interdyscyplinarnej dyskusji w poszukiwaniu rozwiązania jednego z najpilniejszych problemów związanych z wrakami na Bałtyku.

Przede wszystkim chodzi o wrak tankowca Franken, który znajduje się w Zatoce Gdańskiej, ale także inne wraki sklasyfikowane jako potencjalnie niebezpieczne dla ludzi i środowiska naturalnego.

Franken o którym mowa był zaopatrzeniowcem niemieckiej floty, który w ostatniej fazie wojny dostarczał paliwo i amunicję dla jednostek działających na obszarze Zatoki Gdańskiej. W kwietniu 1945 roku został zaatakowany przez rosyjskie samoloty i skutecznie zatopiony. Tankowiec do dziś leży na środku Zatoki i stanowi poważne zagrożenie dla ekosystemu.

W Zatoce Gdańskiej miał miejsce już jeden wyciek z wraku Stuttgart. Paliwo, które było cięższe o wody opadło na dno i związało się z osadami. Mimo częściowego usunięcia, jego pozostałości wciąż się rozprzestrzeniają, a śmiertelność wszelkich organizmów na tym obszarze wyniosła 100 procent. Sama strefa skażenia w ciągu 6 lat wzrosła 15-krotnie i wynosi blisko pół kilometra kwadratowego.

Niestety, gdyby podobna katastrofa wydarzyła się z udziałem wraku Frankena to jej skutki mogą być nieporównywalnie większe, choćby z racji tego, że był to tankowiec z dużo większą ilością paliwa na pokładzie. Prawdopodobnie przewoził on także lżejsze paliwo, które wypłynie na powierzchnie i szybko się rozprzestrzeni. Taki duży nieopanowany wyciek poskutkuje zaolejeniem plaż w Zatoce Gdańskiej.

Następstwem wycieku oprócz zagrożenia środowiskowego byłoby z pewnością zagrożenie ekonomiczne związane z paraliżem turystyki w całym rejonie Aglomeracji Trójmiejskiej. W swoim raporcie naukowcy wskazują możliwe skażenie od miejscowości Piaski po Hel, sześć obszarów Natura 2000, Zatokę Pucką, Półwysep Helski, klif orłowski, Ujście Wisły, Zalew Wiślany i Mierzeję Wiślaną.

Konferencja to kolejny, bardzo ważny etap w projekcie prowadzonym od początku 2018 przez Fundację MARE i Instytut Morski w Gdańsku, w kierunku oczyszczenia wraku Frankena z zalegającego paliwa oraz opracowania ogólnej metodologii oczyszczania i klasyfikacji wraków stanowiących potencjalne zagrożenie dla środowiska naturalnego i ludzi - mówi Olga Sarna z Fundacji MARE.

W ramach kolejnych działań zaplanowanych na ten rok Fundacja MARE organizować będzie spotkania lobbyingowe mające na celu nawiązanie współpracy z odpowiednimi instytucjami oraz pozyskanie finansowania na oczyszczenie Frankena. Ponadto w ramach działań międzynarodowej grupy eksperckiej prowadzone będą prace nad stworzeniem Ogólnej Metodologii Oczyszczania Wraków na Bałtyku, która ma posłużyć jako międzynarodowa instrukcja w kwestii oceny ryzyka i sposobów oczyszczenia wraków.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
katastrofa tankowiec Bałtyk Zatoka Gdańska konferencja




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję