Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Nocleg w chałupie bez łazienki atrakcją Żywiecczyzny

Aktualności: wszystkie » nagrody i wyróżnienia

Gmina Ślemień na Żywiecczyźnie będzie przyciągać turystów noclegiem w starej chałupie bez łazienki. Powstanie bowiem tam Park Etnograficzny Ziemi Żywieckiej, gdzie nie będzie współczesnych wygód.


Koncepcja i studium wykonalności są już gotowe. Wmurowaliśmy akt erekcyjny pod budowę parku i kończymy pisać wniosek o unijną dotację w wysokości 8 mln zł - powiedziała Małgorzata Pępek, wójt Ślemienia.

Obecnie obserwujemy, że w szybkim tempie znikają stare, drewniane chaty, zamieszkiwane kiedyś przez górali. Jedne rozpadają się ze starości, inne idą pod piłę. Myślimy, że nocleg w takiej chacie będzie niezwykłą atrakcją turystyczną.

Miniaturowa wioska z dawnych czasów ma powstać na ponad 10 hektarach ziemi, tuż obok głównej drogi przejazdowej. Będzie liczyć około 30 chat z całej Żywiecczyzny, drewniana szkoła z Rychwałdu oraz drewniany kościółek z Jasiennej koło Nowego Sącza. Głównym elementem będzie zrekonstruowana drewniana karczma ze Ślemienia, którą rozebrano w 1945 roku.

W karczmie turyści zjedzą regionalne potrawy przy dźwiękach lokalnych kapel. W innych budynkach będą odbywać się pokazy dawnego rzemiosła, m.in. wikliniarstwa, kowalstwa, bibułkarstwa. W parku znajdzie się także galeria i izba regionalna. Kilka chałup zaoferuje noclegi bez żadnych wygód, jak czajnik elektryczny czy łazienka. Trzeba będzie napalić w piecu i umyć się w drewnianej balii - mówi wójt Ślemienia.

Prace budowlane mają ruszyć w przyszłym roku. Park ma być gotowy w ciągu trzech lat.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi:


Komentarze:

Park etnograficzny na Żywiecczyźnie [2008-09-22 12:31 79.190.35.*]
Stare chałupy będą eksponowane w parku etnograficznym, a nie wynajmowane turystom. Palenie w piecach czy mycie się w drewnianych baliach to był z pewnością żart Pani Wójt, nie zrozumiany przez autora/kę. odpowiedz »