Aktualności
Ogłoszenia
Aktualności dnia
Turyści z Wysp coraz chętniej wybierają Łódź
Aktualności: wszystkie » przewodnicy i piloci
Rozrywkowi turyści z Wielkiej Brytanii i Irlandii przenoszą się z Krakowa do Łodzi. Właściciele łódzkich lokali, licząc na wielkie utargi, bagatelizują szkody.
Krakowscy restauratorzy narzekali na zbyt swobodne zachowanie gości z Wysp i prawie co wieczór wzywali policję. Właścicielom łódzkich pubów takie zachowanie nie przeszkadza - śmieją się z głośnych śpiewów Wyspiarzy i liczą utargi, które są niemałe. Anglicy i Irlandczycy w pubach i dyskotekach zostawiają pięć razy więcej pieniędzy niż Polacy. W zeszłym roku do Łodzi przyjeżdżało na weekendy nie więcej niż 20 Anglików. W ostatnich tygodniach przybywa ich średnio setka. Z szacunków hotelarzy oraz przedstawicieli branży gastronomicznej wynika, że w długi majowy weekend Łódź może odwiedzić nawet dwa tysiące Brytyjczyków.
Goście korzystają z tanich przewoźników (bilet z Londynu lub Dublina kosztuje od 32 do 320 funtów - a to dla nich niewielki wydatek). - Najlepiej bawią się przy karaoke - mówią pracownicy lokali. - Często wynajmują całe lokale. Zakładają wówczas takie same koszulki, czasami zamawiają zespół. Bawią się znacznie głośniej niż łodzianie. Lepiej płacą, bo więcej piją, najczęściej piwo Tyskie, bo znają je z reklam na lotnisku.
Przeciętny angielski klient zostawia w barze około 500 zł, ale zdarzają się także tacy, którzy bawią się za ponad tysiąc. Łodzianie zazwyczaj nie wydają więcej niż 100 zł.
Goście przyjeżdżają do Łodzi, ponieważ na Wyspach krąży informacja, że w mieście są świetne puby, piękne dziewczyny, a piwo nawet sześć razy tańsze niż na Wyspach. Często urządzają rajdy po pubach, bo Anglicy i Irlandczycy uwielbiają "pub crawling", czyli przemieszczanie się do tylu pubów, że na zakończenie wieczoru ledwo stoi się na nogach.
- Dwa tygodnie temu gościła u nas 10-osobowa grupa młodych Anglików. Przyjechali z Londynu, aby w Łodzi spędzić wieczór kawalerski. W naszym pubie zaczęli imprezę. Zachowywali się głośno, dużo pili oraz rozmawiali - potwierdza nowy trend barman z pubu Łódź Kaliska. - Spodziewamy się, że takich klientów będzie więcej.
W Krakowie Anglicy i Irlandczycy nie mogą się już bawić tak, jak lubią. Dlatego nie latają tam tak często jak dawniej. W krakowskich pubach obowiązuje zakaz wstępu w nieodpowiednich i zbyt wyzywających strojach. W Łodzi nie ma takich wymagań. Również dlatego miasto tak bardzo podoba się Anglikom i Irlandczykom.
Ponadto z myślą o gościach z Wysp restauracje wprowadziły do menu irlandzkie oraz angielskie potrawy. Polskie jedzenie cieszy się także dużym powodzeniem. - Często goście proszą nas o wskazanie dobrej, tradycyjnej restauracji - podkreśla Anna Wierzbicka, recepcjonistka z hotelu Qubus. Aż 15% wszystkich gości hotelowych stanowią Brytyjczycy i Irlandczycy. - Najbardziej bawią ich przesądy związane z piątkiem trzynastego a także oklaski pasażerów przy lądowaniu samolotu - mówi Wierzbicka. - W hotelu tylko odsypiają imprezy. Całe noce i popołudnia spędzają na ulicy Piotrkowskiej.
Barmani z łódzkich lokali są zgodni: Anglicy i Irlandczycy nie zawsze bawią się miło i bezpiecznie. Część z nich sądzi, że polskie prawo ich nie dotyczy. - Wiele razy byłem świadkiem sytuacji, kiedy pijany obcokrajowiec coś niszczył, a policja nie potrafiła się z nim porozumieć po angielsku - przyznaje barman z jednego z pubów przy Piotrkowskiej. - W końcu funkcjonariusze rezygnowali i odchodzili.
Komentarze
Tagi:
Komentarze:
Łódź zastąpi Kraków? [2008-04-10 19:34 81.219.244.*]
oby! odpowiedz »
Łódź zastąpi Kraków? [2008-04-10 14:21 79.188.171.*]
W Łodzi są najlepsze puby w Europie i najładniejsze dziewczyny. Goście z wysp na razie nie są dużo gorsi od naszych rodaków
a policjantów trzeba wysłać na kursy angielskiego. odpowiedz »
Łódź zastąpi Kraków? [2008-04-10 19:34 81.219.244.*]
oby! odpowiedz »
Dział gastronomia:
Rywalizacja na garnki, patelnie i kunszt
Pomorskie: szkolenia turystyczne dla
600 osób nie żyje. Bilans zimy w
Dział dostawcy/usługodawcy branży:
Największe targi turystyczne w Europie już za
Gruzja dostanie od UE 900 tys. euro na rozwój
Dział przewodnicy i piloci:
Stowarzyszenie promujące Podhale i Żywiecczyznę na obchodach Międzynarodowego Dnia Ziem
Kwiecień 2009 - ostatni miesiąc
Nowa marka Lufthansy - Lufthansa
W ciągu kilku ostatnich dni w Bombaju zginęło ponad sto
Gdańsk pełen atrakcji dla
Na Jasną Górę będzie można trafić
Renifery w Drzewinie - nowa atrakcja turystyczna na
Na Jurze uruchomiono nową stację
Strategia marketingowa Szlaku Zabytków Techniki wkrótce będzie
Alitalia redukuje liczbę
Nowe Muzeum czekolady w
Śląskie: Szlak Zabytków Techniki wypromuje się dzięki funduszom
Polskie biura podróży podnoszą ceny
Archiwum 2011/28 Archiwum 2008/49 Archiwum 2008/12
Pekin 2008: aparatura szpiegowska w zagranicznych hotelach?
LOT chce być monopolistą na polskim rynku czarterowym?
Ryanair pojdzie do sądu za wykorzystanie wizerunku Güntera Grassa?
Hotelarze z Pomorza czekają na turystów
Polskie lotniska czekają na unijne rozporządzenia
Roszczenia dotyczące restauracji Fenix oddalone
Nowe przepisy odnośnie lotnictwa cywilnego
Pub "Jan Paweł II" otwarto w Rzymie
Komisja Europejska bada kartelową działalność linii lotniczych
Firmy żeglugowe nie mogą podzielić się statkami
Wadowice: coraz mniej turystów
Bydgoszcz chce odwołać prezesa Portu Lotniczego
Śląskie biura też odwołują wyjazdy do Watykanu






