TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Turyści nie mogą odsprzedać roszczeń do zwrotów z gwarancji?

Problem zwrotów pieniędzy z gwarancji ubezpieczeniowej w przypadku bankructwa biura podróży jest zagadnieniem, które wzbudza spore emocje. Nie od dziś wiadomo, że wbrew regulacjom unijnym turyści otrzymują jedynie część zainwestowanych w wyjazd pieniędzy.


Dodatkowo na odzyskanie swoich pieniędzy trzeba długo czekać. Dla wielu osób oznacza to rezygnację z wyjazdu wakacyjnego, ponieważ niektórzy nie mogą sobie pozwolić na powtórne wydanie kilku tysięcy złotych w krótkim odstępie czasu. Receptą na ten problem mogłaby okazać się cesja roszczenia do odszkodowania należnego z gwarancji ubezpieczeniowej. Dla turystów oznaczałoby to szybszy zwrot przynajmniej części wydanych na wyjazd wakacyjny pieniędzy (i tak nikt nie dostaje z gwarancji 100-procentowego zwrotu). Z kolei dla cesjonariuszy mogłoby to oznaczać zebranie wartych wiele tysięcy zł. roszczeń, które dla pojedynczego turysty mogłyby być niemożliwe do odzyskania, ale dla korzystającej z pomocy dobrych prawników i dysponujących odpowiednimi środkami finansowymi podmiotów spółki może okazać się realne, choć czasochłonne.

Niedawno pisaliśmy o agencie, który zwrócił klientom wpłacone pieniądze w zamian za scedowanie roszczeń na swoją korzyść. Jak się okazało, wysuwając przejęte roszczenia, otrzymał odpowiedź odmowną. Pisaliśmy o tym w artykule Prawo uniemożliwia biurom etyczne działanie? Urząd Marszałkowski argumentował, że roszczenie może zostać uznane za bezzasadne, ponieważ biuro nie jest klientem w rozumieniu ustawy. Warto zauważyć, że biuro w tym konkretnym przypadku występuje jako cesjonariusz roszczeń przeniesionych na niego przez klienta i tak naprawdę nie powinno mieć znaczenia, czy prowadzi działalność gospodarczą związaną z turystyką czy nie. Co istotne, do cesji doszło w momencie, kiedy nie było już mowy o świadczeniu turystycznym i pozostały jedynie świadczenia ubezpieczeniowe.

Przedstawiciel Signal Iduny napisał "Temat cesji wierzytelności reguluje wzór gwarancji, a dokładnie jego §8 ust.1, który brzmi: "Prawa z Gwarancji nie podlegają przeniesieniu." Nam cała sprawa nie wydaje się jednak być oczywistą.

Zapytaliśmy w Ministerstwie Turystyki i Sportu jakie były okoliczności powstania takiej regulacji. " Przepis ten został wprowadzony poprawką sejmową w toku prac parlamentu nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o usługach turystycznych oraz o zmianie ustawy - Kodeks Wykroczeń. Inicjatorem przedmiotowej poprawki sejmowej była Polska Izba Ubezpieczeń, która zaproponowała wzór gwarancji ubezpieczeniowej turystycznej. § 6 ust. 1 tego wzoru stanowił, iż gwarancja jest nieprzenośna. Przygotowanie projektu rozporządzenia w Ministerstwie Sportu i Turystyki zostało poprzedzone roboczymi konsultacjami z urzędami marszałkowskimi, bowiem marszałkowie województw odgrywają w procesie uruchamiania zabezpieczeń finansowych kluczową rolę. Podstawą tych roboczych konsultacji był projekt wstępny wzoru gwarancji ubezpieczeniowej przygotowany przez Polską Izbę Ubezpieczeń, który został rozesłany do urzędów marszałkowskich oraz poddany dyskusji podczas spotkania z przedstawicielami urzędów marszałkowskich. Przygotowany, na podstawie wyników ww. konsultacji, projekt wzorów formularzy umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej oraz umowy ubezpieczenia został poddany konsultacjom społecznym i uzgodnieniom międzyresortowym, w wyniku których brzmienie przepisu zaproponowane przez PIU zostało przeredagowane zgodnie z uwagą zgłoszoną przez Związek Banków Polskich. Ostatecznie § 8 ust. 1 wzoru formularza umowy gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej otrzymał następujące brzmienie: "Prawa z Gwarancji nie podlegają przeniesieniu." Ww. postanowienie umowne oznacza, że zarówno zobowiązania, jak i uprawnienia wynikające z umowy gwarancji nie mogą zostać przeniesione na inne podmioty. Umowa gwarancji jest przypisana do konkretnego przedsiębiorcy, ponieważ jest ściśle związana z sytuacją finansową danego przedsiębiorcy, jego przychodami, zakresem i rodzajem prowadzonej przez niego działalności, co stanowi podstawę określenia wysokości sumy gwarancji oraz oceny ryzyka przez podmiot udzielający gwarancji. W umowie gwarancji jest również wyraźnie wskazany jej beneficjent, który jest uprawniony do złożenia żądania wypłaty z gwarancji" - tłumaczy rzecznik prasowy MSiT, Katarzyna Kochaniak.

Powstaje pytanie czy ww. paragraf faktycznie można interpretować zabraniając poszkodowanemu cesji wierzytelności? Czy przypadkiem nie jest tak, że paragraf 8 wzmiankowanego rozporządzenia nie reguluje jedynie stosunków na linii gwarant-beneficjent, czyli pomiędzy ubezpieczycielem a urzędem marszałkowskim, a nijak ma się do klienta? Warto zauważyć, że klient nie jest stroną umowy gwarancyjnej, toteż dlaczego ów przepis miałby go dotyczyć? Podstawą roszczeń wysuwanych przez klienta nie jest umowa gwarancji, a niezrealizowana umowa o świadczenie usług turystycznych. Artykuł 16 ust. 1 Ustawy o usługach turystycznych jasno mówi, że "Klient może bez zgody organizatora turystyki przenieść na osobę spełniającą warunki udziału w imprezie turystycznej wszystkie przysługujące mu z tytułu umowy o świadczenie usług turystycznych uprawnienia, jeżeli jednocześnie osoba ta przejmuje wszystkie wynikające z tej umowy obowiązki". Może w takim razie należałoby zastosowanie w tym wypadku wykładni rozszerzającej mówiącej, że skoro podlegają przeniesieniu uprawnienia z tytułu umowy o świadczenie usług turystycznych, to w takim razie przenośne powinny być roszczenia z tytułu niewykonania tejże umowy? Ciekawi jesteśmy jakie stanowisko zająłby w tej sprawie sąd? Naszym zdaniem składający powództwo w tej sprawie podmiot wcale nie byłby na straconej pozycji.

Możliwość cedowania swoich roszczeń, w przypadku bankructwa touroperatora mogłaby pozwolić klientom na wyjazd nawet jeszcze w tym samym roku, np. w przypadku zbycia swoich roszczeń na rzecz innego biura podróży, które następnie odzyskiwałoby sobie pieniądze z gwarancji. Oczywiście, wbrew unijnej dyrektywie 90/314 klienci nie otrzymują 100-procentowych zwrotów, niemniej jednak dla posiadającego konkretną liczbę scedowanych roszczeń touroperatora otwierałaby się droga odzyskania pieniędzy na drodze procesu przeciw państwu polskiemu o odszkodowanie za nieprawidłową implementację unijnego prawa.

Zdajemy sobie sprawę, że na razie takie rozwiązanie może być rozpatrywane w kategoriach science-fiction, ale być może w przyszłości ktoś się zdecyduje na taki krok. W przypadku dużych touroperatorów, których byłoby stać na zamrożenie na jakiś czas środków związanych z wysłaniem dodatkowych klientów, takie posunięcie mogłoby okazać się dobrą reklamą i być może spowodowałoby, że klienci upadłego biura w przyszłości również powierzyliby organizację swojego wyjazdu organizatorowi, który wybawił ich z kłopotu.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
cesja wierzytelność prawo turystyka gwarancja ubezpieczeniowa rozporządzenie dyrektywa 90/314


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję