TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter




Intuicja uratowała stewardessie życie?

Stewardessa, która jak jedna z 19 osób ocalała z katastrofy samolotu w Madrycie ocaliła swoje życie dzięki intuicji.


Decyzję, która ją uratowała podjęła wbrew swoim własnym przyzwyczajeniom, w ostatniej chwili. Może był to zwykły odruch, ale mógł to być równie dobrze nadnaturalny podszept przeznaczenia. To pewne, ten ruch uratował jej życie. Piękna i młoda stewardessa Antonia Martinez Jimenez opowiedziała, w jaki sposób udało jej się przeżyć katastrofę samolotu na madryckim lotnisku.

Antonia Martinez Jimenez jest 27-letnią kobietą, która do tej pory lubiła się uśmiechać i podróżować samolotami. Właśnie dlatego wybrała profesję stewardessy. Antonia jest również dzieckiem szczęścia, bo inaczej trudno byłoby wytłumaczyć to, co ją spotkało. Dosłownie cudem uszła z życiem z katastrofy pasażerskiego samolotu na madryckim lotnisku Barajas.

Jak opowiada dziennikarzom, zawsze siadała z tyłu samolotu, zarówno podczas startów jak i lądowań. To było dla niej zupełnie normalne, jednak tym razem usiadła inaczej. Feralny środowy lot z Madrytu miał dotrzeć na Wyspy Kararyjskie. Stewardessa poszła do przodu i usiadła na miejscu 1E.

Wszyscy, którym udało się przeżyć katastrofę siedzieli właśnie obok niej. Gdy samolot uderzył w ziemię i pękł, pasażerowie, którzy zajmowali siedzenia z przodu zostali wyrzuceni z maszyny. Dzięki temu nie spłonęli tak jak inni we wraku.

To jednak nie wszystko jeśli chodzi o niezwykłe szczęście grupki ocalałych. Prosto z maszyny wpadli do potoku, znajdujące się tam wody częściowo ochroniły ich ciała przed wybuchem paliwa. Ostatecznie katastrofę przeżyło 19 osób, właśnie tyle zostało odwiezionych do szpitali.

Jak mówi Antonia, która w wodzie znalazła się razem z lotniczym fotelem, który kiedyś stał na miejscu 1E, słyszała ludzi wołających o pomoc, ale już nic nie mogła dla nich zrobić. Zaraz potem usłyszała syreny i pomyślała, że jest uratowana.

Obecnie Antonia znajduje się w szpitalu. Jej obrażenia to kilka połamanych kości oraz poranioną twarz. Nie jest w stanie przypomnieć sobie samego momentu katastrofy. Nie potrafi również wytłumaczyć, dlaczego się przesiadła. Ale jednego jest świadoma, nigdy więcej nie wsiądzie już do samolotu. Dziennikarzom z "Daily Telegraph" powiedziała, że to już koniec latania, to co przeżyła było koszmarne.

Tymczasem liczba ofiar katastrofy wzrosła do 154. W sobotę zmarła jedna z 19 rannych pasażerów, 31-letnia Hiszpanka. Jak poinformowały źródła szpitalne w Madrycie, Maria Luisa Estevez Gonzalez, była w stanie krytycznym, miała poparzone ponad 70 proc. powierzchni ciała.

Spośród 18 pozostałych rannych dwie osoby w dalszym ciągu znajdują się w stanie krytycznym, a sześć w bardzo ciężkim i ciężkim.

Według ekspertów z hiszpańskiego stowarzyszenia pilotów bezpośrednią przyczyną wypadku był brak mocy maszyny, która nie była w stanie wzbić się w górę. Film, który został nakręcony przez kamerę państwowego operatora portów lotniczych AENA pokazuje, że pilotowi kończył się pas startowy, ale samolot nie mógł osiągnąć odpowiedniej wysokości.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
katastrofa lotnicza w Madrycie Antonia Martinez Jimenez Wyspy Kanaryjckie Daily Telegraph ludzie którzy uratowali życie ludzi z samolotu stewardessy intuicja vesna stewardessa przeżyła katastrofę upadek vulovic lotniczych katastrofy lotniczą uratowana stewardesa jak przezyc katastrofe która ocalała


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję