Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj



LOT - udziałowy galimatias

Od dawna oczekiwane zmiany w polskich liniach lotniczych LOT w końcu staną się realne. Spółka planuje sprzedaż 38 proc. akcji młodszej siostry Eurolotu wraz z realizowanymi dotąd przez siebie połączenia krajowymi.


Jak podał Dziennik Gazeta Prawna głównym nabywcą akcji Eurolotu ma być Agencja Rozwoju Przemysłu. Sprawy jednak nie komentują zarówno przedstawiciele Skarbu Państwa jak i Eurolotu.

W rozmowie z Dziennikiem Roma Sarzyńska, rzecznik prasowy ARP komentuje, iż zarówno Agencja jak i TFI nie są obecnie w procesie zakupu akcji Eurolotu. Zapytana o ewentualne plany przejęcia, rzeczniczka ucięła rozmowę.

Z kolei Marcin Piróg, prezes LOT oświadczył wczoraj w Krynicy, że nie ma wątpliwości co do sprzedaży udziałów firmy w Eurolocie.

Dotychczas loty po kraju były podzielone. Eurolot obsługiwał połączenia na trasach omijających Warszawę. Z kolei te najbardziej lukratywne, z regionów do stolicy należały do LOT-u. Mimo to linie zaczęły przynosić straty. Oliwy do ognia dolał cenowy wyścig o pasażerów z OLT. Prezes LOT-u podkreśla, że sytuacja nie jest łatwa. Trudną sytuację ekonomiczna podsycają rosnące ceny paliwa lotniczego, które stanowi jedną trzecią kosztów firmy.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij