TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Dla młodych Anglików Trójmiasto lepsze od Ibizy!

W Sopocie coraz częściej obok języka polskiego słychać angielski. Dla młodych, rozrywkowych Brytyjczyków Trójmiasto stanowi doskonały cel weekendowych wypadów na drinki i świetną zabawę.


Marcin Stefanowski, kelner w restauracji Sphinx przy Długim Targu w Gdańsku poinformował - Przyjeżdżają już w czwartek. Pałaszują obiadek na starówce, wieczorem jadą do Sopotu. Chwalą sobie tanie piwo i dobre imprezy. W sobotę i niedzielę w porze obiadu zajmują u nas połowę z 50 stolików.

Większość obcokrajowców to Anglicy, Irlandczycy i Szwedzi. W poprzednich latach aż tak dużo w Trójmieście ich nie było. Sytuacja się zmieniła dzięki tanim liniom lotniczym. Obecnie Gdańsk ma połączenia z pięcioma miastami w Wielkiej Brytanii, z Irlandią, Szwecją i Niemcami. Adam Skonieczny, dyrektor ds. analiz rynkowych w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy przyznaje - W każdym samolocie z Wysp Brytyjskich 20% pasażerów to ludzie, którzy przyjeżdżają tu, aby przez dwa-trzy dni się zabawić. Do kilkuset Brytyjczyków i Irlandczyków dołączają jeszcze Skandynawowie, schodzący na ląd z promów.

27-letni londyńczyk Mark Edwards, stojący w kolejce do bramki popularnego sopockiego klubu Copacabana wyznał - Ibiza wszystkim się już znudziła, poza tym tam jest mnóstwo naszych. Na pytanie o ulubione miejsce w Trójmieście odpowiedział - Każdy klub jest dobry, ważne, by był pełen ślicznych dziewczyn. Poza tym, mówiąc szczerze, nie do końca kojarzę te nazwy. Dla obcokrajowców ważne są też ceny. Mark dodaje - 50 funtów w Londynie ledwo starcza na jedną imprezę, a tutaj można za to pić przez tydzień.

Niektóre osoby przyjeżdżają też na dłużej. Mattias Svensson, 24-letni student ze Sztokholmu wyznał - Pierwszy raz byłem tu rok temu na weekend. Od nas jest tu blisko, klimat jak w Miami, a ceny - śmieszne. W tym roku przypłynęliśmy promem na dwa tygodnie. Śpimy na kempingu i to jest jedyny problem - niewiele dziewczyn chce wpaść na "after party" do namiotu. Dlatego w przyszłym roku wynajmiemy w dwudziestu willę w Sopocie na cały lipiec i sierpień.

Svensson o Trójmieście dowiedział się od przyjaciela, którego dziewczyna, Polka studiuje w Szwecji.

Mariusz Andrzejczak, student z Gdańska zaznaczył - O urokach nocnego życia w Trójmieście Szwedzi, Anglicy czy Irlandczycy dowiadują się najczęściej pocztą pantoflową od polskich znajomych. Sam ściągnąłem tu kilkanaście osób, praktycznie wszyscy co roku odwiedzają polskie Wybrzeże.

Jednym z zaproszonych przez niego kolegów jest 26-letni David Larcher z Liverpoolu. Po kilku wieczorach spędzonych stwierdził - Powinniście reklamować się w Europie pod hasłem: "U nas znajdziesz swoją przyszłą żonę, a nawet dwie". W Liverpoolu pracuje w biurze podróży i zajmuje się organizowaniem wycieczek po Europie. Poinformował - W sezonie letnim Polska to dla Anglików cztery miasta: na czele Gdańsk i Kraków, a dalej Warszawa i Wrocław.

Radek, szef klubu Atelier w Sopocie przyznał - Anglicy i Irlandczycy mają krzykliwy styl bycia, ale zachowują się bardzo grzecznie. I grzecznie płacą. Szacujemy, że 10% przychodów to pieniądze pozostawione przez gości z zagranicy.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
turyści z Anglii z Wielkiej Brytanii w Sopocie Trójmiasto Anglicy Wielka zabawa Gdańsk Sopot Gdynia Sphinx Adam Skonieczny Copacabana Mattias Svensson weekend Mariusz Andrzejczak David Larcher turystyka zagraniczna przyjazdowa odloty do Liverpoolu Krakowa Anglików Trojmiasto ceny w Sopocie dla na praca Ibiza


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję