TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Uwaga tu kradną

W kurortach turystycznych kieszonkowcy grasują 24 godziny na dobę. Miejsca, które przyciągają miliony turystów to prawdziwa dla nich okazja, aby się obłowić.


Stolicą kieszonkowców już dawno okrzyknięta została Barcelona. Statystyki pokazują, że ten pseudo zawód należy do jednych z najlepiej opłacanych, bowiem taki uliczny złodziej może zarobić nawet 8 tys. euro dziennie. Tutaj, w Barcelonie stolicy Katalonii to się naprawdę opłaca, dzięki liberalnemu prawu zysk wielokrotnie przewyższa ryzyko.

Najłatwiejszym celem ulicznych rabusiów są turyści. To oni charakteryzują się największa lekkomyślnością i brawurą, są tez wyjątkowo nieostrożni.

Na ulicach zabytkowego miasta aż się roi od sytuacji, w których naciągacze próbują swoich sił względem naiwnych turystów. Pierwszy sposób to prosta gra uliczna. Uczestnicy muszą zapamiętać, pod którym pudełkiem znajduje się ziarnko grochu lub papierowa kulka. Wpisowe? Tylko 50 euro. Warto zaznaczyć, że to gra w którą trudno wygrać - o to też zadbali oszuści. Raz na czas komuś udaje się oszukać los. Jednak zgromadzeni gapie są częścią przekrętu. Wygrywając zachęcają ofiary do zabawy.

Mimo ciągłych najazdów policji i mandatów oraz nękania mafii, która żąda płacenia haraczu ta praca wciąż się opłaca. Średnia pensja to od 7 nawet do 20 tys. euro.

Kiedy zapada zmrok uliczni oszuści uciekają się do coraz odważniejszych metod. Pod pozorem prostytutek zaczepiają potencjalnych klientów, łapiąc ich za krocze. W ten sposób odwracają ich uwagę, by w tym czasie koleżanka lub kolega po fachu mógł dokonać kradzieży.

Rajem dla okolicznych kieszonkowców jest metro. Jak podają statystyki dziennie ten środek transportu wybiera około 600 kieszonkowców. Najliczniej spotkać ich można w zaciszach podziemi, czyli miejscach gdzie nie ma kamer. Dobrą okazję do kradzieży stwarza też tłok wsiadających i wysiadających z kolejki pasażerów.

Roztropność i nieuwaga, te cechy gubią zagranicznych turystów. W stolicy Katalonii tygodniowo dochodzi do tysięcy kradzieży, których ofiarami masowo padają właśnie turyści.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
miejscowość turystyczna Barcelona oszust kieszonkowiec ofiara stolica Katalonii Katalonia statystyki brawura lekkomyślność przekręt wpisowe prostytucja ryzyko zabawa zawód




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję