TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Turyści z Wysp coraz chętniej wybierają Łódź

Rozrywkowi turyści z Wielkiej Brytanii i Irlandii przenoszą się z Krakowa do Łodzi. Właściciele łódzkich lokali, licząc na wielkie utargi, bagatelizują szkody.


Krakowscy restauratorzy narzekali na zbyt swobodne zachowanie gości z Wysp i prawie co wieczór wzywali policję. Właścicielom łódzkich pubów takie zachowanie nie przeszkadza - śmieją się z głośnych śpiewów Wyspiarzy i liczą utargi, które są niemałe. Anglicy i Irlandczycy w pubach i dyskotekach zostawiają pięć razy więcej pieniędzy niż Polacy. W zeszłym roku do Łodzi przyjeżdżało na weekendy nie więcej niż 20 Anglików. W ostatnich tygodniach przybywa ich średnio setka. Z szacunków hotelarzy oraz przedstawicieli branży gastronomicznej wynika, że w długi majowy weekend Łódź może odwiedzić nawet dwa tysiące Brytyjczyków.

Goście korzystają z tanich przewoźników (bilet z Londynu lub Dublina kosztuje od 32 do 320 funtów - a to dla nich niewielki wydatek). - Najlepiej bawią się przy karaoke - mówią pracownicy lokali. - Często wynajmują całe lokale. Zakładają wówczas takie same koszulki, czasami zamawiają zespół. Bawią się znacznie głośniej niż łodzianie. Lepiej płacą, bo więcej piją, najczęściej piwo Tyskie, bo znają je z reklam na lotnisku.
Przeciętny angielski klient zostawia w barze około 500 zł, ale zdarzają się także tacy, którzy bawią się za ponad tysiąc. Łodzianie zazwyczaj nie wydają więcej niż 100 zł.

Goście przyjeżdżają do Łodzi, ponieważ na Wyspach krąży informacja, że w mieście są świetne puby, piękne dziewczyny, a piwo nawet sześć razy tańsze niż na Wyspach. Często urządzają rajdy po pubach, bo Anglicy i Irlandczycy uwielbiają "pub crawling", czyli przemieszczanie się do tylu pubów, że na zakończenie wieczoru ledwo stoi się na nogach.
- Dwa tygodnie temu gościła u nas 10-osobowa grupa młodych Anglików. Przyjechali z Londynu, aby w Łodzi spędzić wieczór kawalerski. W naszym pubie zaczęli imprezę. Zachowywali się głośno, dużo pili oraz rozmawiali - potwierdza nowy trend barman z pubu Łódź Kaliska. - Spodziewamy się, że takich klientów będzie więcej.

W Krakowie Anglicy i Irlandczycy nie mogą się już bawić tak, jak lubią. Dlatego nie latają tam tak często jak dawniej. W krakowskich pubach obowiązuje zakaz wstępu w nieodpowiednich i zbyt wyzywających strojach. W Łodzi nie ma takich wymagań. Również dlatego miasto tak bardzo podoba się Anglikom i Irlandczykom.

Ponadto z myślą o gościach z Wysp restauracje wprowadziły do menu irlandzkie oraz angielskie potrawy. Polskie jedzenie cieszy się także dużym powodzeniem. - Często goście proszą nas o wskazanie dobrej, tradycyjnej restauracji - podkreśla Anna Wierzbicka, recepcjonistka z hotelu Qubus. Aż 15% wszystkich gości hotelowych stanowią Brytyjczycy i Irlandczycy. - Najbardziej bawią ich przesądy związane z piątkiem trzynastego a także oklaski pasażerów przy lądowaniu samolotu - mówi Wierzbicka. - W hotelu tylko odsypiają imprezy. Całe noce i popołudnia spędzają na ulicy Piotrkowskiej.

Barmani z łódzkich lokali są zgodni: Anglicy i Irlandczycy nie zawsze bawią się miło i bezpiecznie. Część z nich sądzi, że polskie prawo ich nie dotyczy. - Wiele razy byłem świadkiem sytuacji, kiedy pijany obcokrajowiec coś niszczył, a policja nie potrafiła się z nim porozumieć po angielsku - przyznaje barman z jednego z pubów przy Piotrkowskiej. - W końcu funkcjonariusze rezygnowali i odchodzili.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
Łódź do Łodzi Piotrkowska Kraków turyści Wielka Brytania Irlandia z Wysp turyści lokale imprezy puby restauracje Anglicy Irlandczycy Polacy hotele gastronomia weekend przewoźnik samolot z Londynu z Dublina Tyskie lotnisko pub crawling Łódź Kaliska Qubus policja angielskie potrawy site www.tur-info.pl ak_id 25297 lodz do_lodzi krakow turysci wielka_brytania z_wysp dla 2008 przesądy wyspa dziewczyny na w wyrabianie


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję